Merix Studio, agencja interaktywna z Poznania, otworzyła swoje pierwsze biuro w Nowym Jorku.
Nowo otwarta filia z siedzibą w Nowym Jorku jest konsekwencją realizacji strategii rozwoju i umacniania swojej pozycji na rynkach międzynarodowych.
Dodatkowo, agencja chce skupić swoje działania przede wszystkim na segmencie farmaceutycznym, który nadal posiada, nie tylko w USA, wysoki potencjał.
W realizacji strategii firma wykorzysta doświadczenie zdobyte we współpracy z międzynarodową korporacją farmaceutyczną z USA - Bronson Laboratories, dla której Merix Studio wdrożyło nowoczesny, dedykowany system sprzedaży online współpracujący z wewnętrznymi systemami zarządzania zamówieniami firmy Bronson.
Źródło: Informacja prasowa
http://www.merixstudio.pl/data/merix_folder_pl.pdf
"W odpowiedzi na rosnące zainteresowanie naszymi
usługami w 2008 roku otworzyliśmy filię w Nowym
Jorku.
delikatna nieścisłość :)
tak czy inaczej - gratulacje
czy można dowiedzieć się więcej szczegółów np. ile osób pracuje w owym biurze?
Jesteśmy międzynarodową agencją interaktywną zatrudniającą najbardziej utalentowanych specjalistów w zakresie tworzenia serwisów internetowych."
Czy ta międzynarodowość to za sprawą tego jednego biura w NYC? Jeśli tak to chyba troszkę na wyrost powiedziane. Jak w takim razie mają określać się agencje sieciowe mające biura w kilkudziesięciu krajach świata, na prawie wszystkich kontynentach?
Również jestem ciekaw ile osób jest zatrudnionych w nowojorskim biurze. Może jakieś dane kontaktowe? W dziale "kontakt" serwisu Agencji poza "transkontynentalną" mapką nie ma żadnej wzmianki o biurze w NYC, a przecież to powód do pochwalenia się.
Co do "międzynarodowości" - należy się małe wyjaśnienie - chodzi tu raczej o doświadczenie w pracy z klientem zagranicznym a nie o ilość biur.
Dodaj komentarz
Podobne tematy