YouTube, największy w sieci serwis multimedialny (500 mln użytkowników), uruchomił usługę wynajmowania wideo na zasadzie pay-per-view. Użytkownicy serwisu będą musieli płacić za dostęp do częsci materiaów zamieszczanych na stronie - póki co w ofercie znajdują się filmy bollywoodzkie, anime, horrory i filmy dokumentalne.
Jak donosi CNN, nadal głównym źródłem dochodów serwisu maja pozostać reklamy. Przedstawiciele Google podają przy tym, że trwają prace nad stworzeniem nowych modeli płatności, m.in. poprzez abonament. Decyzje i stosowne zmiany w tym względzie mają być podane do wiadomości publicznej wkrótce.
Google ogłosił, że prowadzi również rozmowy ze studiami takimi, jak Lion's Gate, Sony i Warner Bros dotyczące umieszczenia ich materiałów w płatnym katalogu. Według CNN na umieszczenie kilku pełnometrażowych filmów fabularnych i telewizyjnych w ofercie Youtube do tej pory zgodziło się Sony Pictures. Przedstawiciele firmy odmówili jednak komentarza w tej sprawie.
Póki co usługa YouTube Rental jest jedną z najmniejszych na rynku programów i filmów dostępnych przez Internet i jednocześnie jedną z tańszych. Standardowo obejrzenie filmu kosztuje 99 centów, za lepsze produkcje trzeba zaś płacić 4 dolary.
Dodaj komentarz
Podobne tematy