17.12.2006 / Kampanie wirusowe / Trendy / Blogi

Sfałszowane blogi nie są dobrym narzędziem marketingu

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
Krzysztof Adamus
business development director / Opcom Sp. z o.o. S.K.A.
 
Co trzeci polski internauta przeznacza średnio ponad godzinę miesięcznie na czytanie internetowych dzienników.

W stanach, gdzie rynek jest zdecydowanie bardziej dojrzały blogi czyta co szósty Amerykanin. Co więcej, połowa blogerów uważa blogi za dobre źródło newsów i informacji.

Nie dziwi więc fakt, że agencje interaktywne i reklamowe coraz częściej myślą o blogach jako o narzędziu promocji. Przykładów udanego wykorzystania bloga do celów marketingowych jest sporo. Jednak zgodnie z zasadą, iż najlepiej uczyć się na cudzych błędach proponuję przeanalizować ostatnią blogową wpadkę firmy Sony, związaną z ich konsolą PSP.

Pod koniec listopada dwóch amatorów hip-hopu uruchomiło bloga (a raczej floga, czyli fake bloga) alliwantforxmasisapsp.com (blog już nie istnieje - pozostała tylko jego kopia).

Jeden z blogerów rzekomo posiadał konsolę PSP, drugi nie, jednak bardzo chciał znaleźć ją pod choinką. Na swoim blogu hiphopowcy opisywali sposoby w jaki dają do zrozumienia rodzicom co najlepiej kupić synowi jako gwiazdkowy prezent. Pojawił się tam  między innymi film w którym ich kuzyn rymuje o idealnym prezencie. Dostępne były również wirtualne kartki pocztowe oraz prasowanki na koszulkę a także wycinanka w kształcie konsoli PSP z sugestią aby wyciąć ją i "grać" w towarzystwie rodziców.

Podobnych patentów sugerujących, że najlepszym prezentem pod choinkę jest Sony PSP było znacznie więcej.


"stick this ad in your girl's vogue cosmo people who live real simple or your dad's national maxim geographic sports for men. whoever, they'll get the point."

Wraz z pojawieniem się kolejnych wpisów Internauci zaczęli nabierać podejrzeń dotyczących autentyczności bloga, aż w końcu odkryli iż domena alliwantforxmasisapsp.com została zarejestrowana na agencję Zapatoni zajmującą się między innymi marketingiem szeptanym. Oczywiście prowadzący bloga hiphopowcy okazali się postaciami fikcyjnymi.

Internauci poczuli się oszukani i uznali, że Sony zakpiło sobie z ich inteligencji. Blogi zapełniły się nieprzychylnymi dla Sony komentarzami a właściciele konkurencyjnych konsol dodatkowo podkręcali nagonkę na producenta PSP. Jeden z użytkowników YouTube przygotował nawet 50 sekundowy klip w którym opisał w jaki sposób Sony chciało oszukać internautów. Kilka dni temu do sieci trafił kolejny film ośmieszający producenta PSP.

Dlaczego agencja Zipatoni od początku nie ujawnili powiązania firmy Sony z blogiem. Dlaczego nie zatrudniła prawdziwych maniaków PSP do tej kampanii?

Dziwi mnie, że marketerzy nie wyciągają wniosków z bolesnych lekcji, które od blogosfery otrzymały inne marki. Wszak przykład blogowej wpadki Sony nie jest odosobniony. Zaledwie 2 miesiące temu Walmart wspólnie z agencją Edelman w podobny sposób starali się oszukać internautów. Nieudane inicjatywy z wykorzystaniem sfałszowanych blogów ma na swym koncie także Mcdonalds oraz Coca-Cola. Nadszarpnięte zaufanie i reputacja to cena jaką zapłaciły te marki za nieudane eksperymenty z marketingiem szeptanym.

