11.07.2011 / Biznes / E-commerce / Wywiady
Tomasz Dalach z Gruper.pl: To my jesteśmy numerem dwa!
 
Tomasz Dalach
Tomasz Dalach
Czasy bazowania na liczbie użytkowników skończyły się dziesięć lat temu. Teraz liczy się ile serwis zarabia pieniędzy - twierdzi prezes jednego z największych portali zakupów grupowych w Polsce.
REKLAMA

Interaktywnie.com: Po co jest tyle serwisów zakupów grupowych na rynku? Czy ten tort nie jest za mały jak na 40 spółek?

Tomasz Dalach, prezes Gruper.pl: W Czechach takich portali jest ponad 100. Na naszym rynku sukces dwóch największych serwisów sprawił, że wiele firm czy zespołów uwierzyło również w swój sukces. Tak jest w każdej branży, zawsze pojawiają się naśladowcy. Wysyp tych kilkudziesięciu stron tak naprawdę nastąpił w ciągu ostatnich tygodni czy miesięcy. Jedne firmy przetrwają, inne zweryfikuje rynek.



Przetrwają najsilniejsi?

Ci, którzy dostarczą najlepsze oferty internautom i przekonają ich, że warto u nich kupować. Ważna jest również propozycja dla usługodawców czyli swoich partnerów. Prowadzenie serwisu grupowego wiąże się z zarządzaniem kilkudziesięcio-, nawet kilkuset osobowym zespołem. Dwa największe serwisy, w tym gruper.pl zatrudniają po około 200 osób, a rynek wciąż rośnie. Nie każdy podoła.

Rozmawiajmy więc o najsilniejszych. Dlaczego wciąż przedstawiacie się jako numer dwa w Polsce? W kwietniowym Megapanelu pod względem liczby użytkowników plasujecie się na trzeciej pozycji, za Grouponem i Citeam.pl. Macie coraz więcej real users, ale konkurencja rośnie znacznie szybciej.

Pojawia się pytanie, co stanowi o sile serwisu zakupów grupowych i ostatecznej pozycji na rynku? Czasy bazowania na liczbie użytkowników skończyły się dziesięć lat temu. Wszyscy pamiętamy z jakim hukiem pękła bańka internetowa w 2001 roku. Na giełdę wchodziły spółki właściwie bez żadnych przychodów i były kupowane za horrendalne kwoty, wyceniając swoją wartość na podstawie liczby użytkowników, a nie przychodów. My traktujemy nasz serwis jako realny biznes i uważamy, że te same prawa ekonomii mają zastosowanie do każdej działalności, nie tylko internetowej . O sile firmy świadczy to, jakie ma obroty i zyski. To tak jak z dwoma zwykłymi sklepami na ulicy. Co z tego, że do jednego wchodzi masa ludzi, skoro nic nie kupują? Przetrwa ten drugi, z którego klienci wyjdą z torbami pełnymi zakupów. Gruperem interesują się inwestorzy z Polski i zagranicy i wszyscy zwracają uwagę na fundamenty, wyceniając firmę na podstawie przychodów i zysków, a nie liczby użytkowników.

Czytaj dalej

1 | 2 | następna
Podziel się! |
Tag arrow
Chmura tagów

Tagi: Citeam.pl, Groupon, Gruper, Gruper.pl, Tomasz Dalach, zakupy grupowe


wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Komentarze (9)
Mateusz
1. Mateusz, 87.205.6.*, 11.07.2011 / 09:59
prawa ekonomi



Coś dziwna ta ekonomia.
Kamil Kaniuk
2. Kamil Kaniuk 11.07.2011 / 11:33
To kontynuacja całkiem ciekawego pojedynku 'piarowego' między Citeam i Gruper, szkoda, że wszyscy skupili się na byciu numerem dwa zamiast dążyć do bycia liderem.

Kamil (http://GoDealla.pl)
heheheh
3. heheheh, 77.78.249.*, 11.07.2011 / 12:09
"Czasy bazowania na liczbie użytkowników skończyły się dziesięć lat temu. Teraz liczy się ile serwis zarabia pieniędzy - twierdzi prezes jednego z największych portali zakupów grupowych w Polsce."

W tej firmie liczy się tylko to ile zarabia prezes i firma. Zgodnie z cytatem z samego Dalacha. Pracownicy to nikt, klient to nikt. Konto właścicieli i ich dobry nastrój - tylko to się liczy,
magnes
4. magnes, 194.63.132.*, 11.07.2011 / 15:06
@Mateusz: tak powinno być, dmuchanie bańki już było, a teraz trzeba myśleć racjonalnie….
Darek
5. Darek, 194.63.132.*, 11.07.2011 / 15:44
@heheheh: W życiu już tak jest, że ktoś musi myśleć o tym, żeby firma działała racjonalnie, żeby zarabiała, żeby mogła dawać pracę i płacić pracownikom. A jak ktoś ma lepszy pomysł to niech się sam bierze za biznes a nie ma pretensję, że ci którzy podejmują ryzyko coś czasem zarobią…

Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane,niepublikowane
 
obrazek nieczytelny
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
Arrow
newsletter
 
Arrow
Loader
ostatnie komentarze
więcej
 

Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
© 2012 interaktywnie.com. All rights reserved.