W internetowym świecie Second Life rusza budowa Second Poland, czyli cyfrowej kopii największych miast polskich.
Krakowska agencja reklamowa Supremum Group, która specjalizuje się w reklamie internetowej, chce stworzyć kopie 63 miast, m.in. Gdańska, Katowic, Poznania, Warszawy, Wrocławia i Zakopanego - pisze tygodnik Newsweek Polska.
Newsweek przypomina, że w wirtualnym Krakowie odbyły się już wybory Miss miasta. Redakcję otworzył Tygodnik Powszechny, a budowę swojej siedziby planuje lokalny ośrodek TVP. W tym tygodniu na wirtualnym rynku kampanię wyborczą rozpoczął kandydat PiS do Sejmu Mirosław Gilarski.
Pobierz ebook "Ranking Agencji Marketingowych 2025 roku i ebook z poradami o promocji w sieci"
Zaloguj się, a jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo zalogować przez Facebooka.
Pomagamy markom odnosić sukces w Internecie. Specjalizujemy się w pozycjonowaniu stron, performance marketingu, social …
Zobacz profil w katalogu firm
»
W 1999 roku stworzyliśmy jedną z pierwszych firm hostingowych w Polsce. Od tego czasu …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Skorzystaj z kodu rabatowego redakcji Interaktywnie.com i zarejestruj taniej w Nazwa.pl swoją domenę. Aby …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Projektujemy i wdrażamy strony internetowe - m.in. sklepy, landing page, firmowe. Świadczymy usługi związane …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Interaktywnie.com jako partner Cyber_Folks, jednego z wiodących dostawców rozwiań hostingowych w Polsce może zaoferować …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Pozycjonujemy się jako alternatywa dla agencji sieciowych, oferując konkurencyjną jakość, niższe koszty i większą …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Temat przeniesiony do <a class="non-html" href = "http://www.interaktywnie.com/blog/116-czy-second-life-to-tylko-generator-prowego-szumu.html">bloga</a>.
Panowie,<br /> poruszyliscie pierwsza w Polsce ciekawa dyskusje na temat SL.<br /> Z racji ze notka dotyczy naszego podmiotu - to postanowilem troche sie podzielic informacjami, ktorych moze nie posiadacie. Poza tym - skoro wszyscy krytykujecie istote funkcjonowania w SL - ja sprobuje przedstawic swoje zdanie.<br /> <br /> Dawidzie, gdy zaczynalem swoja przygode w styczniu tego roku to poza wysokimi wymaganiami technicznymi, nie bylo miejsc polskich miejsc, oraz SL wydawal sie byc na tyle trudny (wszystko mozna, wiec pojawia sie bardzo duza dawka pytan, na ktore nie da sie szybko znalezc odpowiedzi), stad postanowilismy stworzyc pomysl replike Polski... na 63 wyspach jest jak najbardziej realny - pracujemy nad tym juz kilka miesiecy, wspolpracujemy z urzedami miast - wkrotce pojawia sie poszczegolne miasta (Poznan, Warszawa, Wroclaw, Gdansk sa juz prawie ukonczone) - wiec tutaj postaram sie obalic kwestie ze to sa tylko notki prasowe - zreszta ostatnia wyslalismy w dniu otwarcia Krakowa. Nie potrzebujemy SL do realizowania sobie PR, raczej potrzebujemy PR do promowania SL. Na projekt mozna patrzyc przez pryzmat: "bylem widzialem nic tam nie ma ciekawego", ale tez "poznalem ciekawych ludzi, ktorzy pododbnie jak ja lubia spedzac czas w Krakowie, bo sie tam urodzili a mieszkaja w USA" , jesli dodamy ze moze to byc nowa forma zwiedzania - badz wzbudzenie zainteresowania odwiedzeniem miasta - to wtedy ma to inny charakter...