W Polsce tak spektakularnych przykładów nieudanych kampanii wirusowych z wykorzystaniem blogów na razie nie było. Jednak blogerzy coraz częściej informują o propozycjach gratyfikacji w zamian za pochlebne pisanie o produkcie. Takie procedery spotykają się w naszym kraju z ogólną dezaprobatą, tymczasem w stanach funkcjonują już serwisy służące kojarzeniu blogerów z reklamodawcami (na przykład PayPerPost).

Czy się to komuś podoba, czy nie Polskę czeka podobny kierunek komercjalizacji blogosfery oraz UGC. Myślę, że już w tym momencie należy pracować nad zasadami przejrzystości i etyki zjawiska "People As Advertising". Ale o tym w kolejnym wpisie.
  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
Komentarze (5)
 1 / 1 
Trui
1. Trui 18.12.2006 / 12:04
To już szczyt obłudy... A ten site to niby czym jest jak nie pseudo blogiem firmy Opcom ? Kreowanie wizerunku agencji jako nr 1 w Polsce jest pewnym nieporozumieniem ... ale czego się nie robi w walce o klienta....
Krzysztof Adamus
2. Krzysztof Adamus 18.12.2006 / 13:44
No cóż - obawiałem się tego typu komentarzy. Nie wiem za bardzo w jaki sposób kreuję tym serwisem wizerunek Opcomu jako nr 1 w Polsce? Aby nie być posądzonym o takie działania nie faworyzuję w żadnym miejscu mojej agencji. Zdaję sobie sprawę, że jeśli czytelnicy zauważą nierzetelność bloga będzie to oznaczało jego śmierć.

Co do anonimowości to jak tylko o blogu zrobiło się głośniej od razu poinformowałem, iż docelowo mam zamiar powiedzieć kim jestem. Trochę szerzej wyjaśniam powody mojej decyzji w tym komentarzu.

Poza tym podkreślam raz jeszcze, iż opinie które przedstawiam na blogu są moimi osobistymi przemyśleniami i nie chcę aby były utożsamiane ze stanowiskiem agencji w której pracuje.
kunta
3. kunta 18.12.2006 / 14:49
Szczerze powiedziawszy od samego początku obstawiałem kogoś z następujących agencji:
- janmedia
- opcom
- zentropy

Jak widzisz nie da się tego robić w sposób całkowicie obiektywny - nawet mimo najszczerszych chęci pozostania obiektywnym z Twojej strony coś mi jednak "świtało". Mimo wszystko dobrze, że ktoś się za to wziął - życzę pozostania jak najbardziej obiektywnym jak to możliwe...
Bullseye
4. Bullseye 16.01.2007 / 10:39
Takie tworzenie blogów, czysto pod markę lub produkt, jest wg mnie błędem. Nie różni się przecież praktycznie niczym od tworzenia serwisów brandowych czy produktowych, nadanie stronie formy bloga skutkuje tym, co zostało opisane w artykule. W artykule Reklama na blogach opisuje jakie wg mnie podejście do reklamy na blogach i małych wortalach czy stronach tematycznych należy stosować. Panowie z agencji Zapatoni stworzyli coś, co wyglądało na zbyt cukierkowe, ale pewnie nieświadomy i uparty klient dokładnie czegoś takiego oczekiwał. Więc teraz apel: Szanowni Prezesi dużych i średnich firm, którzy zamawiacie kampanie e-marketingowe, zdajcie się na wiedzę i doświadczenie ludzi, którzy w tym siedzą po uszy. Nie naciskajcie ich i nie zmuszajcie do realizowania "jedynie słusznych" Waszych pomysłów.
Waldemar M.
5. Waldemar M. 07.11.2007 / 14:00
Dlaczego redagują i decydują o tym ludzie o tak niskim intelekcie. To nie jest pytanie, a stwierdzenie. Polska wyhodowała już Kaczyńskich, wystarczy. Czytajcie, a nie róbcie w mediach. Bożę, ratuj przed indolencją moherów cyfrowych.
 1 / 1 
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
NuOrder
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2019 interaktywnie.com. All rights reserved.