W internetowym świecie Second Life rusza budowa Second Poland, czyli cyfrowej kopii największych miast polskich. Kilka tygodni temu w wirtualym świecie pojawiło się m.in. miasto Kraków, a wraz z nim kilka istotnych instytucji miasta.
Krakowska agencja reklamowa Supremum Group, która specjalizuje się w reklamie internetowej, chce stworzyć kopie 63 miast, m.in. Gdańska, Katowic, Poznania, Warszawy, Wrocławia i Zakopanego - pisze tygodnik Newsweek Polska.
Newsweek przypomina, że w wirtualnym Krakowie odbyły się już wybory Miss miasta. Redakcję otworzył Tygodnik Powszechny, a budowę swojej siedziby planuje lokalny ośrodek TVP. W tym tygodniu na wirtualnym rynku kampanię wyborczą rozpoczął kandydat PiS do Sejmu Mirosław Gilarski.
Krakowska agencja reklamowa Supremum Group, która specjalizuje się w reklamie internetowej, chce stworzyć kopie 63 miast, m.in. Gdańska, Katowic, Poznania, Warszawy, Wrocławia i Zakopanego - pisze tygodnik Newsweek Polska.
Newsweek przypomina, że w wirtualnym Krakowie odbyły się już wybory Miss miasta. Redakcję otworzył Tygodnik Powszechny, a budowę swojej siedziby planuje lokalny ośrodek TVP. W tym tygodniu na wirtualnym rynku kampanię wyborczą rozpoczął kandydat PiS do Sejmu Mirosław Gilarski.
Czemu nikt nie mowi, ze tak naprawde jedyna korzyscia tego typu dzialan jest PR? A media piszą o SL, choc wiekszosc z dziennikarzy ani nie byla w srodku, ani nie sprawdzila osobiscie, o czym pisze, jak to dziala itd.
Czemu nikt nie pisze przy okazji tych notek, jak niewielu polskich uzytkownikow jest w SL? Czemu nie pisze sie, jaka czesc tej grupy byla tam jeden jedyny raz z czystej ciekawosci i nie pokazala sie nigdy wiecej? (95%? 90?) Czemu nikt nie udostepni statystyk, jakie to tlumy przebywaja na krakowskim rynku w SL? Ile osob dziennie? 20? 50?
Proszę, czekam na jedną jedyną konkretną informację o wymiernych korzyściach dla Klienta na polskim rynku płynącą z jego ewentualnej obecności w SL. Może komuś udała się konferencja prasowa w SL, na ktorej pojawilo sie wiecej niz 10 avatarow (z zalozeniem, ze nie byli to pracownicy agencji?)
A moze prawda jest taka, ze statystyczny Polak ma za wolne lacze i za slaby sprzet na SL. A sam Second Life przypomina troche scenariusz filmu "28 days later". Czyli budzisz sie w srodku ogromnego opustoszalego miasta, gdzie nic sie nie dzieje...
A swoje pytania zachowaj na najbliższy krakowski Grill IT. Będziemy dużo mówić o Second Life.
Dodaj komentarz
Podobne tematy