16.01.2019 / Inne / Reklamy
 

Reklama Gillette wywołuje burzę. Nie brakuje nawołań do bojkotu. O co chodzi? [WIDEO]

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
 
źródło: We Believe: The Best Men Can Be | Gillette (Short Film) | YouTube
źródło: We Believe: The Best Men Can Be | Gillette (Short Film) | YouTube

Gillette w najnowszej reklamie krytykuje molestowanie seksualne, lekceważenie kobiet w kontaktach zawodowych i tolerowanie agresywnych zachowań chłopców, bo chce walczyć z tzw. toksyczną męskością, która akceptuje podobne zachowania, przedstawiając je jako wzór. Reklama oburzyła setki tysięcy odbiorców, którzy chcą walczyć... o "prawa mężczyzn". 

W reklamie przedstawione zostały alternatywne męskie wzorce zachowań, których podstawą jest traktowanie ludzi, bez względu na ich płeć, z szacunkiem.  Część jej odbiorców uznała jednak, że „mężczyźni zawsze będą mężczyznami", co oznacza najwyraźniej, że o wzajemnym szacunku nie ma mowy, a o molestowaniu, przemocy i przedmiotowym traktowaniu kobiet w pracy - już bardziej. Nie zabrakło też oburzenia na zastosowanie krzywdzącego uogólnienia, co wydaje się szczególnie ciekawe w kontekście zwyczajowego braku takiej refleksji przy reklamach z udziałem kobiet. 

Reklama została odebrana jak "atak", a Gilette oskarżone o uwikłanie w politykę. Piers Morgan zresztą bardziej pochylił się nad wyjaśnieniem swojego stanowiska, publikując w "Daily Mail" dłuższy tekst pt.: "I’m so sick of this war on masculinity and I’m not alone - with their pathetic man-hating ad, Gillette have just cut their own throat" (tłum.: "Mam dość tej wojny z męskością i nie jestem sam - tą żałosną, nienawidzącą mężczyzn, reklamą Gillette właśnie poderżnęło sobie gardło").

Pisze w nim szeroko o absurdalnych jego zdaniem zdaniem zmianach w języku, wymuszających stosowanie form neutralnych; o naturalnych różnicach między chłopcami i dziewczynkami, a także o tym, że Gillette (marka, którą lubił) przez lata promowała tradycyjnie pojmowaną męskość, bez utożsamiania jej z negatywnymi zachowaniami i w ten sposób pozwalała mężczyznom "czuć się dobrze". A teraz? "Przesłanie podprogowe jest jasne: mężczyźni, WSZYSCY mężczyźni, są złymi, haniebnymi ludźmi, którzy muszą być nauczani, jak być lepszymi ludźmi." - pisze.

Niektórzy mężczyźni poczuli się więc niedobrze, a część dała temu wyraz, czasem subtelnie pisząc o "niepotrzebnej polaryzacji", a czasem strzelając z grubej "wojennej" retoryki. Nie brakuje jednak takich, którzy zaatakowani się nie poczuli, podkreślając, że sformułowanie "toksyczna męskość" nie oznacza, że męskość, jako taka, jest toksyczna. 

 

 

 

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
  • NuOrder NuOrder

    Jesteśmy partnerem marek w zakresie kompleksowych działań interaktywnych i kampanii performance. Budujemy...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • APLAN MEDIA APLAN MEDIA

    Wiedza pochodzi z doświadczenia, natomiast intuicja z serca. Od ponad 9 lat łączymy wiedzę z intuicją oraz...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • TBMS Digital Marketing Agency TBMS Digital Marketing Agency

    Projektujemy i wdrażamy strony internetowe - m.in. sklepy, landing page, firmowe. Świadczymy usługi związane z...

    Zobacz profil w katalogu firm
Komentarze (3)
Były już klient Gillette
1. Były już klient Gillette, 188.146.162.*, 18.01.2019 / 12:59
Ta reklama to podprogowe wbijanie poczucia winy i utożsamianie męskości z zachowaniami aspołecznymi, przemocą i seksizmem. Przedstawienie białych facetów, jako złych, nadętych, napalonych i kolorowych próbujących przywołać białych do porządku. Czarni w scenach bronią kobiet przed złymi białymi heteroseksualnymi mężczyznami. Pokazanie próby porozmawiania z kobietą na ulicy albo zapasów chłopców jako czegoś złego. Czyli propagowanie zniewieścienia, gender, lewactwa i LGBT. Nawet powiedzenie dziewczyną na imprezie uśmiechnijcie się jest złem. Ta białorycerska, antymęska reklama jest nakierunkowana tylko na Europę i Amerykę Północną, do heteroseksualnych białych, bo tylko ich można swobodnie gnębić.
W reklamie pokazują mężczyzn jako tępe i prymitywne istoty. Żadna firma nie odważyłaby się zrobić czegoś podobnego z kobietami.
Autorką reklamy jest feministka Kim Gehrig. #BoycottGillette i koncernu Procter & Gamble.
the best a man can get.
2. the best a man can get., 79.185.176.*, 18.01.2019 / 20:38
LOL, to najbardziej spektakularne samobójstwo w historii marketingu. właśnie takie kampanie zapewnią Trumpowi drugą kadencję :-)
Tomek Krupa
3. Tomek Krupa 14.02.2019 / 13:43
Nie rozumiem zupełnie nagonki na tą kampanie, która nawołuje do zaprzestania utrwalania szowinizmu i krzywdzących stereotypów. Gillette nie jest dla mnie tutaj problemem. Nie uraża mnie w niczym tą reklamą.
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
NuOrder
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2019 interaktywnie.com. All rights reserved.