19.12.2012 / Wywiady / Wywiady
 

Jedyny telefon, do którego dopłaca państwo. Kto może liczyć na dofinansowanie?

Piotr Kaszuwara
 
mat.pras.
mat.pras.

Interaktywnie.com: Na rynku jest już sporo rozwiązań dla niewidomych i słabowidzących. Na przykład Symbian ma screenredara, aplikację, którą można doinstalować. Sądzi Pan, że uda się przebić z See You?

Marcin Łapa, prezes Humann S.A.: Tak naprawdę screenreader tylko nagłaśniał menu. Przemieszczając się po nim, wiedzieliśmy, gdzie są wiadomości, gdzie kontakty. Ale na tym jego funkcjonalność się kończyła. Nic innego, dodatkowego nie dawał. Później pojawiły się smartfony i a wraz z nimi nowy problem. Brak przycisków. Osoba niewidoma musiała więc z części znanych już sobie rozwiązań zrezygnować. Nie ma klawiszy skrótów, nie ma nawet joysticka, który był na przykład w starych Nokiach. Poza tym, te systemy nagłaśniające nigdy nie były receptą na wszystkie kłopoty niewidomych. Raczej były tylko pewnym dodatkiem do tradycyjnych funkcji telefonu.

Apple jednak brał to pod uwagę, bo w ich sprzęt fabrycznie wbudowany jest VoiceOver. Jego trzecia wersja znajduje się na przykład w systemie OS X.

Ten system faktycznie funkcjonuje, ale również nie jest dostosowany do spełniania wszystkich potrzeb niewidomych czy słabowidzących.

Skąd Państwo znają te potrzeby?

Po pierwsze przeprowadziliśmy badania na ten temat, w których pytaliśmy te osoby z dysfunkcjami wzroku, czego im potrzeba. Po drugie, do współpracy przy tworzeniu SeeYou zaprosiliśmy wiele osób niewidomych i słabowidzących. Częścią naszego zespołu jest np. tester, którego utrata wzroku to aż 95 procent. W ten sposób narodził się pomysł głosowego interfejsu. Postanowiliśmy całkowicie przemodelować różne funkcje smartfonów. Pierwszą rzeczą, jaką zrobiliśmy, to zupełnie nowe podejście do menu.

Ponieważ niemal go nie ma.

Zależało nam, żeby maksymalnie je uprościć. Grafika została jest zredukowana do minimum. Jest tylko duży tekst w wysokim kontraście. Wynika to z potrzeb osób słabowidzących, które jak najdłużej chcą korzystać ze swojego wzroku. Dla nich ważne jest, żeby białą czcionką na czarnym tle było napisane, w którym miejscu aktualnie się znajdują. Dla osoby niewidomej natomiast istotne jest, aby telefonem można było nawigować dźwiękowo.


Tak wygląda See You Phone
Dlaczego zdecydowali się Państwo na postawienie swojego systemu na Androidzie? Przecież to system, który był zawsze najniżej w rankingach, jeśli chodzi o przystosowanie dla osób niewidomych.

Zdecydowała właśnie jego powszechność. Jest to system bardzo popularny wśród osób widzących, ale dotąd tylko w ograniczonym zakresie dostępny dla osób z dysfunkcjami wzroku. Nie bez znaczenia był też fakt, że Android jest systemem otwartym. Dostępne są kody źródłowe, więc możemy na jego podstawie stworzyć zupełnie nowy i własny system. Drugą równie ważną kwestią jest dostępność słuchawek i ich cena. Mieliśmy jeszcze do wyboru system Appla. Zrezygnowaliśmy jednak z niego, ponieważ nie jest to system otwarty.

Sądzi Pan, że znaleźliście sposób na rozwiązanie większości problemów niewidomych i słabowidzących? Co na przykład z instalowaniem aplikacji?

Postawiliśmy na maksymalną prostotę. Dlatego skonstruowaliśmy własną platformę, która ma pomóc w instalowaniu czegokolwiek na smartfonie. Musimy jednak pamiętać, że wśród osób niewidomych znajdziemy zarówno ekspertów technologicznych, którzy doskonale poruszają się po obecnie dostępnych rozwiązaniach, jak i tych, które technologia przeraża. Staraliśmy się, żeby SeeYou Phone był uniwersalny. Dlatego z jednej strony - intuicyjność obsługi, z drugiej - dostęp do wszystkich nowoczesnych funkcji smartfona. Mamy nadzieję, że dzięki temu każdy znajdzie w nim coś dla siebie.

