2.10.2017 / Social media
 

Twitter zwiększa limit znaków. Będzie dwa razy więcej Justina Biebera?

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
 
Copyright Marisa Allegra Williams (@marisa) for Twitter, Inc.
Copyright Marisa Allegra Williams (@marisa) for Twitter, Inc.

140 znaków, w których na Twitterze trzeba zmieścić swoje myśli jest z jednej strony ograniczeniem, bo najczęściej wierzymy, że nasze myśli zasługują na więcej, ale z drugiej - wyróżnikiem serwisu, pewnie też dlatego, że na więcej nie zawsze faktycznie zasługują. Ale biznes to biznes, a że ten Twittera rośnie zbyt wolno, zmiany są nieuniknione.

Twitter na razie eksperymentuje, tłumacząc, że limit, który ustanowiono bardzo arbitralnie, był szczególnie dokuczliwy tylko wybranych językach. Europejczycy, posługujący się angielskim, portugalskim, hiszpańskim łatwo nie mieli. Wpisy musieli edytować i skracać, gdy tymczasem ich koledzy z Japonii tweetowali aż miło - ze względu na inną strukturę ich języka. Na poparcie tych tez przedstawiony został wiele mówiący wykres. 

63734_twitter-stats.png

- Nasze badanie pokazały, że limit powodował frustrację u osób piszących po angielsku, ale nie u tych piszących po japońsku. Widzimy też, że w krajach, w których nie trzeba upychać swoich myśli w 140 znakach, więcej ludzi korzysta z serwisu - co jest niesamowite! - czytamy na oficjalnym blogu firmy.

Katy Perry, Justin Bieber, Barack Obama, Taylor Swift i Rihanna nie powinni się oczywiście frustrować, choć akurat oni zdają się obowiązujący limit wykorzystywać dość sprawnie. Może więc Donald Trump, który posługuje się nim często w afekcie? Akurat jego frustracja może nas wszystkich drogo kosztować, ale także na jego przykładzie widać, że limit w rzeczywistości nigdy nie stanowił większego problemu. Tweetstormy czy dołączanie screenów z tekstem pozwalały w prosty sposób go obejść. 

W tym wszystkim chodzi bowiem mniej o frustrację anglojęzycznych użytkowników, a więcej o biznes. A ten - kurczy się. Twitter przegrywa rywalizację o budżety reklamowe z Facebookiem i Google, a jego udział w rynku wciąż spada. Jack Dorsey, który powrócił co Twittera z misją, by zatrzymać ten trend, na razie niewiele ugrał. Pomysł ze zniesienia limitu był zresztą jednym pierwszych, o których zaczęło się mówić po jego powrocie,. Kiedy nic z nirgo nie wyszło, zaczęło się mówić o możliwej sprzedaży serwisu, wśród potencjalnie zainteresowanych wymieniając Disneya, Google i Salesforce. Tylko że z tego też nic nie wyszło. Zamiast więc kombinować z planem C, powrócono do pierwszego scenariusza. 

Specjaliści zajmujący się mediami społecznościowymi nie mają jednak złudzeń. Według nich zmiany niewiele wniosą, nie dlatego, że są niepotrzebne, ale dlatego, że są spóźnione.

KLIKNIJ I PRZECZYTAJ SZCZEGÓŁOWĄ OPNIĘ
63735_foto.png

Marta Gilbas, Branded Content Director, Codemedia:

Zmiany na Twitterze, o których mówi się w ostatnim czasie, są nieuchronne i zapewne to jeden z wielu kroków jakie Twitter będzie podejmował w najbliższym czasie w celu monetyzacji serwisu

63737_michal-slawinski.png

Michał Sławiński, Social Media Innovation Director, K2

Obecne zmiany nie będą miały dużego wpływu na aktywność użytkowników czy marek na portalu – być może z perspektywy najaktywniejszych będzie to rewolucja. Jednak dużej grupy mało aktywnych użytkowników nie zachęci to do większych działań na portalu

Przejdź na kolejne strony artykułu:
1 | 2 | 3 |
  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
Tag arrow
Chmura tagów

Tagi: Jack Dorsey, social media, twitter


wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
  • grey tree sp. z o.o. grey tree sp. z o.o.

    Istniejemy na rynku reklamowym od 2007 r. Przez ten czas zbudowaliśmy nie tylko naszą markę, ale przede wszystkim...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • NuOrder NuOrder

    Jesteśmy partnerem marek w zakresie kompleksowych działań interaktywnych i kampanii performance. Budujemy...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • APLAN MEDIA APLAN MEDIA

    Wiedza pochodzi z doświadczenia, natomiast intuicja z serca. Od ponad 9 lat łączymy wiedzę z intuicją oraz...

    Zobacz profil w katalogu firm
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
NuOrder
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2019 interaktywnie.com. All rights reserved.