CEO Google, Sundar Pichai, złoży zeznania przed Kongresem

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
 
Sundar Pichai (fot. Google Newsroom)
Sundar Pichai (fot. Google Newsroom)

Dyrektor generalny Google, Sundar Pichai, złoży zeznania przed amerykańskim Kongresem we wtorek, 11 grudnia. Pierwotnie przesłuchanie miało się odbyć dzisiaj, ale ze względu na uroczystości związane z pożegnaniem George'a H.W. Busha została przełożone. 

The Verge spodziewa się, że Pichai znajdzie się na celowniku zwłaszcza republikańskich ustawodawców, którzy interesują się tym, jak algorytmy wyszukiwarki giganta podchodzą do konserwatywnych treści. Republikanie uważają bowiem, że stronniczo, o czym pisał Donald Trump, opierając się na - jak zaznacza The Verge - na błędnych danych pochodzących z raportu Fox News. 

Nie jest to jednak jedyna sprawa, z której przyjdzie tłumaczyć się gigantowi. Google, które po cichu szykuje się do powrotu na chiński rynek, znalazło się w kłopotach wizerunkowych również z tego powodu. Chińska wersja przeglądarki - roboczo nazywana Dragonfly - ma bowiem respektować ograniczenia wolności słowa narzucone przez autorytarny chiński rząd, co dla firmy, której hasłem było do niedawna "Don't be evil", jest bardzo problematyczne. Wyszukiwarka ma domyślnie blokować strony internetowe i hasła uważane za niebezpieczne, czyli np. Facebooka, Twittera, zachodnie media takie jak BBC oraz hasła takie jak choćby "masakra na placu Tiananmen", co kłóci się też z chęcią otwierania dostępny do jakościowych informacji, o czym Google także lubi pisać w PR-owych notkach.

Po ujawnieniu projektu Dragonfly wielu pracowników podpisało list otwarty wzywający Google do jego porzucenia, a Kongres oraz Biały Dom nazwali go zagrożeniem dla demokracji i sposobem na "wzmocnienie cenzury Partii Komunistycznej i naruszenie prywatności chińskich klientów".

Sundar Pichai publicznie jednak bronił planów powrotu do Chin, stanowiących - jak mówił - rynek "ważny do odkrycia", biorąc pod uwagę jego wielkość i duże prawdopodobieństwo, że stanie się największą i najbardziej intratną społecznością korzystającą z internetu. Nie uspokoiło to nastrojów i m.in. z tego powodu już we wrześniu Pichai spotkał się z republikańskimi prawodawcami, by rozwiać ich obawy. Spotkanie nie zyskało oficjalnego charakteru, a takie będzie przesłuchanie 11 grudnia.

 

 

 

 

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
NuOrder
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2018 interaktywnie.com. All rights reserved.