Aplikację e-Serce, którą stworzyła firma YetiPay, polubiło na Facebooku 6 tysięcy osób. Na NK.pl tysiąc użytkowników kliknęło przycisk "Fajne". Z kolei na Google+ akcja zgromadziła ponad sto plusików. W sumie e-Serce warte było 50 tysięcy złotych, jednak dla WOŚP zarobiło ponad 80 tysięcy.
- Gdy wszystkie przygotowane do rozświetlenia piksele rozbłysły już kolorem w dniu finału, musieliśmy dodać tło dla e-Serca, aby kolejni chętni internauci mogli wesprzeć tę inicjatywę! Jesteśmy bardzo dumni, że pomysł na aplikację zrodzony w YetiPay mógł wesprzeć Orkiestrę. e-Serce naprawdę kreatywnie zaangażowało w tym roku kilka tysięcy internautów - komentuje Piotr Żychliński, prezes zarządu YetiPay.
Wiadomością o rozświetleniu pikseli na e-Sercu - będącą jednocześnie zachętą dla znajomych do uczestnictwa w akcji - podzieliło się na Facebooku tysiące osób. Komunikat „zapaliłem swój piksel na sercu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy” pojawiał się na profilach darczyńców średnio raz na minutę przez ostatnie cztery finałowe dni.
e-Serce przygotowane na dla WOŚP zostało udostępnione na niecałe trzy tygodnie przed XX finałem na stronie http://e-serce.wosp.org.pl/. Na początku zupełnie bezbarwne, powoli zaczęło się zapełniać pojedynczymi rozświetlonymi pikselami, które układały się zarówno w wyznania miłosne jak i logotypy firm, które zdecydowały się wesprzeć Wielką Orkiestrę przy użyciu aplikacji.
Dodaj komentarz
Podobne tematy