11.07.2011 / Wywiady / Biznes / E-commerce
 

Tomasz Dalach z Gruper.pl: To my jesteśmy numerem dwa!

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
 
Tomasz Dalach
Tomasz Dalach

Interaktywnie.com: Po co jest tyle serwisów zakupów grupowych na rynku? Czy ten tort nie jest za mały jak na 40 spółek?

Tomasz Dalach, prezes Gruper.pl: W Czechach takich portali jest ponad 100. Na naszym rynku sukces dwóch największych serwisów sprawił, że wiele firm czy zespołów uwierzyło również w swój sukces. Tak jest w każdej branży, zawsze pojawiają się naśladowcy. Wysyp tych kilkudziesięciu stron tak naprawdę nastąpił w ciągu ostatnich tygodni czy miesięcy. Jedne firmy przetrwają, inne zweryfikuje rynek.



Przetrwają najsilniejsi?

Ci, którzy dostarczą najlepsze oferty internautom i przekonają ich, że warto u nich kupować. Ważna jest również propozycja dla usługodawców czyli swoich partnerów. Prowadzenie serwisu grupowego wiąże się z zarządzaniem kilkudziesięcio-, nawet kilkuset osobowym zespołem. Dwa największe serwisy, w tym gruper.pl zatrudniają po około 200 osób, a rynek wciąż rośnie. Nie każdy podoła.

Rozmawiajmy więc o najsilniejszych. Dlaczego wciąż przedstawiacie się jako numer dwa w Polsce? W kwietniowym Megapanelu pod względem liczby użytkowników plasujecie się na trzeciej pozycji, za Grouponem i Citeam.pl. Macie coraz więcej real users, ale konkurencja rośnie znacznie szybciej.

Pojawia się pytanie, co stanowi o sile serwisu zakupów grupowych i ostatecznej pozycji na rynku? Czasy bazowania na liczbie użytkowników skończyły się dziesięć lat temu. Wszyscy pamiętamy z jakim hukiem pękła bańka internetowa w 2001 roku. Na giełdę wchodziły spółki właściwie bez żadnych przychodów i były kupowane za horrendalne kwoty, wyceniając swoją wartość na podstawie liczby użytkowników, a nie przychodów. My traktujemy nasz serwis jako realny biznes i uważamy, że te same prawa ekonomii mają zastosowanie do każdej działalności, nie tylko internetowej . O sile firmy świadczy to, jakie ma obroty i zyski. To tak jak z dwoma zwykłymi sklepami na ulicy. Co z tego, że do jednego wchodzi masa ludzi, skoro nic nie kupują? Przetrwa ten drugi, z którego klienci wyjdą z torbami pełnymi zakupów. Gruperem interesują się inwestorzy z Polski i zagranicy i wszyscy zwracają uwagę na fundamenty, wyceniając firmę na podstawie przychodów i zysków, a nie liczby użytkowników.

Czytaj dalej

Przejdź na kolejne strony artykułu:
1 | 2 |
  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
Tag arrow
Chmura tagów

Tagi: Citeam.pl, Groupon, Gruper, Gruper.pl, Tomasz Dalach, zakupy grupowe


wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
  • TBMS Digital Marketing Agency TBMS Digital Marketing Agency

    Projektujemy i wdrażamy strony internetowe - m.in. sklepy, landing page, firmowe. Świadczymy usługi związane z...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • grey tree sp. z o.o. grey tree sp. z o.o.

    Istniejemy na rynku reklamowym od 2007 r. Przez ten czas zbudowaliśmy nie tylko naszą markę, ale przede wszystkim...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • NuOrder NuOrder

    Jesteśmy partnerem marek w zakresie kompleksowych działań interaktywnych i kampanii performance. Budujemy...

    Zobacz profil w katalogu firm
Komentarze (9)
Mateusz
1. Mateusz, 87.205.6.*, 11.07.2011 / 09:59
prawa ekonomi



Coś dziwna ta ekonomia.
Kamil Kaniuk
2. Kamil Kaniuk 11.07.2011 / 11:33
To kontynuacja całkiem ciekawego pojedynku 'piarowego' między Citeam i Gruper, szkoda, że wszyscy skupili się na byciu numerem dwa zamiast dążyć do bycia liderem.

Kamil (http://GoDealla.pl)
heheheh
3. heheheh, 77.78.249.*, 11.07.2011 / 12:09
"Czasy bazowania na liczbie użytkowników skończyły się dziesięć lat temu. Teraz liczy się ile serwis zarabia pieniędzy - twierdzi prezes jednego z największych portali zakupów grupowych w Polsce."

W tej firmie liczy się tylko to ile zarabia prezes i firma. Zgodnie z cytatem z samego Dalacha. Pracownicy to nikt, klient to nikt. Konto właścicieli i ich dobry nastrój - tylko to się liczy,
magnes
4. magnes, 194.63.132.*, 11.07.2011 / 15:06
@Mateusz: tak powinno być, dmuchanie bańki już było, a teraz trzeba myśleć racjonalnie….
Darek
5. Darek, 194.63.132.*, 11.07.2011 / 15:44
@heheheh: W życiu już tak jest, że ktoś musi myśleć o tym, żeby firma działała racjonalnie, żeby zarabiała, żeby mogła dawać pracę i płacić pracownikom. A jak ktoś ma lepszy pomysł to niech się sam bierze za biznes a nie ma pretensję, że ci którzy podejmują ryzyko coś czasem zarobią…

Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
NuOrder
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2019 interaktywnie.com. All rights reserved.