6.07.2015 / Portale
 

Nowy Dziennik.pl - miało być rewolucyjnie, ale nie do końca wyszło. Eksperci oceniają

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
 

Infor Biznes dołączył do grona wydawców, którzy w ostatnim czasie znacznie przebudowali swoje internetowe serwisy. W odróżneiniu jednak od nich nie ograniczył się do powiększenia zdjęć i zastosowania kafelków. Nowy Dziennik.pl ma bowiem... dwie strony główne. Jedną z poważnymi informacjami, a drugą z lżejszym rozrywkowym kontentem. Jak ten śmiały eksperyment oceniają specjaliści?

Niejednoznacznie. I choć pomysł wydaje się przynajmniej interesujący, jego wykonanie nie wszystkim sie podoba. - Podział ten sugeruje istnienie dwóch serwisów, jednak posiadają one jedno menu. Przejścia pomiędzy nimi są wzmocnione przez obecne z prawej strony logotypy - przyciski. Zakładam, że docelowo wyciągnięte z tego będą dane, które powiedzą twórcom, który element nawigacyjny jest najczęściej używany. Do tego powinny jednak służyć testy A/B, a nie sam serwis. Nie tak to się robi - ocenia Jarosław Dobrowolski, information architecture team leader z agencji Isobar Polska.

Podobną opinię ma Filip Iwański, CEO agencji IMAGINE, który choć docenia ideę rozdzielenia treści lifestyle-owych od poważnych, uważa że twórcy nie doprowadzili jej do końca, ograniczając sie do zmiany kolorystyki i adresu, który pojawia się w przeglądarce, podczas gdy powinni pójść o kilka kroków dalej.

- Wymaga to również zróżnicowania na poziomie UX i layoutów - zastąpienie koloru niebieskiego amarantowym to za mało. Jestem przekonany, że koncepcje pokazywania różnych treści różnym odbiorcom można było pokazać w zupełnie inny sposób, na przykład wykorzystując informacje o użytkowniku - uważa ekspert.

Specjaliści nie mają jednak wątpliwości, że zmiany były konieczne i ogólnie wyszły na plus. Serwis jest bardziej czytelny i nowoczesny, ale... liczyli na więcej. Projektanci nowego Dziennika w ich odczuciu zatrzymali się w pół drogi. Z jednej strony, proponując - może i nie do końca przemyślany, ale odważny - pomysł z dwiema stronami głównym, z drugiej - pełnymi garściami czerpiąc z doświadczeń konkurentów...

Rafał Cyrański, prezes agencji FunkyMedia: -  Dziennik.pl w nowej odsłonie sprawia wrażenie inspiracji serwisem Gazeta.pl z 2014 roku.

Robert Sosonowski, dyrektor zarządzajacy w agencji Biuro Podróży Reklamy: - Jest tu trochę podobieństwa do Tvn24.pl. W miarę fajnie, ale brakuje wyrazistości.

Marcin Mościcki, creative director agencji hyperCREW: -  Nie zaskakuje. Mam wrażenie, że stara się po prostu nadążyć za aktualnym trendem obrazkowego przeglądania treści i robi to w sposób dobrze nam już znany, przewidywalny.

A może tak właśnie jest lepiej? W końcu użytkownicy, w odróżnieniu od ekspertów, nie szukają rewolucji, tylko użyteczności i zwykle lubią te piosenki, które znają? Nie do końca, bo w kontekście użyteczności też pojawiają się watpliwości. Eksperci oceniają, że serwis jest przeładowany, co utrudnia nawigację, zwłaszcza, że mamy do czynienia wieloma kategoriami i podkategoriami, a podziały miedzy nimi są nieczytelne i niekonsekwentnie rozplanowane.

- Obecnie elementy flat designu mieszają się z nieco archaicznymi zaokrąglonymi buttonami i gradientami (np. w stanie hover zdjęć). Najbardziej razi toporny odnośnik do serwisu rozrywkowego w topie strony. Przeszkadzają również niedopracowane odległości. Miejscami elementy nachodzą na siebie, w innych layout rozjeżdża się z powodu niedopasowania wysokości modułów - punktuje Aleksandra Marchocka, senior art director z Peppermint.

Podsumowując - widać, że to beta, ale beta, która daje nadzieję na to, że będzie lepiej.

Źródło: Interaktywnie.com

KLIKNIJ I PRZECZYTAJ SZCZEGÓŁOWĄ OPINIĘ

EKSPERT
KOMENTARZ OCENA

Rafał Cyrański, FunkyMedia:

Zmiany w serwisie mają charakter głównie pozytywny, lecz odnośnik do wersji beta rozrywkowej części serwisu jest bardzo mylący. Szata graficzna w 99% nie odróżnia się od głównej strony.

 4

Robert Sosnowski, dyrektor zarządzający, Biuro Podróży Reklamy:

Jest poprawnie, ale bez zaskoczenia.

3

Marcin Mościcki, creative director, hyperCREW

Po pierwszym, dość pozytywnym wrażeniu, zaczynam przewijać stronę (desktop) i jest już trochę gorzej. Mało czytelne podziały i niekonsekwentnie rozplanowana treść wprowadzają trochę niepokoju.

3

Jarosław Dobrowolski, information architecture team leader, Isobar Polska:

Pierwsze wrażenie sugeruje chęć dużych zmian, oraz to, że niestety na pewnym etapie zaciągnięto hamulec. Nie róbcie tego, droga do fajności może być długa i nie warto hamować na samym jej początku

3-


Filip Iwański, CEO agencji IMAGINE:

Za dużo bolda, za dużo czarnego koloru, za dużo zdjęć i ten amarantowy kolor w sekcji rozrywka — zupełnie nie z mojej bajki.

2,5

   

 Aleksandra Marchocka, senior art director, Peppermint:


Serwis przeszedł bardzo duże zmiany, ale wydają się one zbyt nieśmiałe. Nadal można popracować nad czytelnością wielu elementów oraz samą stylistyką i kompozycją całości. 

 2,5


 

 

Przejdź na kolejne strony artykułu:
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |
  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
  • NuOrder NuOrder

    Jesteśmy partnerem marek w zakresie kompleksowych działań interaktywnych i kampanii performance. Budujemy...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • APLAN MEDIA APLAN MEDIA

    Wiedza pochodzi z doświadczenia, natomiast intuicja z serca. Od ponad 9 lat łączymy wiedzę z intuicją oraz...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • TBMS Digital Marketing Agency TBMS Digital Marketing Agency

    Projektujemy i wdrażamy strony internetowe - m.in. sklepy, landing page, firmowe. Świadczymy usługi związane z...

    Zobacz profil w katalogu firm
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
NuOrder
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2019 interaktywnie.com. All rights reserved.