Tele Scouter, bo tak nazywa się wynalazek, ma umożliwić rozmowę ludziom, którzy nie znają żadnego wspólnego języka. Przydatne urządzenie łączy w sobie oprawki do okularów z minikomputerem i monitorem, wszystko po to, aby można było jak najszybciej się porozumieć.
Mechanizm translatora jest prosty. Zdanie, które wypowiada jeden z rozmówców, jest nagrywane, a następnie przesyłane do serwera. Tam zostaje przeanalizowane, przetłumaczone, po czym serwer przesyła formę tekstową wypowiedzi do "Tele Scoutera" rozmówcy. Ten na monitorze może przeczytać gotowe tłumaczenie w swoim własnym języku. Póki co urządzenie jest w stadium eksperymentalnym, ale jak twierdzi NEC - przełamanie barier językowych jest coraz bliższe.
Na razie cena urządzenia może odstraszać potencjalnych kupców - Tele Scouter ma bowiem kosztować ok. 83 tysiące amerykańskich dolarów. Z czasem wydaje się jednak, że cena będzie stopniowo opadać wraz z rozpowszechnieniem się tego typu translatora.
Źródło: PAP
Dodaj komentarz