Pierwsze na polskim rynku wszechstronne badanie pocztowych aplikacji desktopowych i webowych pod kątem prawidłowego wyświetlania newsletterów przeprowadził zespół Freshmail.

Webdeveloperzy kodując e-maile HTML z użyciem technologii CSS bardzo często napotykają na problemy. Brak dobrego wsparcia dla CSS przez aplikacje pocztowe sprawia, że przygotowanie poprawnie wyświetlającego się e-maila HTML czasami graniczy z cudem.
Raport ma za zadanie ułatwić pracę koderom i podnieść tym samym jakość kampanii e-mailingowych. Dowiemy się z niego jakich technik używać i z jakich atrybutów oraz parametrów korzystać, aby przygotować e-mail w formacie HTML, który będzie się dobrze wyświetlał u odbiorców.
Wśród aplikacji desktopowych testowano Outlook 2003 i 2007, Thunderbird i The Bat, jako najczęściej wykorzystywane. Przetestowano również 10 najbardziej popularnych aplikacji webowych, m.in. pocztę Onetu, Interii, WP, O2 oraz Gmail. Badania przeprowadzono w marcu i czerwcu 2008 roku.
Pełny raport z badań dostępny jest na stronie autorów badania.
Pobierz ebook "Ranking Agencji Marketingowych 2025 roku i ebook z poradami o promocji w sieci"
Zaloguj się, a jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo zalogować przez Facebooka.
Pomagamy markom odnosić sukces w Internecie. Specjalizujemy się w pozycjonowaniu stron, performance marketingu, social …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Interaktywnie.com jako partner Cyber_Folks, jednego z wiodących dostawców rozwiań hostingowych w Polsce może zaoferować …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Pozycjonujemy się jako alternatywa dla agencji sieciowych, oferując konkurencyjną jakość, niższe koszty i większą …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Projektujemy i wdrażamy strony internetowe - m.in. sklepy, landing page, firmowe. Świadczymy usługi związane …
Zobacz profil w katalogu firm
»
W 1999 roku stworzyliśmy jedną z pierwszych firm hostingowych w Polsce. Od tego czasu …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Skorzystaj z kodu rabatowego redakcji Interaktywnie.com i zarejestruj taniej w Nazwa.pl swoją domenę. Aby …
Zobacz profil w katalogu firm
»
<a class="non-html" href="http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2008/07/08/sare-kontra-stare/"> http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2008/07/08/sare-kontra-stare/</a><br /> piekna płenta dyskusji, popatrzcie
<blockquote>Moim zdaniem niektóre elementy tej tabelki się wykluczają. Na przykład fakt, że WP, jednocześnie umożliwia załączanie zewnętrznych arkuszy stylów i blokuje właściwość display. Rozumiem, że gdyby style były osadzone w dokumencie, to wystarczy proste filtrowanie, aby niektóre elementy (właściwości) wyłączyć (podobnie jak ma to miejsce w przypadku ciągów typu "javascript"). Jednak w przypadku arkuszy (plików) zewnętrznych jest to zupełnie poza gestią webmaila. Jedynym, naciąganym, rozwiązaniem byłaby próba sztucznego nadpisywania wszystkich tych właściwości w ciemno, co raczej miałoby mizerne skutki.</blockquote>Dzięki Maćku za Twoje uwagi. <br /><br />Masz rację - WP nie obsługuje atrybutu "display" TYLKO w przypadku osadzania jego deklaracji w dokumencie. W praktyce faktycznie można załączyć style z zewnątrz i wtedy display działa".<br /><br />Jest jednak jedno ale :)<br /><br />Okazało się bowiem, że wykorzystanie zewnętrznych arkuszy stylów nie jest dobrym rozwiązaniem, ponieważ nie jest wspierane przez Interię, Hotmail, The Bata i kilka mniej popularnych aplikacji.<br /><br />Z tego względu w naszym badaniu skupiliśmy się jedynie na stylach osadzanych w dokumencie i <strong>z pełną odpowiedzialnością odradzamy stosowanie zewnętrznych arkuszy stylów na potrzeby e-mail marketingu</strong>.
Wyjaśniają* nieco sytuację w komentarzach na blogu<br /> <a href="http://www.freshmail.pl/blog/more/raport---zastosowanie-css-w-e-mail-marketingu/" class="non-html">http://www.freshmail.pl/blog/more/raport---zastosowanie-css-w-e-mail-marketingu/#komentarze</a><br /> <br /> * tzn nie wiem, czy to oficjalne stanowisko i czy w ogóle ta osoba pisze z ramienia firmy. tak mi sie tylko wydaje.
