9.04.2018 / Portale
 

Gazeta.pl testuje nową stronę główną. Zobacz, jak zmieniała się przez lata

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
 
Gazeta.pl
Gazeta.pl

Gazeta.pl od początku roku testowała nowy wygląd głównej strony serwisu, która miała prezentować się bardziej atrakcyjnie, zgodnie z najświeższymi trendami, a także spójnie innymi częściami portalu. Trudno mówić o rewolucji, ale proponowane zmiany w szacie graficznej wydają się dobrze odzwierciedlać te, które zachodzą w sposobie, w jaki korzystamy z serwisów horyzontalnych.

- Chcemy krok po kroku uspójniać język graficzny strony głównej i innych części portalu - tak, żeby odzwierciedlał strategię marki Gazeta.pl. Wprowadzane zmiany poprawią też szybkość ładowania strony i zwiększą jej moc dystrybucyjną do kluczowych serwisów i biznesów, np. e-commerce – tak Marta Pawłowska, szefowa strony głównej Gazeta.pl mówiła w styczniu, w rozmowie z Pressem.

Na razie Gazeta.pl ustępuje pola konkurencji. Poszczególne serwisy tworzone w ramach grupy Gazeta.pl zajmują co prawda wysokie pozycje w rankingach tematycznych. Wwedług danych Gemius PBI za grudzień 2017 r., są np. wiceliderami w kategorii Informacje lokalne i regionalne oraz zajmują trzecie miejsca w kategoriach Sport (m.in. Sport.pl), Dzieci, rodzina (eDziecko.pl), Diety, odchudzanie fitness (Myfitness.pl), a w grudniu 2017 r. stronę główną Gazeta.pl odwiedziło o 25,0% więcej niż analogicznym okresie poprzedniego roku, to jednak Onet, Interia i WP w ciągu ostatnich 12 miesięcy radziły sobie zdecydowanie lepiej. 

65133_chart-1-.png

 

Ostatnie większe zmiany na Gazeta.pl miały miejsce w 2014 roku, kiedy to layouty swoich głównych stron zmieniały, miesiąc po miesiącu, wszystkie polskie horyzontale. I wszystkie zgodnie przeszły na kafelki, którymi kilka lat wcześniej zszokowało naTemat.pl.

O ile jednak w przypadku Onetu i Wirtualnej Polski zmiana sposobu prezentacji treści na bardziej obrazkową nikogo nie dziwiła, o tyle w przypadku Gazety było różnie. Ci, którzy widzieli w niej internetowe przedłużenie "Gazety Wyborczej" nie kryli rozczarowania kafelkowo-tabloidowym podejściem. Dzisiaj jednak takich zostało niewielu także dlatego, że sama Wyborcza.pl mocno zaznaczyła swoją odrębność.

Zmiany testowane na Gazeta.pl nie mogą się z tymi wprowadzonymi w 2014 roku równać skalą. Są to kosmetyczne poprawki, na dotychczasowym układzie treści, które jednak dobrze współgrają z wymaganiami stawianym zasięgowym serwisom. 

65132_mateusz-zguda---ceo-kiss-digital.jpgMateusz Zguda, CEO w KISS digital:

Gazeta.pl to dość specyficzny adres. Wydaje się, że to klasyczny portal horyzontalny, jednak tak nie jest. W rzeczywistości Gazeta.pl stanowi hub dla wielu serwisów tematycznych Agory, rozprowadzając do nich ruch. Tutaj istotna jest spójność doświadczenia dla użytkowników, oszczędzenie im konieczności odnajdywania się w każdym serwisie z osobna i łatwość powrotu do miejsca, z którego przychodzą. 

W przypadku portalu Gazeta.pl, na desktopach dba o to górny pasek nawigacyjny, a na urządzeniach mobilnych - pasek połączony z "szufladą". Nie działa to jednak za każdym razem. Niektóre pozycje na stronie głównej prowadzą do serwisów, które posługują się zupełnie inną nawigacją. Dodatkowo, nie wiedzieć czemu, raz nawigacja jest wyrównana do lewej krawędzi przeglądarki, a innym razem do lewej krawędzi layoutu. Trochę dziwi też to, że projektanci wdrażając nowy layout nie pokusili się o zastosowanie dolnej nawigacji na mobile'u, która szybko zadomawia się w portalach i ma bardzo miłą zaletę - można do niej sięgnąć kciukiem. 