<br /> <br /> Niestety poziom wiedzy u dziennikarzy jest niski - wiec publikuja wszystko co jest zwiazane z SL nie majac swiadomosci co jest trescia ciekawa, a co smieszna - nie wejda tez do SL i nie sprawdza danej realizacji pod katem chocby profesjonalnego wykonania...<br /> <br /> Dawidzie, poruszyles ciekawa kwestie - statystyki. Otoz jest to specyficzna sprawa, bo funkcjonuje cos takiego jak traffic - czyli suma wejsc i wyjsc na parcele, np w Krakowie w ostatnich 24h ta suma wynosila 22024 (srednia mamy na poziomie 15000) - czyli niby super fajnie - bo 11012 to w przyblizeniu ilosc avatarow wchodzacych i wychodzacych z Second Krakow. Mniej wiecej na tym etapie konczy sie wiedza klientow, uzytkownikow. W zwiazku z tym, ze te wyniki sa nieprecyzyjne postanowilismy podpiac sensory na wyspie z bazami danych i czego sie dowiedzielismy:<br /> Liczba unikalnych uzytkownikow: 2453 <br /> Liczba nowych uzytkownikow (wczesniej nie rejestrowanych): 184<br /> Liczba uzytkownikow spedzajacych wiecej niz 10 h: 4<br /> Liczba uzytkownikow spedzajacych wiecej niz 5h: 19 <br /> Liczba uzytykownikow spedzajacych wiecej niz 4h: 32<br /> Liczba uzytykownikow spedzajacych wiecej niz 3h: 52<br /> Liczba uzytykownikow spedzajacych wiecej niz 2h: 89<br /> Liczba uzytykownikow spedzajacych wiecej niz 1h: 134<br /> Liczba uzytykownikow spedzajacych mniej niz 5 min: 131<br /> <br /> Oczywiscie to jest tylko fragment raportu, ktory pragniemy przedstawic podczas konferencji o SL, na ktora zapraszamy juz w grudniu.<br /> <br /> Dawidzie, odnosnie udanego wdrozenia SL dla polskiej firmy - mysle ze pod koniec roku bedziemy mieli juz kilka realizacji za soba - wtedy tez przedstawimy case studies.<br /> <br /> Co do uzytkownikow, ktorzy wchodza i nie zostaja na dluzej - <br /> to rzeczywiscie wynik moze obecnie ksztaltowac sie na poziomie 70-85% (prawdziwych danych LL nam raczej nie poda)<br /> Ta sume wyciagnalem z naszych 2 miesiecznych statystyk.<br /> Jednak - uwazam, ze posiadanie awatara i funkcjonowanie w 3D jest naturalna droga rozwoju spolecznosci internetowych, oraz szansa dla wielu ludzi ktorzy w SL sie po prostu realizuja...<br /> <br /> Co do aspektu komercyjnego - to jest to wyjatkowe miejsce, ale dla marketingu uzytecznego !<br /> Przykladem tego moze byc:<br /> <br /> Deweloper - buduje odzwierciedlenie swojej inwestycji, w dziale sprzedazy (RL) pokazywany jest SL, mozna zwiedzic, pospacerowac, w przypadku decyzji zakupowej otrzymac "klucze" i tapetowac swoje mieszkanie, ustawiac meble, zaprosic znajomych, puscic film DVD (RL) i ogladac go w tym przyszlym pokoju (SL)<br /> <br /> Producent mebli - realizuje w SL kolekcje, ktora ma byc w RL jesienia 2008 r -awatary kupuja, komentuja, skladaja propozycje - robia to w srodowisku z jednej strony anonimowym, a z drugiej reprezentuja siebie (moc zwiazana z utozsamianiem sie) i jest przez to wiarygodny - wydaje szczera opinie. <br /> <br /> Niestety 95% realizacji komercyjnych polega na budowie stoiska targowego, ktore awatary odwiedza raz i potem swieci puste przyklad realizacji wyspy dla SonyEricssona (kilkaset tysiecy euro i traffic ponizej 100). To jest ta pierwsza faza podmiotow ktore wchodza do SL po "bezplatny" PR w RL.<br /> <br /> Reasumujac,<br /> <br /> Mam nadzieje, ze wywolam dyskusje ;-)<br /> <br /> Pozdrawiam<br /> <br /> Zbigniew Woznowski<br /> <br /> Supremum Group Sp.z.o.o.<br /> Second Poland Sp.z.o.o
