11.01.2017 / Portale / Biznes
 

Do imperium Verizona trafia internetowy biznes Yahoo. Reszta zmieni się w Altaba

  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
 
źródło: Yahoo!
źródło: Yahoo!

Trudno było łudzić się, że niegdysiejszy gigant, który w ostatnim roku kompromitował się informacjami o gigantycznych wyciekach danych, kiedykolwiek jeszcze powstanie z kolan. Najbardziej rozpoznawalna, internetowa część biznesu Yahoo! zostanie - zgodnie z planem - wchłonięta przez operatora, a reszta - jak dowiedzieliśmy się wczoraj - zmieni się w firmę inwestycyjną o nazwie Altaba. 

Verizon przejął podstawową część biznesu Yahoo! - portal, wyszukiwarkę i pocztę - w lipcu 2016 roku, dołączając jego zasoby do przejętego wcześniej AOL. Zapłacił niecałe 5 miliardów dolarów i - mimo że jeszcze w 2008 Microsoft chciał je kupić za 44 miliardy - kwota wydawała się rozsądną ceną. Sytuacja spółki już wtedy nie nastrajała bowiem optymistycznie.

Robert Sosnowski, dyrektor zarządzający agencji Biuro Podróży Reklamy: 

Ciężko zreanimować markę, która straciła swój blask i świeżość. Mizdrzenie się i próby przypodobania się na siłę podstarzałej marki mogłyby jeszcze przyspieszyć jej agonię. Tak się czasami dzieje. Pamiętajmy, że pożegnaliśmy się z takimi gigantami jak Nokia, Kodak, PAN AM i wieloma innymi. W Polsce świetność mają za sobą lub znikły zupełnie: Gadu-Gadu, Nasza-Klasa, Grono, Blip, Hoga. Oczywiście pomysły na to, co można było zrobić łatwo mnożyć. Może opcją było pchnięcie marki w kierunku produktu klasycznego, ekskluzywnego, drogiego (wszak jej użytkownicy to w większości 30-40 latkowie, więc grupa docelowa pracująca)? Można było również próbować tworzyć produkty z brandingiem Yahoo i sprzedawać je online i offline - szukać sukcesu na sentymencie do lat 90. Ale w gruncie rzeczy, trudno wymądrzać się, nie znając wszystkich uwarunkowań.

Firma od dawna uginała się pod naporem Google, a potem też Facebooka i nie miała dobrych pomysłów na to, by zaatakować rynek. Zatrudnienie Marissy Mayer niewiele zmieniło. Inwestycje, które miały "odmłodzić" chwiejącego się kolosa - przede wszystkim przejęcie serwisu Tumblr za 500 milionów dolarów - okazały się jedynie pudrowaniem problemów. 

Ranking of Top 30 Global Media Owners 2016
(źródło: ZenithOptimedia)

Rank Media Owner Rank Media Owner
1 Alphabet (d. Google) 16 Time Warner
2 The Walt Disney Company 17 Microsoft
3 Comcast 18 Asahi Shimbun Company
4 21st Century Fox 19 Fox 19 CCTV
5 Facebook 20 Hearst Corporation
6 Bertelsmann 21 JC Decaux
7 Viacom 22 Axel Springer
8 CBS Corporation 23 Mediaset
9 Baidu 24 ITV plc
10 News Corporation 25 Fuji Media Holdings
11 Advance Publications 26 Hubert Burda Media
12 iHeartMedia Inc. 27 Gannett
13 Discovery Communications 28 ProSiebenSat. 1
14 Grupe Globo 29 Yomiuri Shimbun Holdings
15 Yahoo 30 Time Inc. 

 

W końcu doszło do tego, że za najcenniejszą część spółki uznane zostały akcje Alibaby (Yahoo jest jej udziałowcem), a internetowy core business Yahoo wyceniany był na... mniej niż zero.

-  Na cenę akcji Yahoo składa się wartość aktywów, które spółka posiada, głównie: core business, Yahoo Japan i udział w Alibaba oraz cash. Gdyby ich wartość podsumować przekracza ona o wiele miliardów dolarów wartość rynkową firmy - tłumaczył na łamach Interaktywnie.com Marcin Majewski, prezes Aventis Capital. - Wydawać by się mogło, że Yahoo może sprzedać wszystko po kawałku i oddać wszystkie pieniądze inwestorom. Taki scenariusz jest jednak mało prawdopodobny. W przypadku sprzedaży aktywów przez Yahoo należy pamiętać, że uzyskana cena wpłynie na konto spółki, a nie inwestorów. Inwestorzy wydają się obawiać, że pieniądze te mogą zostać źle zainwestowane w przyszłości (np. w przejęcia spółek, które nie odniosą sukcesu). Dodatkowo inwestorzy wliczają ryzyka podatkowe jakie mogą wynikać ze sprzedaży aktywów (podatek dochodowy), które mogą pochłonąć dużą część ze środków uzyskanych ze sprzedaży aktywów Yahoo. 

A potem zrobiło się jeszcze gorzej. Niedługo po ogłoszeniu planów Verizona, okazało się, że transakcja może zostać anulowana, bo Yahoo skompromitowało się dwoma ogromnymi wyciekami danych. Doszło do nich wprawdzie w 2013 roku, ale firma poinformowała o nich dopiero trzy lata później. Spekulowało się, że w świetle tych nowych informacji, Verizon może wycofać się z transakcji w obawie przed ewentualnymi konsekwencjami prawnymi albo renegocjować jej warunki, konkretnie - kwotę. 

Na razie jednak nic na ten temat nie wiadomo. Z dokumentów złożonych w SEC wynika tylko tyle, że Verizon, zgodnie zresztą z pierwotnym planem, przejmie internetowy biznes Yahoo, a reszta (udziały w Alibabie oraz w Yahoo Japan), stanie się fundamentem nowej firmy o nazwie Altaba. Nie oznacza to jeszcze - wbrew temu, co piszą niektóre media - że marka Yahoo zniknie z rynku. O tym, jak wykorzystane zostaną zasoby firmy zdecydują już jednak władze Verizona.   

W nowo powołanej Altabie tylko pięciu członków zarządu Yahoo pozostanie na swoich stanowiskach, pozostali - w tym CEO Marissa Mayer - ustąpią po sfinalizowaniu transakcji z Verizonem. Niewykluczone jednak, że Verizon widziałby dla Mayer przy w procesie integracji zasobów Yahoo z AOL-em. Jej ewentualne stanowisko nie zostało jednak ujawnione. 

 

 

 

  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
  • VENTI VENTI

    Mamy talent, świetne pomysły i nie zawahamy się ich użyć :-) Nasze kompetencje: witryny korporacyjne,...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • ASPER SOFTWARE HOUSE ASPER SOFTWARE HOUSE

    ASPER SOFTWARE HOUSE z Warszawy to osiem lat doświadczenia i dziesiątki zadowolonych Klientów. W naszej pracy...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • NuOrder NuOrder

    Jesteśmy partnerem marek w zakresie kompleksowych działań interaktywnych i kampanii performance. Budujemy...

    Zobacz profil w katalogu firm
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
NuOrder
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2017 interaktywnie.com. All rights reserved.