@Maciej Łebkowski - to co napisałeś jest faktycznie interesujące a zajmuję się CSSem powiedzmy "prawie na co dzień". I faktycznie tak jak napisałeś - chyba musieli by te właściwości nadpisywać w ciemno i prawdą jest, że wówczas efekt byłby hmm co najmniej zastanawiający ale w negatywnym tego wydźwięku, bo przy zewnętrznym źródle danych to nie widzę innej możliwości - chociaż jak ktoś jest w stanie mnie doedukować jakimś ciekawym źródłem wiedzy no to jestem otwarty.<br /> <br /> Gdzieś tu jeszcze padło w komentarzach takie słówko jak ZAWIŚĆ narodu polskiego. Niestety mnie ta zawiść (tak ogólnie ją pojmując kiedy żyje się w Polsce) kojarzy z takim <strong>zasłyszanym</strong> sformułowaniem czy też stwierdzeniem: "W Polsce jest tak, że w momencie kiedy Kowalski dorabia się Porsche, to Nowak i wielu innych zazdroszczą mu tego cholernie i raczej myślą, jak mu je obtłuc lub nawet ukraść natomiast na zachodzie jest tak, że gdy Mr. Smith dorabia się Lamborgini to w pozostałych jego sąsiadach kreuje to potrzebę dorobienia się do czegoś więcej niż tylko jedno marne Lamborgini" - i tego tak ku gwoli ścisłości nie odnoszę do żadnej z firm czy też osób, które zabrały tutaj głos - po prostu, dygresyjnie patrząc - tak mi się jakoś kojarzy to słówko hmm.<br /> <br /> A odnośnie całego tematu: wydaje mi się, że wątek się już wyczerpał.<br /> Nie czytałem tego raportu bo najpierw zawsze zaznajamiam się z ewentualnymi istniejącymi opiniami na temat takich źródeł wiedzy - a te właśnie opinie nie wydają mi się być zbyt pochlebne przez co nie chce mi się samemu doszukiwać prawdy w tej wiedzy, którą twórcy FreshMail'a chcieli przekazać. Nie chcę sobie po prostu zadawać pytania czy aby na pewno będę bardziej doedukowany.<br /> <br /> Jedynym natomiast plusem (a raczej pół-plusem z uwagi na powyższe opinie) wydaje mi się być w tym wszystkim - próba zwiększenia świadomości tego "co i jak" przez to, że w ogóle coś takiego twórcy FreshMail postanowili stworzyć i włożyli w to na pewno jakieś starania. Chociaż kiedy dostrzegam w osobach zajmujących się na co dzień tym, o czym niejako traktuje raport - pewną nutę niepewności wyrażoną na prawdę konstruktywną krytyką no to ... dalej mam mieszane uczucia i to jest to "pół plusa".<br /> <br /> Co do raportu i Panów z zespołu FreshMail - inicjatywa cel miała słuszny i z niecierpliwością oczekiwać będę kolejnej edycji raportu w której wierzę głęboko iż zostaną dołożone wszelkie starania by ów podobny raport był na jak najwyższym poziomie i okazał się dla wszystkich odbiorców interesującym źródłem wiedzy - czego Wam z całego serca życzę.<br /> <br /> Tak czy inaczej, życzę udanej końcówki tygodnia dla wszystkich bez wyjątku.
Hola!<br /> <br /> Chcecie konstruktywnej krytyki? Proszę bardzo! Zwracam się tu z pytaniem, a raczej podejrzeniem, do autorów raportu:<br /> <br /> Moim zdaniem niektóre elementy tej tabelki się wykluczają. Na przykład fakt, że WP, jednocześnie umożliwia załączanie zewnętrznych arkuszy stylów i blokuje właściwość display. Rozumiem, że gdyby style były osadzone w dokumencie, to wystarczy proste filtrowanie, aby niektóre elementy (właściwości) wyłączyć (podobnie jak ma to miejsce w przypadku ciągów typu "javascript"). Jednak w przypadku arkuszy (plików) zewnętrznych jest to zupełnie poza gestią webmaila. Jedynym, naciąganym, rozwiązaniem byłaby próba sztucznego nadpisywania wszystkich tych właściwości w ciemno, co raczej miałoby mizerne skutki.<br /> <br /> <br /> Dla mnie, jako osoby technicznej, takie wnioski są oczywiste i wydaje mi się, że większość osób zajmujących się na poważnie CSS-em je podzieli. Rozumiem też, z całym szacunkiem, że marketingowcy takich rzeczy nie wychwycą.<br /> <br /> Oczywiście mogę się mylić, ale chętnie poznam sposób, w jaki WP to robi, bądź na jakiej zasadzie autorzy raportu stwierdzili taki stan rzeczy. W przeciwnym wypadku wiarygodność raportu będzie dla mnie bliska zeru -- i mam nadzieję, że i do osób nietechnicznych przemówią moje argumenty.
