7.04.2010 / Wirtualne światy / Biznes
Cloud computing niedoceniany w Europie i Azji
 
fot.: stan/cc/sxc.hu
fot.: stan/cc/sxc.hu
Wydatki na "wirtualną chmurę" w Europie i Azji są zdecydowanie niższe niż w Stanach Zjednoczonych - ponad 90% pieniędzy przeznaczanych na usługi takie, jak Amazon EC2 pochodzi z USA, zaś szersze korzystanie z możliwości cloud computing jest blokowane przez prawo UE i sytuację w Chinach (spór z Google) - wynika z badań przeprowadzonych przez firmę The 451 Group opublikowanych przez serwis Information Week.
REKLAMA

Analitycy z firmy The 451 Group sprawdzili, jak wirtualna chmura jest wykorzystywana w Europie czy innych częściach świata, a jak w Stanach Zjednoczonych. Okazało się, że 57% wydatków na "cloud computing" generowanych jest przez USA, w przypadku Europy jest to 31%, a 12% w przypadku Azji. Jeśli zaś idzie o wydatki na usługi takie jak Amazon EC2 (Elastic Computer Cloud) czy Rackspace pozwalające na wykorzystanie olbrzymiej infrastruktury tych firm - 93% pieniędzy przeznaczanych na te cele pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, a jedynie 6% z całej sumy wydaje Europa i tylko 1% - Azja.

Jak informuje serwis Information Week, kilku z dostawców usług (m.in. Rackspace, Terremark czy Sawis) chce pozyskać więcej nowych klientów chmur w Europie, jednak fakt, iż nie rozwinęli oni jeszcze dostatecznie na naszym kontynencie swoich centrów danych (data center), opóźnia cały proces. Jak podkreśla jeden  z analityków The 451 Group, William Fellows, biorąc pod uwagę fakt, iż 99% europejskich firm w Europie to małe i średnie przedsiębiorstwa, usługi zewnętrznego cloud computingu mogłyby być z powodzeniem oferowane przez operatorów telekomunikacyjnych.

Co zatem zdaniem specjalistów firmy nie pozwala póki co na pełny rozwój i wykorzystywanie możliwości chmury w Europie i Azji? Przeszkodą według nich jest ustawa USA Patriot Act, która daje rządowi Stanów Zjednoczonych prawo do żądania danych bez sądu od obywateli nie-amerykańskich, którzy zostaną uznani za zagrożenie dla narodowego bezpieczeństwa. Akt ten w Unii Europejskiej stoi w opozycji wobec dyrektywy o ochronie danych osobowych. W 2006 r. Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że porozumienie wynegocjowane z US Department of Homeland Security jest zbyt szeroko interpretowane i łamie dyrektywy UE.

W sytuacji, gdy dane w ten sposób uzyskane miałyby znaleźć się na niezależnym serwerze dostawcy, rodzi się wątpliwości co do  ich prywatności, ciągłości dostępu do plików i ich bezpieczeństwa. Oczywiście, obawy te dotyczą wszystkich danych, ale w przypadku tych wrażliwych, to granice państwowe wyznaczają prawo i możliwości. Innym, przede wszystkim azjatyckim, problemem, który również uniemożliwia istnienie ogólnodostępnego i ponadgranicznego cloud computing jest spór pomiędzy Google a Chinami i to, jak chiński rząd reaguje na działania giganta.

Całkowite wydatki na cloud services wyniosły 500 milionów dolarów w 2009 roku. W 2013 roku mają natomiast opiewać na sumę 13 mld dolarów.

Podziel się! |
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane,niepublikowane
 
obrazek nieczytelny
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
Arrow
newsletter
 
Arrow
Loader
ostatnie komentarze
więcej
 

Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
© 2012 interaktywnie.com. All rights reserved.