Agencja interaktywna OS3 multimedia rozpoczęła współpracę z Laboratorium Kosmetycznym Dr Irena Eris. Jej efektem jest stworzenie skierowanego do kobiet serwisu produktowo-informacyjnego marki kosmetyków Lirene oraz miniserwisu społecznościowego.

Zadaniem przygotowanych przez OS3 serwisów jest wspomaganie realizacji nowej strategii komunikacyjnej marki Lirene, poprzez stworzenie platformy wymiany opinii między kobietami, które łączą te same problemy z pielęgnacją cery. Hasło „Lirene. Znamy się.” ma stać się dla użytkowniczek zachętą do wyrażania opinii, dzielenia się doświadczeniami na temat pielęgnacji skóry i samych kosmetyków Lirene oraz tworzenia sieci znajomych.

Jak informują twórcy serwisu, możliwość dzielenia się doświadczeniami dotyczącymi pielęgnacji cery bardzo szybko znalazła uznanie w oczach użytkowniczek serwisu znamy-się.pl. Ich aktywność dodatkowo stymulują konkursy, w których co miesiąc sto osób, publikujących najciekawsze opinie oraz dziesięć, mających w swoich sieciach powiązań największą liczbę znajomych, nagradzane jest atrakcyjnymi zestawami kosmetyków.
W chwili obecnej w serwisie znajdują się prezentacje pięciu kategorii kosmetyków marki Lirene oraz oddzielny dział poświęcony kosmetykom Lirene IDÉALE. W strefie wiedzy umieszczono zestaw artykułów napisanych przez ekspertów Laboratorium Kosmetycznego Dr Ireny Eris.
Poza przygotowaniem strategii obecności marki Lirene w Internecie, agencja OS3 multimedia była odpowiedzialna za przeprowadzenie sesji zdjęciowej opakowań produktów Lirene. Fotografie zostały wykorzystane m.in. do kreacji internetowych.
Źródło: OS3 multimedia
Zupełnie się nie zgadzam. Gdzie w projekcie http://www.znamy-sie.pl/ jest jakieś IA? Czy grupa docelowa będzie potrafiła się posługiwać czymś takim? Ja po kilku minutach nie potrafiłem skumać jak to działa. Zdecydowanie przerost formy nad treścią. Graficznie dla mnie nijakie i do tego irytująca, zbyt ostra muzyka, kiepski dobór lektorek w intro, ale to akurat subiektywne;] Komunikacja też dla mnie trochę się wykłada: "znamy się" - więc w ciągu kilku, kilkunastu sekund powinienem mieć możliwość dopasowania produktu do mojego problemu, a serwis nie daje takiej możliwości, bo mamy tylko sztampowe przeglądanie "po produkcie". No i sam pomysł na http://www.znamy-sie.pl/ - zawsze będzie bardziej stanowił narośl dla serwisu wizerunkowo-produktowego niż samodzielny byt - bez utrzymaniówki znajdzie się na internetowym śmietniku. Chyba lepiej można było wydać te pieniądze... Może jakiś cross byłby lepszy?
jak dla mnie nawigacja taka sobie, choć pomysł ciekawy
@ Bartosz:
naprawdę przestań korzystać z wanny, bo nie wiem, czy ktoś potrafi zrozumieć takie wypowiedzi:
może autor objaśni co miał na myśli?!? bo mi się 'komunikacja wyłożyła'
muzyka całkiem spokojna, design też OK
Jak dla mnie koncept może sprawdzić się w kampanii planowanej w kilku etapach. Fakt, nie ma tutaj innowacji, lecz jak dla mnie OS3 stworzyło konkretny projekt, mogący rzeczywiście trafić do docelowej grupy użytkowniczek.
"Utrzymaniówka" moim zdaniem nie jest tutaj bez celu. Załóżmy, że będzie tutaj podział na dwie kampanie: utrzymaniówkę - połowa użytkowniczek pisze opinie, wizerunkową - druga połowa użytkowniczek je czyta, bez wiedzy na temat tego, co powodowało ich zapisanie.
Specyficzna grafika może być tutaj wskazana. Myślę, że nie chodziło o upodobnienie się do GL, NK, czy FB.
Będąc klientem kupiłbym tą koncepcję.
@Mirek
Projekt idealny nie jest. Z nawigacją zaś bywa różnie. Coś pozornie w niej utrudnione czasem po prostu powinno takie być.
Graficznie okropnie ociężałe. Niby dla kobiet, a sprawia wrażenie ciężkości.
Pozatym wchodze i nie wiem o co kaman. Widzę logo lirene, jakieś drzewko fotek, ale o co w nim chodzi ? Flash skopany jest tutaj moim zdaniem także.
Nie wiedziałem co mam zrobić po 10s opuściłem stronę.
http://Lirene.pl - kiepsko.
Zobacz co piszą na Flakerze: Eura7
Dodaj komentarz
Podobne tematy