O to chodzi, konkurencji nigdy za wiele. <br /> Panowie jak nie moga sie pogodzic, to 3 niech wygra!<br /> Do roboty lepiej sie zabierzcie, usługi lepiej ulepszcie.
<blockquote>Wszystkich znudzonych zapraszam na<a class="non-html" href="http://www.thinkopen.pl"> www.thinkopen.pl</a></blockquote><br /> <br /> Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta... :)
@ Krzysztof Adamus<br /> <br /> <blockquote>nie znam Twojego prawdziwego imienia, ale zmieniłbyś sobie adres IP zanim zaczniesz pisać pod różnymi nickami. Przecież korzystasz z neostrady - to łatwe.</blockquote><br /> <br /> Ciekawe jakie jest IP Grega :)?
Typowo polskie piekielko. Jak sie komus cos uda to od razu trzeba go zgnoic. Z nowych rzeczy na rynku trzeba sie cieszyc, a nie obrzucac blotkiem. A myślałem ze branza interaktywna przynajmniej nie bawi sie w piaskownicy jak dzieci.
Wszystkich znudzonych zapraszam na<a class="non-html" href="http://www.thinkopen.pl"> www.thinkopen.pl</a>
Ten news i komentarze do niego, to obraz naszej polskiej rzeczywistości. <br /> ZAWIŚĆ ot taka przywara Polaków. Brak konstruktywnej krytyki świadczy o jednym. Boli was, że ktoś potrafi zrobić coś lepszego od was albo, że w ogóle coś potrafi. Z waszych wypowiedzi wynika, że Freshmail to jeden wielki plagiat i bubel. Nie oceniacie praktycznie nic innego poza treścią meili. Panowie bądźmy poważni i zanim coś napiszecie i coś zmieszacie z błotem zapoznajcie się z tym należycie.Co możecie napisać o funkcjonalności Freshmaila i jego narzędziach - NIC. Bo większość komentujących prawdopodobnie nawet nie założyła konta aby przetestować Freshmaila. Czepiacie się rzeczy moim zdaniem najmniej istotnych. Postarajcie się aby wasze wypowiedzi i krytyka była bardziej konstruktywna i skupiała się na funkcjonalności narzędzia i jego możliwościach. Jak to zrobicie wróćcie do tego newsa i napiszcie coś MĄDREGO. Bo poziom waszych wypowiedzi miejscami jest żenujący. W kółko jedno i to samo: plagiat, interaktywnie PR narzędziem Opcomu itd. itp. <br /> No tak. Na interaktywnie nie możecie znaleźć niczego innego poza newsami związanymi z Opcomem. A Opcom to grupa ludzi nie potrafiąca nic innego tylko plagiatować Wasze innowacyjne, pionierskie pomysły i idee! <br /> <br /> Moim zdaniem bardzo dobrze się stało, że powstała rodzima konkurencja SARE. Zmusi to chłopaków do modernizacji swojego narzędzia. W następstwie czego zwiększy się dynamika rozwoju e-mail marketingu w Polsce. Zdrowa konkurencja nikomu nie zaszkodzi. Sądzę, że wszyscy na tym zyskają.<br /> <br /> Pozdrowienia dla zespołu SARE i Freshmail. Szacunek dla Was i Waszej pracy.
Wracając do kwestii źródeł: zanim napisałem pierwszy komentarz pod tym tekstem, zagadnąłem ludzi z Campaign Monitora/FreshView, czy przypadkiem FreshMail nie jest ich polskim oddziałem - lub odwrotnie. Po krótkiej wymianie informacji (z długimi, niestety, przerwami, bo - jak wszyscy wiedzą - w Australii ludzie chodzą do góry nogami i śpią w dzień, a pracują w nocy) otrzymałem odpowiedź, jak następuje:<br /> <blockquote>Hi Godric,<br /> <br /> It does seem like this is pretty heavily based on our work - of course our Polish skills are extremely limited! We'd like to ask them to at least acknowledge that their report is based on ours, and link back to our original - could you pass that message on for us?<br /> <br /> <br /> Regards,<br /> <br /> Mathew Patterson</blockquote><br /> <br /> No wiec niniejszym przekazuję. Z tego co widzę, osoby zajmujące się Freshmailem tu zaglądają, wiec mogą się ustosunkować.