Nowa odsłona Gazety.pl potwierdza jednak pewien trend wśród serwisów - postępującą marginalizację wewnętrznych wyszukiwarek. Tutaj została ona sprowadzona do lupy, ukrytej pośród ikon różnych usług. Po jej kliknięciu otwiera się malutkie, budzące opiekuńcze instynkty okienko wyszukiwarki. Nie uważam, że to źle. W końcu do wyszukiwania informacji służy nam inny serwis. Ale odrobinę bawi to, że owa wyszukiwarka zdaje się być tam umieszczona głównie z poczucia obowiązku. W wersji mobilnej w ogóle z niej zrezygnowano, co uważam za słuszny ruch, który potwierdzają zapewne dane o ruchu w serwisie.

Czytelność serwisu natomiast, jest przyzwoita. Mimo braku jasnego, kolumnowego układu, strona nadal jest przejrzysta - głównie dlatego, że projektanci ostrożnie korzystali z kolorów oraz ikon. W górnej części serwisu dominuje tekst, zdjęcia i trój- lub czterokolumnowa siatka. Dopiero dalej mamy bardziej skomplikowane podziały, co jest typowe dla stron głównych tak dużych serwisów, jak Gazeta.pl.

Na czytelność negatywnie wpływają jednak oznaczenia “Nowe”, które stanowią część tytułów. Przedstawiciele Gazeta.pl już wcześniej informowali o chęci budowania wizerunku portalu jako medium relacjonującego wydarzenia na bieżąco i będącego pierwszym, które poda daną informację. Być może dlatego stosuje się wyżej wspomniane oznaczenia tak licznie. Alternatywą może być zastosowanie oznaczenia na obszarze zdjęcia, tak jak w przypadku niektórych treści na Wyborcza.pl. Wpływa to nie tylko na czytelność, ale i estetykę. 

Dodatkowo, na portalu możemy znaleźć osobną kolumnę "Najnowsze", w której co około 15 minut pojawia się oznaczony godziną link do najświeższej informacji. Tutaj moje wątpliwości budzi sens listowania w tej sekcji wszystkich treści. Jakie bowiem znaczenie ma dla czytelnika czas podania wiadomości, że "Taco i Quebonafide śpiewają Ciechowskiego” i mają milion wyświetleń w kilkanaście godzin? Owszem -  w przypadku artykułów, takich jak "Policjanci 'aresztowali' kaczkę. Brawurowa i odważna akcja", jest to jak najbardziej uzasadnione, ze względu na newsowy charakter wpisu i chęć podsycania przez autorów poczucia obcowania z pewną nowością.

Ciekawi również dobór formatów reklamowych, który jest dość konserwatywny, a same reklamy dają się łatwo odróżnić od treści. To zdecydowanie można zaliczyć na plus i jest wyrazem szacunku do użytkowników. Wizualnie jednak razi to, że główny format reklamowy w wersji desktopowej jest węższy od pozostałych treści w serwisie. To jednak łatwy do skorygowania błąd.

Należy pamiętać, że duże serwisy internetowe nigdy nie są skończonymi dziełami. Praca nad nimi to ciągła optymalizacja i poprawianie istniejących rozwiązań. Życzę osobom zaangażowanym w tworzenie Gazeta.pl sukcesów na tym polu i mam nadzieję, że któreś w powyższych spostrzeżeń okaże się dla nich przydatne.

 

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Komentarze (2)
misiek
1. misiek, 83.17.248.*, 19.09.2018 / 14:46
E tam, nowy layout dopasowany pod grube paluchy ludzi, którzy media konsumują za pomocą smartfona. Dla uzytkownika desktopowego strona jest ble. Powiedziałbym -tabloidyzyacja formy graficznej portalu.
teryyy
2. teryyy, 89.73.75.*, 19.09.2018 / 21:30
Mam wrażenie, że dzisiaj znów jest nowa wersja. Czy się mylę. Popatrzcie - dodali jakieś dziwolągi przy nagłówkach. jakieś inne są foty. W sumie dziwacznie to wyglądsa
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
NuOrder
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2019 interaktywnie.com. All rights reserved.