24.06.2009 / Social media / Biznes
Kolejne zwolnienia w MySpace
 
REKLAMA

Po zapowiedzianym zwolnieniu 30% amerykańskiej załogi MySpace chce także pozbyć się 2/3 zagranicznych etatów.

Pracę poza granicami USA ma stracić 300 z 450 obecnie zatrudnianych pracowników, a zamknięciu ulegną co najmniej 4 biura. Decyzje podejmowane w ostatnim czasie przez News Corp. nie powinny raczej dziwić.

Na początku maja informowaliśmy o 16-procentowym spadku przychodów z reklam w MySpace, a z każdym kolejnym miesiącem popularność serwisu w porównaniu z Facebookiem spada. Na sporządzonej przez Vincenzo Cosenze "społecznościowej" mapie świata, należący do News Corp. serwis jest lokalnym liderem już tylko... na wyspie Guam.

Według niepotwierdzonych informacji, po zwolnieniu jednego z założycieli - Chrisa DeWolfe, szefowie MySpace chcą też ograniczyć pensję drugiego z twórców - Toma Andersona. Podczas sprzedaży serwisu koncernowi News Corp. para wywalczyła dwuletnie umowy opiewające na 15 mln dolarów. Popularny Tom, który jest pierwszym znajomym każdego nowego członka MySpace, podpisał ponoć nowy kontrakt, który gwarantuje mu "zaledwie" 0,5 mln dolarów za... nie pojawianie się w pracy. Ma on pełnić jedynie rolę ambasadora i firmować serwis swoim słynnym awatarem.

Źródło: Mashable

Podziel się! |
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane,niepublikowane
 
obrazek nieczytelny
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
Arrow
newsletter
 
Arrow
Loader
ostatnie komentarze
 

Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
© 2012 interaktywnie.com. All rights reserved.