Niestety żenada, panowie. Do tego szyta grubymi nićmi
Witam,<br /> Jako osoba, która od samego początku tworzy SARE, bardzo się cieszę, że wreszcie pojawia się polska konkurencja od której być może będzie można podejrzeć ciekawe pomysły. <br /> Przy tym zdrowa konkurencja naprawdę dopinguje.<br /> SARE ma już wiele lat i oczywiście łatwiej stworzyć system od zera, niż ciągnąć bagaż rozwiązań wymuszonych przez stan wiedzy informatycznej sprzed paru lat, a których (np. ze względu na wielu klientów przyzwyczajonych do edytora działającego tylko pod IE) nie da się zmienić ot tak... Kiedy powstawało SARE, nie było jeszcze na rynku Firefoksa, a Ajax kojarzył się tylko ze środkiem czystości bądź klubem piłkarskim (ale już wtedy SARE, jako jedno z pierwszych narzędzi od razu zaczęło korzystać z komunikacji asynchronicznej z serwerem dostępnej od IE5.5, co było głównym problemem z FF). <br /> Naprawdę jako programiści cieszymy się, że pojawia się ktoś, kto oprócz nas będzie aktywnie przecierał ścieżki rozwiązań funkcjonalnych narzędzi do e-mail marketingu.<br /> Do napisania tego komentarza skłoniło mnie stwierdzenie:<br /> <blockquote>Poza tym wiedz, że są takie narzędzia jak ip-adress.com i nieciekawie się robi, gdy znając rodowód Sare okazuje się, że troluje ktoś ze Śląska.</blockquote><br /> Twoja sugestia jest co najmniej niesmaczna (a Sosnowiec to nie Śląsk). Insynuowanie, że nie mamy co innego robić jak tylko "podpierdolki" konkurencji zakrawa na megalomanię. <br /> Mimo tego pozdrawiam i życzę rozwoju.<br /> <br /> Tomasz
Pan Krzysztof Dębowski ma racje.... A tak automatycznie podważyło to zaufanie (jak widać nie tylko moje) także w innych kwestiach....<br /> niestety moze i chlopaki cheili zrobic cos dobrego i fajnego, ale to sie totalnie im nie udało, a wrecz odwrotnie powtarzają się historie z przeszłosci.<br /> Kopiowanie tresci maili - to juz naprawde przesada. Chlopaki nei mowcie o innowacyjnym podejściu do e-marketingu jesli kopiujcie tresci z czyis maili - to przeciez rzecz podstawowa! Kopiowanie umowy licencyjnej?<br /> Mam nadzieje, ze to juz nei jest prawda, bo to zakrawa na śmiech!<br /> Ale to bede probował omówic przy okazji z p. Krzysztofem <br /> Mam nadzieje ze jednak przestaniecie juz wytykac bledy sare gdzie to tylko mozliwe na formach i w innych miejscach i zajmiecie sie soba, przede wszystkim dopracowaniem tego niestety falstartu!
<blockquote><br /> Wynika to z bardzo restrykcyjnych ustawień Twojego antyspamu a nie winy freshmaila. Domyślnie maile z wynikiem Spam Score powyżej 7 traktowane są jako spam. U ciebie jako spam zaliczony został mail z wynikiem 2.19. Radzę zmienić ustawienia programu pocztowego, ponieważ możesz przegapić maile od potencjalnych klientów :)</blockquote><br /> <br /> No tak... A ja myślałem, że jakiś krasnoludek schowany w serwerze dopisuje do tematu waszych newsów słowo SPAM. :)
Przesadzacie. Przecież napisali w raporcie:<br /> <br /> "W trosce o wiarygodność i kompleksowość raportu w badaniach korzystaliśmy ze sprawdzonych narzędzi i źródeł wiedzy oraz testów i analiz prowadzonych przez ekspertów własnych oraz niezależnych."<br /> <br /> Fakt - mogli podać dokładnie źródło. Nie podali, ale nie jest to powód, aby robić na chłopaków nagonkę i deprecjonować ich pracę.<br /> <br /> Mam nadzieję, że będą kolejne edycje raportu bo jest po prostu przydatny. Mam też nadzieję że w kolejnych edycjach znajdą się źródła.
