21.03.2018 / Trendy
 

Nie tylko Allegro. Z tych kampanii także możemy być dumni

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
 
Missed Spaceflight | źródło: materiały prasowe VML Polska
Missed Spaceflight | źródło: materiały prasowe VML Polska

Polskie kampanie reklamowe na tle tych, które kilka tygodni temu można było zobaczyć podczas Super Bowl, mogłyby się wydawać sztampowe, miałkie i nieciekawe, ale zwłaszcza w 2017 roku byłaby to bardzo krzywdząca opinia. Owszem, większość tych emitowanych w polskiej telewizji poziomem odstaje od globalnych hitów, ale – oprócz tego, że tak jest wszędzie – to polska reprezentacja zdobyła w tym roku kilka laurów, które powinny przynajmniej na chwilę zamknąć usta malkontentom.

Pełny tekst przeczytasz w raporcie "Agencje Interaktywne 2017"
POBIERZ PDF

I nie jest to tylko kampania "Czego szukasz" realizowana dla Allegro, ale... tak, o warszawskiej agencji Bardzo nie sposób w tym miejscu nie wspomnieć. "English for Beginners", czyli spot znany szerzej pod kryptonimem "Dziadek z Allegro", ma już status reklamy kultowej. O jakości tej kreacji trudno jednak powiedzieć coś więcej, niż to wszystko, co mówiło się przez – bez mała – cały 2017 rok. O tym spocie mówiliśmy jednak nie tylko my. Adweek rozpływał się nad tym, jaki jest uroczy, wzruszający i ważny z socjologicznego punktu widzenia; Guardian stawiał kreację Bardzo wyżej od świątecznych kampanii takich marek H&M w reżyserii Wesa Andersona, a Huffington Post fałszywie przekonywał, że „wcale nie płacze”. A potem – Cannes Lions. Agencja Bardzo odebrała w statuetkę Brązowego Lwa w kategorii Entertainment pokonując 190 projektów z całego świata i… to wcale nie był koniec. Bardzo i "dziadek z Allegro" zostali nagrodzeni Grand Prix także na 31. edycji międzynarodowego konkursu Epica Awards, tym razem w kategorii Film. Była to pierwsza taka nagroda dla polskiej agencji.  

Spot "English for Beginners" był mocnym otwarciem, ale na kampanię "Czego szukasz" składa się szereg innych realizacji, z których żadna nie obniża poprzeczki. Mieliśmy już letnio-sentymentalny klimat wakacji w "Lemoniadzie" i – oczywiście – bożonarodzeniową atmosferę w nowej odsłonie w "Talizmanie". I wszystko to było dobre. Co najmniej.

-   Marka postawiła znów na wzruszenie i w związku z tym trochę odpadł w kampanii element zaskoczenia, ale poza tym – znów realizacja na najwyższym poziomie – mówi Tobiasz Wybraniec, prezes zarządu agencji GetHero. - Jak zawsze w przypadku tego brandu, nastąpiło połączenie świetnego storytellingu z bardzo dobrą wielokanałowością. Telewizja i digital uzupełniały się tu wyśmienicie, social media huczały, no i dodatkowe „smaczki”, takie jak np. grudniowe  aukcje charytatywne ręcznie wykonanych talizmanów (rekwizytów z filmu reklamowego), z których wpływy przeznaczono na Szlachetną Paczkę. To wszystko „robi różnicę”.

Kampania "Czego szukasz" wyniosła markę agencji Bardzo na wyższy poziom, przyniosła zaszczyty i nagrody, ale i ugruntowała opinię o Allegro. Dzisiaj to jedna z wciąż niestety niewielu firm, o której z całą pewnością można powiedzieć, że pozwala kreatywnym rozwinąć skrzydła.  

A nie jest to standard. Marki, zwłaszcza te z dużymi budżetami, a co za tym idzie z dużymi możliwościami, często wychodzą z założenia, że nawiązanie współpracy z nimi to zaszczyt i pozycja w portfolio tak istotne, że dbałość o relacje i otwartość na dialog są zbędną już łaską. Konstytutywna zasada polskiego kapitalizmu – kto płaci, ten wymaga – wciąż miewa się dobrze, nawet jeśli coraz bardziej trąci myszką. 

Na szczęście jednak pojawia się też inna, uwzględniająca wspólne interesy perspektywa i o niej przypomina nie tylko "Czego szukasz", ale i pozostałe realizacje Allegro z "Legendami Polskimi" na czele. 

