26.07.2017 / Trendy
 

Zalando, InPost i Coca-Cola... Zobacz, co łączy te marki

  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
Patrycję Ogrodnik i Angelinę Sielewicz
 
Od lewej: Patrycja Ogrodnik i Angelina Sielewicz (fot. Agencja Freebee)
Od lewej: Patrycja Ogrodnik i Angelina Sielewicz (fot. Agencja Freebee)

Personalizacja to jeden z kierunków w komunikacji marketingowej, który zadomowił się w branży handlowej i czuje się w niej bardzo dobrze. Jednak nadal wiele firm w ogóle nie myśli o personalizacji jako o sposobie na zwiększenie sprzedaży, ale jedynie trendzie, którego znaczeniu się umniejsza. A to duży błąd, bo jak podaje Infosys, aż 86% osób twierdzi, że to spersonalizowana komunikacja marki wpływa na finalną decyzję o zakupie! - wynika z doświadczeń specjalistów z Agencji Freebee.

Oblicza personalizacji

Za personalizację uznaje się dopasowanie tematyki komunikacji do aktualnych zainteresowań i potrzeb klienta. Sama komunikacja personalizowana przybiera kształt mniej formalny, bardziej osobisty i zdecydowanie nie powinna wyglądać na automatyczną. Imię użytkownika w treści wiadomości to tylko wierzchołek góry lodowej – ale jest to rzecz absolutnie konieczna na dobry początek przygody z personalizowanym przekazem. 

Personalizacja to odpowiedź na nadmiar informacji, którymi jesteśmy wręcz zalewani każdego dnia. Otrzymując dopasowane treści, mamy wrażenie, że to dokładnie to, co chcemy przeczytać, bo dotyczy najważniejszej kwestii w naszym życiu – nas samych. Brzmi egocentrycznie? Tak, bo taki jest dzisiejszy klient. To egocentryczne podejście rozpowszechniło się w dużej mierze za sprawą mediów społecznościowych. Wystarczy wspomnieć, że sam Facebook dostosowuje news feed do naszych preferencji. Instagram natomiast pyta, jakie treści nas interesują, aby zaproponować ciekawszy content.

Zalando – mistrz analizy danych

Jak zaoferować klientowi treści, które mają szansę mu się spodobać? Do tego niezbędna jest analiza jego zachowań. Do mistrzów takiej analizy należy bez wątpienia Zalando – niemiecki gigant e-commerce. Specjaliści marki nieustannie śledzą to, co dzieje się na stronie tego e-sklepu. Dzięki temu w Zalando wiedzą np. jak ustawiać buty do zdjęcia, aby lepiej się sprzedawały – wystarczy zwrócić ich czubki w lewą stronę. 

Co więcej, firma, analizując najlepiej sprzedające się ubrania, mogła wystartować z własnymi brandami, takimi jak Kiomi, Mint & Berry czy Even & Odd, których oferta sprzyja licznym gustom. 

Tyle o zachowaniach ogółu konsumentów. Pozostaje pytanie: jak Zalando dopasowuje się do pojedynczego klienta? 

Zalando, znając nabywcę swojej oferty, jest w stanie zaproponować mu spersonalizowaną stronę sklepu oraz mailingi. Ten, wchodząc na stronę e-sklepu, dostrzega tylko to, co z dużym prawdopodobieństwem odpowiada jego gustowi. W otrzymywanych mailingach również widzi rekomendacje produktów. Może w nich także zobaczyć podsumowanie swojego stylu: ulubione kategorie ubrań i kolor – takie dokładnie informacje klient sklepu znajdzie w wiadomości z okazji rocznicy korzystania z Zalando. To bardzo miły gest, gdy marka dziękuje klientowi za to, że są ze sobą już jakiś czas. 

To właśnie dzięki technologiom, takim jak AI (Artificial Intelligence – sztuczna inteligencja) / machine learning, data mining czy marketing automation, Zalando może stale dopasowywać ofertę do potrzeb swoich klientów. Naturalnie nie może być ona stała, mówimy w końcu o branży modowej, ale dodatkowo ewoluuje wraz z historią zakupową klienta i jego wirtualną listą życzeń. 

W Zalando doskonale wiedzą, że kierowanie komunikacji „do wszystkich” to rozmowa „z nikim”, a więc monolog. Dzisiaj liczy się dialog – marka musi odpowiadać na potrzeby klienta, aby ten ją polubił. Jednostronna komunikacja na zasadzie „chybił trafił”, „a nuż mu się spodoba” jest nieskuteczna i bezcelowa. 

Znajomość klienta dziś wydaje się niezwykle ważna, czego świadomość ma już od dawna branża usługowa. Zazwyczaj chodzimy do jednego fryzjera, który już dobrze zna nasze włosy, do jednej krawcowej, która przyjeżdża nawet do naszego domu i szyje na miarę. I taka też powinno być relacja z klientem. Lubimy czuć, że ktoś nas zna, że nie trzeba ponownie, po raz kolejny, opisywać problemu, z jakim przyszliśmy. To nie tylko wygoda, ale także oszczędność czasu. Tego wymaga dzisiejszy zabiegany konsument. 

Lepszemu poznaniu klienta służy właśnie konto, które zakłada się na Zalando, gromadzące dość obszerną wiedzą o użytkowniku. Łatwo znaleźć w nim historię zakupów, listę rzeczy, które podczas przeglądania kiedyś przykuły uwagę itp. Nie wspominając już, że Zalando zapamiętuje dane klienta takie jak adres czy numer karty płatniczej, dzięki czemu każdy kolejny zakup można dokonać za pomocą ledwie kilku kliknięć. Marka ta po prostu dobrze chce poznać swoich klientów, aby ułatwić im proces zakupowy. 

Zalando wysyła dość przyjazną, poprawną komunikację, ale bez dozy szaleństwa. Nieco inaczej robią to Paczkomaty InPost…

Przejdź na kolejne strony artykułu:
1 | 2 | 3 |
  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
Tag arrow
Chmura tagów

Tagi: InPost, Zalando, coca-cola


wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
6ix
NuOrder
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
więcej
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2017 interaktywnie.com. All rights reserved.