Nie wiem jak sie to dzieje, że duża i w sumie znana agencja może sobie pozwalać na takie wpadki. Zła sława ciągnie sie za Wami jeszcze z czasów, kiedy splagiatowaliście swoje logo, potem kolejne projekty, inspiracje, "pożyczanie" artykułów i nadymanie balonu PR, że jesteście prekursorami nowych rozwiązań w Polsce. Panowie, może jednak stać Was na coś swojego? W końcu założyciele mają w planach wypromować Opcom na nr 1 w Polsce. Nie wystarczy najgłośniej krzyczeć ze wszystkich. Więcej umiaru i sprawdzajcie 5x zanim coś wypuścicie bo łatka już przylgnęła i długo nie puści. Łyżka miodu w beczce dziegciu. Zrobiliście parę niezłych projektów, ale po co robić takie zagrywki. Ludzie nie są głupi i pamiętają.
haha, kraków przeprasza za opcom.
<blockquote>Ja się zawiodłem na FreshMailu, gdy pierwszy news jaki otrzymałem z tego systemu był oznaczony jako SPAM (X-Spam-Score: 2.195) </blockquote><br /> Wynika to z bardzo restrykcyjnych ustawień Twojego antyspamu a nie winy freshmaila. Domyślnie maile z wynikiem Spam Score powyżej 7 traktowane są jako spam. U ciebie jako spam zaliczony został mail z wynikiem 2.19. Radzę zmienić ustawienia programu pocztowego, ponieważ możesz przegapić maile od potencjalnych klientów :)<br /> <br /> <blockquote>Look at the X-Spam-Score or X-Spam-Level of these messages. As a general rule, a spam score greater than 7.0 indicates that the message is indeed SPAM. </blockquote><br /> <br /> Więcej na temat <a href="http://www.albany.edu/its/accounts_email/spamfiltering/fine_tuning_filter.html" target="_blank">Spam Score oraz konfiguracji programów pocztowych</a>.
Lider plagiatow wciaz w czolowce - brawo!!
Ja się zawiodłem na FreshMailu, gdy pierwszy news jaki otrzymałem z tego systemu był oznaczony jako SPAM (X-Spam-Score: 2.195) ... Ponadto kilka obrazków się nie pokazało, np: https://www.freshmail.pl/freshmail/email_images/CMo6kVP829/mf1M5B1Bwj/2.gif<br /> <br /> Popracujcie jeszcze nad tym...
Krzysiek, dla mnie koniec tematu. Gdyby nie skopiowanie raportu o CSS i zapoczątkowana tym samym dyskusja to pewnie w ogóle nie zwróciłbym uwagi na te podobieństwa. A tak automatycznie podważyło to zaufanie (jak widać nie tylko moje) także w innych kwestiach.<br /> <br /> Mimo wszystko, mam nadzieję, że będziecie - podobnie jak my - podejmować kolejne inicjatywy edukacyjne. Jeśli tylko nie będą one budziły takich kontrowersji jak ta to z pewnością przyczynią się do dynamicznego rozwoju rynku usług e-mail marketingowych, na czym skorzystają wszyscy jego gracze.
Krzysztof: akurat tutaj porozumienia pomiedzy mna a Jagoda nie bylo. Jednak Twoje zachowanie pokazuje, ze poniekad mialem racje odnosnie narzedzia, jakim interaktywnie jest w rekach Opcomu.
Krzyśku, wg Twojego narzędzia ja piszę z Bogatynii na samym końcu Polski... może po prostu włącz wyświetlanie adresów IP i będzie spokój ;)
@ jagoda, Adam<br /><br />nie znam Twojego prawdziwego imienia, ale zmieniłbyś sobie adres IP zanim zaczniesz pisać pod różnymi nickami. Przecież korzystasz z neostrady - to łatwe.<br /><br />Poza tym wiedz, że są takie narzędzia jak <a href="http://www.ip-adress.com/details.php?c=VTI5emJtOTNhV1ZqOlVFdz06VUc5c1lXNWs6Ok9ETXVOQzQ0Tmk0ME53PT06VUc5c2FYTm9JRlJsYkdWamIyMD06TlRBdU1qazVPVGs1Ok1Ua3VNVFkyTnpBdzpZV0ZrYVRRM0xtNWxiM0JzZFhNdVlXUnpiQzUwY0c1bGRDNXdiQT09OjpUbVZ2YzNSeVlXUmhJRkJzZFhNPTo6TXpVPTpTMkYwYjNkcFkyVT06UlhWeWIzQmxMMWRoY25OaGR3PT06" target="_blank">ip-adress.com</a> i nieciekawie się robi, gdy znając rodowód Sare okazuje się, że troluje ktoś ze Śląska.<br /><br />eot
A ja to mysle, ze chlopaki z Opcomu wrocili do starych, dawno sprawdzonych schematow dzialania, czyli plagiatowania czego popadnie i chwalenia sie, jakich to sie nie ma nowatorskich pomyslow. Na forum webesteem od zawsze sie o tym mowilo - na interaktywnie temat pewnie nie przejdzie, bo chyba juz nikt nie uwaza, ze to jest cos innego, niz PiaRowskie narzedzie Opcomu.