:) Dawid, ależ wszyscy o tym wiedzą - to maszynka do robienia PR i tyle - dlatego medialnie działanie zacne, a zżymanie się nasze nic nie zmieni<br /> <br /> Z drugiej strony to samospełniajaca się przepowiednia - negatywna. Gdy widzę reklamy elektronarzędzi w SL to można się złapac za głowę (taki kwadracik na czubku avatara) - a któż z userów jest potencjalnym Klientem takowych za przeproszeniem?<br /> <br /> Kwestia tłumów najlepiej podsumowuje porównanie owych "milijonów" pojawiajacych się w każdej notce prasowej i sprawdzenia "ilość userów online" w dowolnym momencie.<br /> <br /> Ale czyż nie jest wesoło? Jedni piszą "tworzymy społeczności od tysiąc dziewięćset któregoś tam roku" - nieważne czy w Polsce wtedy szary lud (tfu, społeczność) wiedział co to jest Internet, inni za chwilę ogłoszą "jesteśmy w SL od 10 lat" - też będzie bosko.
<a class="non-html" href="http://www.pstro.com/?p=93"> http://www.pstro.com/?p=93</a>
<blockquote>Czemu nikt nie pisze przy okazji tych notek, jak niewielu polskich uzytkownikow jest w SL? Czemu nie pisze sie...</blockquote>Jak to nikt nie pisze? Podobnie jak Ty Dawidzie wyraziłem swoja opinię na temat SL w <a href="http://www.interaktywnie.com/newsy/144-odsloniecie-projektu-stadionu-euro-2012-w-second-life.html#komentarze" class="non-html">komentarzach</a>:)<br /><br />A swoje pytania zachowaj na najbliższy <a href="http://www.grillit.opcom.pl/?p=27" target="_blank">krakowski Grill IT</a>. Będziemy dużo mówić o Second Life.
Są w SL oczywiscie miejsca, gdzie DUZO sie dzieje :))) Ale wiekszosc firm niekoniecznie chcialaby promowac sie w kontekscie tych miejsc.
Wybaczcie, ale nie moge juz czytac notek PRowych roznych agencji o tym, jakich to cudow dokonali w Second Life. <br /> <br /> Czemu nikt nie mowi, ze tak naprawde jedyna korzyscia tego typu dzialan jest PR? A media piszą o SL, choc wiekszosc z dziennikarzy ani nie byla w srodku, ani nie sprawdzila osobiscie, o czym pisze, jak to dziala itd.<br /> <br /> Czemu nikt nie pisze przy okazji tych notek, jak niewielu polskich uzytkownikow jest w SL? Czemu nie pisze sie, jaka czesc tej grupy byla tam jeden jedyny raz z czystej ciekawosci i nie pokazala sie nigdy wiecej? (95%? 90?) Czemu nikt nie udostepni statystyk, jakie to tlumy przebywaja na krakowskim rynku w SL? Ile osob dziennie? 20? 50? <br /> <br /> Proszę, czekam na jedną jedyną konkretną informację o wymiernych korzyściach dla Klienta na polskim rynku płynącą z jego ewentualnej obecności w SL. Może komuś udała się konferencja prasowa w SL, na ktorej pojawilo sie wiecej niz 10 avatarow (z zalozeniem, ze nie byli to pracownicy agencji?)<br /> <br /> A moze prawda jest taka, ze statystyczny Polak ma za wolne lacze i za slaby sprzet na SL. A sam Second Life przypomina troche scenariusz filmu "28 days later". Czyli budzisz sie w srodku ogromnego opustoszalego miasta, gdzie nic sie nie dzieje...
63 miasta... zacne, ale czy nie wyjdzie nam z tego przesyt? Tak czy siak - kibucuję, choćby tylko PR'owo :)