W tym roku "Legendy Polskie" – Himalaje polskiego content marketingu – także zresztą zostały docenione przez konkursowych jurorów i to tych, którzy oceniają nie tylko poziom kreacji, ale i efektywność prowadzonych działań. Były bowiem jedną z najczęściej nagradzanych kampanii w czasie tegorocznych IAB MIXX Awards. Może to stanowić argument dla wszystkich tych, którzy wciąż wątpią w siłę wartościowych treści, jeśli tacy się jeszcze gdzieś ostali.

O "Legendach" też jednak mówiło się już tyle, że więcej i mądrzej nie sposób, warto więc więcej uwagi poświęcić pozostałym laureatom. A jest o czym opowiadać. Uwagę specjalistów z branży przykuły też „Launch Showmax w Polsce” oraz „The Missed Spacefilight”. Obie zostały docenione w MiXX-ach, m.in. ze względu na umiejętne łączenie światów ATL i digital, co wciąż wychodzi nam różnie. 

- Kampania Showmaksu to świetne wykorzystanie krótkich form filmowych. Akcja łączyła w sobie elementy reklamy z pełnoformatową produkcją filmową. Bardzo sprytnie grała też teaserami, bo w każdej odsłonie składała się z dwóch części – teaserowej i revealowej –  mówi Tobiasz Wybraniec. - Zapowiedź stanowiły teasery emitowane w telewizji i internecie oraz w OOH, a właściwa część kampanii zaczynała się spotem revealowym, który z kolei zachęcał do obejrzenia pełnej etiudy na showmax.com.

I tak jak w przypadku Allegro, tutaj też ogromną dużą rolę odegrał Showmax, który na polski rynek chciał wejść z przytupem i takiej właśnie oczekiwał kampanii. Specjaliści z agencji FCB Bridge2Fun mogli więc wyjść poza tradycyjne 30-, 60-sekundowe spoty i postawić na bardziej filmową narrację. Etiudy nakręcone przez polskich reżyserów (m.in. Wojciecha Smarzowskiego, Patryka Vegę) okazały się strzałem w dziesiątkę. Zanim karty zostały odsłonięte, widzowie mogli pomyśleć, że Patryk Vega kręci nowy film, a dzięki pojawieniu się Ewana McGregora, informacje o tym bez trudu przebiły się do mediów. 

Etiudy filmowe to nie pierwszyzna. Zarówno Allegro, jak i Showmax widzą potencjał wideo, któremu internet może dać bardzo długie życie oraz storytellingu, budzącego emocje i zaangażowanie. I o ile trudno się łudzić, że takie filmowe miniatury staną się standardem, o tyle marki, które na to stać – będą w to szły. Samsung Polska z kampanią "The Missed Spacefilight”, którą opracowała i zrealizowała agencja VML Poland, już to udowadnia. 

Ich kampania promowała sprzęt do VR-u. Nie było więc wielkim zaskoczeniem, że chciała to robić przed doświadczenie.m- W 39. rocznicę startu rakiety Sojuz 30, Samsung zaprosił swoich użytkowników do odbycia wirtualnej misji kosmicznej po raz kolejny przekonując, że nie ma sobie równych, jeśli chodzi o zabawę VR. Dodatkowo, umiejscowił swoją akcję w miejscu i czasie, a to się chwali – opowiada Filip Iwański, CEO w IMAGINE. 

Trudno sobie wszak wyobrazić lepszą scenerię do VR-u niż kosmos! VML nie chciało jednak robić "Star Treka" i onieśmielać technicznymi możliwościami sprzętu, bo równie ważna była dla nich historia. A ta w „Missed Spaceflight” koncentruje się wokół generała Tadeusza Kuziory, najmłodszego spośród czterech polskich pilotów wytypowanych do misji kosmicznej. Kuziora ostatecznie nie wziął w niej udziału, ale – dzięki wirtualnej rzeczywistości od Samsunga – po 30 latach mógł spełnić swoje wielkie marzenie. Brzmi jak marketingowy samograj? Pewnie też dlatego ta niewymuszona, ale spektakularna kampania odniosła taki sukces. Bo odniosła go nie tylko na IAB MIXX Awards, ale także w konkursie Adweek Arc Awards w kategorii Best Use of VR. 

Bywało jednak mniej różowo. Stare podziały na ATL, BTL i digital co prawda nie mają dzisiaj racji bytu, ale z łączeniem tych światów, wciąż bywa różnie. Potykają się nawet najwięksi... >>> Pełny tekst przeczytasz w raporcie Agencje Interaktywnie 2017 [POBIERZ PDF]

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
NuOrder
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2019 interaktywnie.com. All rights reserved.