Porażka, jaka poważna firma tak działa, jaka firma ktora ma nowe spojrzenie na e-mail marketing kopiuje tresci z innych stron - jeszcze wczesniej wytykajac błedy na stronie konkurencji.
<blockquote>Freshview powstał w 1999 roku, faktycznie jako agencja interaktywna, by w 2004 roku zmienić profil działalności na e-mail marketing <a class="non-html" href="http://www.freshview.com/about">(www.freshview.com/about</a>). Mówisz, że kiedy zarejestrowaliście domenę Freshmail.pl? W 2004? Co za zbieg okoliczności :)</blockquote>W 2004 nie słyszeliśmy jeszcze o campaign monitorze, a strona Freshview przez kolejne 2 lata wyglądała mniej więcej tak: <br /><br /><a target="_blank" href="http://web.archive.org/web/20060720080731/http://www.freshview.com/"><span class="non-html">http://web.archive.org/web/20060720080731/http</span>://www.freshview.com/</a><br /><br />Myślisz, że posłużyła nam jako inspiracja dla nazwy, czy może spodobał nam się design tego serwisu?<br /><br />O "świeżym podejściu do email marketingu" mówimy dlatego, ponieważ zdając sobie sprawę z tego, że Sare jest monopolistą na polskim rynku odnosimy się bezpośrednio do Was ;) <br /><br />A nasi klienci, którzy wcześniej mieli do czynienia z Sare przekonują nas o prawdziwości naszego claimu.<br /><br />PS.<br />Proszę, nie sprzeczajmy się o 2 zdania w mailu potwierdzającym zapisanie się do subskrypcji. Skupmy się na rozwoju naszych produktów, bo ostatecznie klienci zadecydują które z nich wybrać.
<blockquote>Co do serwisu, logo (!), marki itd. to każdy moze wejść na<a class="non-html" href="http://www.freshview.com,"> www.freshview.com,</a> a potem na<a class="non-html" href="http://www.freshmail.pl"> www.freshmail.pl</a> i wyrobić sobie własne zdanie.</blockquote><br /> <br /> No chyba żartujesz...? W którym miejscu logo Freshmaila jest podobne do Freshview?! Marka?? To może od razu powiedzmy, że Freshmail skopiował nazwę z podpasek Always Fresh, też mają Fresh w nazwie...<br /> <br /> Jeśli chodzi o layout strony, to przecież ewidentnie widać, że Freshmail nawiązuje do kolorystyki i projektu strony Opcom. <br /> <br /> Słowo daję, zadziwiają mnie niektórzy ludzie... Zawiść?
Nie ma się co dziwić reakcji Krzysztofa Dębowskiego z Sare, który czuje strach przed konkurencją i chce jej ukręcić łeb.<br /><br />Może zamiast czepiac sie treści potwierdzenia maila lepiej poprawić własny produkt, któremu do ideału daleko?