Tego pewnie się dowiemy dopiero po konkretnych wynikach sprzedażowych.

Zaczęliśmy sprzedaż w grudniu i już widać duże, naszym zdaniem, zainteresowanie. Co więcej, nasi klienci zaczęli włączać się w proces tworzenia telefonu i przesyłają nam swoje sugestie dotyczące nowych funkcji. Obecnie sprzedajemy kilkanaście sztuk tygodniowo.

To Pana zdaniem dobry wynik?

Tak. Nie można zapominać, że nasza oferta jest skierowana do ściśle sprofilowanej grupy klientów. Poza tym jesteśmy na rynku dopiero od miesiąca. Ja osobiście postrzegam to jako sukces.

Może sprzedaż zwiększy się, kiedy SeeYou już będzie obsługiwał odtwarzacz mp3, czy przeglądarkę internetową. Bo na razie to niemożliwe. Wiedzą już Państwo czego nigdy nie uda się zrobić dla niewidomych?

Na pewno nie uda im się przywrócić wzroku. Choć podejrzewam, że w ciągu najbliższych 10 lat i to może być dla nas bardziej osiągalnym celem. Jeśli natomiast chodzi o nasz telefon. Nie widzę żadnych barier, których byśmy nie byli w stanie przeskoczyć. Nam najbardziej zależy na funkcjach specjalistycznych. Już teraz telefon ma lupę elektroniczną, podstawową nawigację, którą planujemy rozbudowywać. Pracujemy też nad rozpoznawaniem kodów kreskowych, a z jedną z dużych sieci supermarketów chcemy stworzyć wirtualny koszyk, który będzie pomagał w robieniu zakupów.

To dużo funkcji, których każdy musi się najpierw nauczyć. Wiedzieć, że w ogóle istnieją i jak je wywołać. To znaczy, że trzeba będzie znać mnóstwo komend, żeby w pełni korzystać z Państwa produktu.

W tym wypadku działamy dwutorowo. Podstawą są oczywiście komendy, ale obudowane tzw. kontekstami. Czyli dla przykładu: jeśli komendą jest sms to kontekstem będzie np. wyślij sms plus nazwa kontaktu z książki telefonicznej. Czyli, w zależności od zaawansowania, użytkownik będzie korzystał albo z menu głosowego albo z rozbudowanych kontekstów. Jasne, że od razu nie stworzymy sztucznej inteligencji, z którą można będzie płynnie rozmawiać, ale na pewno szereg kontekstów bardziej je unaturalni dialog z telefonem. Np. można sprawdzić pogodę mówiąc zarówno pogoda jak i prognoza pogody.

Na następnej stronie czytaj, jak telefon może rozpoznawać twarze na ulicy

1 | 2 |
Tag arrow
Chmura tagów

Tagi: humann sa, marcin łapa, see you, see you mobile


wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
  • IMTLab IMTLab

    Dedykowane rozwiązania informatyczne dla firm. Oprogramowanie pod kampanie reklamowe na portalach...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • GOGOmedia Sp.zo.o GOGOmedia Sp.zo.o

    GOGOmedia Software House to oferowanie kompletnego produktu, który będzie odznaczał się niepodważalną...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • Internet Center Polska (iCenter) Internet Center Polska (iCenter)

    iCenter to jedna z najstarszych polskich agencji interaktywnych, mamy na swoim koncie grubo ponad 400 wdrożeń i...

    Zobacz profil w katalogu firm
Komentarze (1)
gabi kowal
1. gabi kowal 19.12.2012 / 10:57
a to ciekawe :P
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Aby komentować artykuły, musisz być zalogowany
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
 
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Fabryka e-biznesu Sp. z o.o.
Kamikaze
Agencja Interaktywna Migomedia
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 

Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
© 2014 interaktywnie.com. All rights reserved. Created by Opcom
grupa money.pl Monetized by Business Ad Network Wsparcie technologiczne zapewnia
#