3.10.2007 / Wirtualne światy
Second Poland buduje się w Second Life
 
REKLAMA
W internetowym świecie Second Life rusza budowa Second Poland, czyli cyfrowej kopii największych miast polskich. Kilka tygodni temu w wirtualym świecie pojawiło się m.in. miasto Kraków, a wraz z nim kilka istotnych instytucji miasta.

Krakowska agencja reklamowa Supremum Group, która specjalizuje się w reklamie internetowej, chce stworzyć kopie 63 miast, m.in. Gdańska, Katowic, Poznania, Warszawy, Wrocławia i Zakopanego - pisze tygodnik Newsweek Polska.

Newsweek przypomina, że w wirtualnym Krakowie odbyły się już wybory Miss miasta. Redakcję otworzył Tygodnik Powszechny, a budowę swojej siedziby planuje lokalny ośrodek TVP. W tym tygodniu na wirtualnym rynku kampanię wyborczą rozpoczął kandydat PiS do Sejmu Mirosław Gilarski.
Podziel się! |
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Komentarze (8)
Bartłomiej Juszczyk
1. Bartłomiej Juszczyk 03.10.2007 / 10:37
63 miasta... zacne, ale czy nie wyjdzie nam z tego przesyt? Tak czy siak - kibucuję, choćby tylko PR'owo :)
Dawid Szczepaniak
2. Dawid Szczepaniak 05.10.2007 / 01:08
Wybaczcie, ale nie moge juz czytac notek PRowych roznych agencji o tym, jakich to cudow dokonali w Second Life.

Czemu nikt nie mowi, ze tak naprawde jedyna korzyscia tego typu dzialan jest PR? A media piszą o SL, choc wiekszosc z dziennikarzy ani nie byla w srodku, ani nie sprawdzila osobiscie, o czym pisze, jak to dziala itd.

Czemu nikt nie pisze przy okazji tych notek, jak niewielu polskich uzytkownikow jest w SL? Czemu nie pisze sie, jaka czesc tej grupy byla tam jeden jedyny raz z czystej ciekawosci i nie pokazala sie nigdy wiecej? (95%? 90?) Czemu nikt nie udostepni statystyk, jakie to tlumy przebywaja na krakowskim rynku w SL? Ile osob dziennie? 20? 50?

Proszę, czekam na jedną jedyną konkretną informację o wymiernych korzyściach dla Klienta na polskim rynku płynącą z jego ewentualnej obecności w SL. Może komuś udała się konferencja prasowa w SL, na ktorej pojawilo sie wiecej niz 10 avatarow (z zalozeniem, ze nie byli to pracownicy agencji?)

A moze prawda jest taka, ze statystyczny Polak ma za wolne lacze i za slaby sprzet na SL. A sam Second Life przypomina troche scenariusz filmu "28 days later". Czyli budzisz sie w srodku ogromnego opustoszalego miasta, gdzie nic sie nie dzieje...
Dawid Szczepaniak
3. Dawid Szczepaniak 05.10.2007 / 01:10
Są w SL oczywiscie miejsca, gdzie DUZO sie dzieje :))) Ale wiekszosc firm niekoniecznie chcialaby promowac sie w kontekscie tych miejsc.
Krzysztof Adamus
4. Krzysztof Adamus 05.10.2007 / 01:33
Czemu nikt nie pisze przy okazji tych notek, jak niewielu polskich uzytkownikow jest w SL? Czemu nie pisze sie...
Jak to nikt nie pisze? Podobnie jak Ty Dawidzie wyraziłem swoja opinię na temat SL w komentarzach:)

A swoje pytania zachowaj na najbliższy krakowski Grill IT. Będziemy dużo mówić o Second Life.
gołąb
5. gołąb, 83.10.151.*, 05.10.2007 / 09:59
http://www.pstro.com/?p=93
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane,niepublikowane
 
obrazek nieczytelny
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
Arrow
newsletter
 
Arrow
Loader
ostatnie komentarze
więcej
 

Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
© 2012 interaktywnie.com. All rights reserved.