Freshview powstał w 1999 roku, faktycznie jako agencja interaktywna, by w 2004 roku zmienić profil działalności na e-mail marketing <a class="non-html" href="http://www.freshview.com/about">(www.freshview.com/about</a>). Mówisz, że kiedy zarejestrowaliście domenę Freshmail.pl? W 2004? Co za zbieg okoliczności :)<br /> <br /> Co do serwisu, logo (!), marki itd. to każdy moze wejść na<a class="non-html" href="http://www.freshview.com,"> www.freshview.com,</a> a potem na<a class="non-html" href="http://www.freshmail.pl"> www.freshmail.pl</a> i wyrobić sobie własne zdanie. Choć oczywiście można przyjąć, że to Wy ich zainspirowaliście ;)<br /> <br /> Rzeczy związanych z SARE nawet nie chce mi się wymieniać, ale jedną wkleję, dla przykładu.<br /> <br /> Treść maila potwierdzającego SARE:<br /> "Otrzymujesz tego maila, ponieważ dopisałeś maila %email% (lub ktoś zrobił to za Ciebie) do naszej listy mailingowej.<br /> Potwierdzenie tego faktu jest konieczne, ponieważ szanujemy Twoją prywatność. Zapisując się na naszą listę i potwierdzając swoją wolę, wyrażasz zgodę na otrzymywanie od nas informacji dotyczących firmy. My zaś ze swej strony zapewniamy, że Twój adres nie zostanie przekazany bez Twojej zgody żadnej innej firmie czy osobie, a Ty w dowolnym momencie możesz wypisać się z naszej listy.<br /> Jeżeli chcesz otrzymywać informacje od naszej firmy kliknij ten link:<br /> %confirm_link%<br /> Dopóki tego nie zrobisz, nie będziesz otrzymywał od nas wiadomości.<br /> Jeżeli jednak nigdy nie wyrażałeś woli otrzymywania takich informacji, to przepraszamy za kłopot."<br /> <br /> Treść maila potwierdzającego Freshmaila:<br /> "Otrzymałeś ten list, ponieważ dopisałeś maila $$Email$$ (lub ktoś zrobił to za Ciebie) do naszej listy mailingowej. Aby ostatecznie potwierdzić chęć otrzymywania wiadomości od nas kliknij poniższy link:<br /> $$ConfirmLink$$<br /> Dopóki tego nie zrobisz, nie będziesz otrzymywał od nas wiadomości.<br /> Zapisując się na naszą listę i potwierdzając swoją wolę, wyrażasz zgodę na otrzymywanie od nas informacji dotyczących firmy. My zaś ze swej strony zapewniamy, że Twój adres nie zostanie przekazany bez Twojej zgody żadnej innej firmie czy osobie, a Ty w dowolnym momencie możesz wypisać się z naszej listy."<br /> <br /> Jeśli więc ja miałbym pożyczyć jakiś tekst od kogoś to wybrałbym w tym momencie hasło z kampanii ACR. Także Krzysiek, proszę Cię... Noł-bulszit!<br /> <br /> Żeby było jasne: nie mam nic przeciwko inspirowaniu się dobrymi przykładami z polskiego rynku czy z zagranicy. Większość polskich biznesów internetowych wzorowanych jest na amerykańskich pomysłach. Natomiast gdzieś jest granica i w mojej opinii przekroczyliście ją.<br /> <br /> Poza tym, jeśli już bym coś kopiował, to naprawdę nie miałbym odwagi mówić o wnoszeniu jakiejkowlek świeżości czy innowacyjnym podejściu.
<blockquote>Także w samym systemie bardzo wiele rozwiązań zostało skopiowanych z SARE, a wykorzystanie treści maila potwierdzającego oraz całej umowy licencyjnej to już gruba przesada.</blockquote><br /> Umowa licencyjna to rzeczywiście wtopa jesli skopiowano, ale rozwiazania? Jakie rozwiazania? To problem w rodzaju opatentowania "klikania" przez Microsoft lub zakupów przez jedno kliknięcie w Amazon... Idac dalej mozna dojsc do absurdów w ktorych zacznie się patentować guzik "wyloguj" albo "edytuj"... Wątpliwym jest aby rozwiazania techniczne zawarte w SARE nie byly wczesniej obecne ;). Jesli się mylę, to proszę napisać cóż takiego nowatorskiego wymyśliło SARE jako pierwsze na świecie?
<blockquote>Oj, co gorsza Opcom posłużył się nie tylko cudzym raportem. Do Campaign Monitor należy też system do e-mail marketingu Freshview. Wizyta na<a class="non-html" href="http://www.freshview.com/nie"> http://www.freshview.com/nie</a> pozostawia cienia wątpliwości, że "pożyczono" sobie całą markę wraz z serwisem.<br /> <br /> Zastanawiam się w jaki sposób ta agencja chce pracować nad brandami swoich klientów skoro nie potrafi nawet stworzyć własnego?</blockquote><br /> <br /> Tak się składa, że idea Freshmaila powstała już dawno temu. Sama domena została przez nas zarejestrowana już w 2004 roku. Freshview, na który się powołujesz już wtedy istniał i był... agencją interaktywną, a nie firmą zajmującą się email marketingiem.<br /> <br /> Strona <a href="http://www.freshmail.pl" target="_blank">Freshmaila</a> była inspirowana stroną <a href="http://www.opcom.pl" target="_blank">Opcomu</a> - to chyba widać gołym okiem i nie wymaga dalszych wyjaśnień.<br /> <br /> Dla przypomnienia - strona Opcomu została opublikowana w sierpniu 2006 roku, natomiast strona Freshview w obecnej formie trafiła do sieci w październiku 2006 (tak wynika z <a href="http://web.archive.org/web/*/http://www.freshview.com/" target="_blank">WaybackMachine</a>).<br /> <blockquote><br /> Także w samym systemie bardzo wiele rozwiązań zostało skopiowanych z SARE, a wykorzystanie treści maila potwierdzającego oraz całej umowy licencyjnej to już gruba przesada.</blockquote><br /> Oczywiście opracowując Freshmaila przeglądnęliśmy kilkadziesiąt różnych systemów do e-mail marketingu i z wielu z nich zaczerpnęliśmy dobre rozwiązania. Nie przypominam sobie jednak, aby system Sare w jakikolwiek sposób nas inspirował.
Tak mamy świadomość, że Campaign Monitor jako lider rynku przeprowadził podobne badania. Z tą różnicą , że nasz raport dotyczy klientów webowych dostępnych w Polsce i na tym polega jego wartość dodana. Tak więc, nie wiem o co tutaj robić tyle szumu... uczymy się od najlepszych i adaptujemy najlepsze wzorce na rodzimym rynku.
@ksienrzyc: no, jasne, że identyczne nie są. Owszem, dodali polskie webmaile (chwała im za to) i wyrzucili te, które były w oryginalnym badaniu, a które są w Polsce mało popularne. <br /> <br /> Tylko po pierwsze, struktura tabelki pozostała ta sama - nawet kolejność wpisów. Innowacją jest tylko dodanie informacji o "wsparciu", w procentach - na oko stosunek liczby wspierających aplikacji do liczby przebadanych aplikacji), oraz zmiana widełek kategorii - jako 'bezpieczne' oznaczyli aplikacje/webmaile, dla których wsparcie wynosi pow. 80%, a jako 'niebezpieczne' te ze wsparciem poniżej 60%. Nie wiem, czy to ma sens, w porównaniu z oryginalną tabelą, która prezentowała dużo ostrzejsze kryteria bezpieczeństwa. <br /> <br /> A po drugie, i o wiele ważniejsze: z tekstu wynika, że przypisują sobie autorstwo metodologii i wszystkich wyników. <br /> <br /> I tu jest pies pogrzebany: ktoś, kto stworzył tę tabelkę od zera, wykonał kawał dobrej roboty, przede wszystkim koncepcyjnej. A ponadto jest jeszcze kwestia dobrej znajomości standardu CSS oraz dostępu do wszystkich tych przebadanych programów.<br /> <br /> Natomiast rozszerzenie tej tabeli na kolejne webmaile specjalnego wysiłku nie wymaga - bierze się komputer z dostępem do sieci, sadza studenta-stażystę, mówi, co ma sprawdzić i gdzie wpisać, i po paru godzinach gotowe...
Te tabelki są podobne ale na pewno nie takie same. Oczywiście widać mocne inspiracje raportem CM. Jeśli chodzi o programy pocztowe to można nawet pokusić się o stwierdzenie, że wyniki zostały przepisane. Ale już polskie webmaile na pewno są robione przez twórców raportu - tego na CM na 100% nie ma :)
Oj, co gorsza Opcom posłużył się nie tylko cudzym raportem. Do Campaign Monitor należy też system do e-mail marketingu Freshview. Wizyta na [url]http://www.freshview.com/[/url] nie pozostawia cienia wątpliwości, że "pożyczono" sobie całą markę wraz z serwisem.<br /> <br /> Zastanawiam się w jaki sposób ta agencja chce pracować nad brandami swoich klientów skoro nie potrafi nawet stworzyć własnego?<br /> <br /> Także w samym systemie bardzo wiele rozwiązań zostało skopiowanych z SARE, a wykorzystanie treści maila potwierdzającego oraz całej umowy licencyjnej to już gruba przesada.<br /> <br /> W kontekście tego wszystkiego reklamowanie Freshmaila jako "świeżego podejścia do e-mail marketingu" wydaje się niesmacznym żartem.
No tak, ktoś w ten raport włożył sporo pracy. Ale dwa tygodnie temu pojawił się bardzo podobny raport na stronach Campaign Monitor:<a class="non-html" href="http://www.campaignmonitor.com/css/"> http://www.campaignmonitor.com/css/</a> - o ciekawostka, tabelka jest ta sama.
Czepię się trochę, ale metodyka to "ustandaryzowane dla wybranego obszaru podejście do rozwiązywania problemów", tymczasem testy i analizy oraz narzędzia badawcze to metodologia. Wypadałoby to wiedzieć :)