31.01.2013 / Domeny / Blogi

M jak Mobile, D jak Domena

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
Maciej Kurek
Dodał: Maciej Kurek
Specjalista ds. marketingu i PR / Grupa Adweb
 

 

Pamiętacie jakiego telefonu używaliście w 2005 roku? Siedem lat temu system Symbian właściwie nie miał konkurencji i nikomu nie śniło się o dotykowych wyświetlaczach. Ekrany komórek były już na tyle dobre, by można było korzystać przy ich pomocy z internetu, jednak przeglądanie stron WWW nie należało do czynności szybkich i przyjemnych.

Odpowiedzią na to miały być domeny .mobi, przeznaczone dla stron dedykowanych telefonom komórkowym. Zamysł był taki - pod „normalną” domeną działa pełny serwis internetowy, z którego korzystamy za pomocą komputera. Pod domeną .mobi – strona pozbawiona grafiki, tabelek i innych elementów, utrudniających pobranie i wyświetlenie witryny.

Nowe rozszerzenie zostało zatwierdzone przez ICANN w 2005 r. Rok później ruszyła rejestracja. Ktoś kupił adres flowers.mobi za 200 tys. dolarów. Pomimo kilku głosów krytyki, uznających domenę za niepotrzebną, wszystko wydawało się być na dobrej drodze. I wtedy pojawiły się smartfony.

Pierwszego iPhone’a zaprezentowano w 2007 r. Co działo się później – wszyscy wiemy. Telefony wyposażone w systemy operacyjne i dotykowe ekrany „pozamiatały” na rynku. Smartfony nie mają problemów z wyświetlaniem stron internetowych, nawet w pełnym wymiarze. Przyjęło się również, że wersje mobilne serwisów umieszcza się pod subdomenami (np. m.onet.pl), a coraz więcej witryn powstaje zgodnie z założeniami Responsive Web Design.

Domeny .mobi zeszły w cień. Liczba aktywnych adresów utrzymuje się na poziomie ok. miliona nazw. Dla porównania,  adresów z końcówką .net działa obecnie 2,2 mln, a z rozszerzeniem .biz - 7,2 mln. Króluje niepodzielnie domena .com – 105,8 mln adresów (więcej liczb tutaj).

W 2005 r. nikt nie spodziewał się takiej kariery smartfonów ani tego, jak zmienią sposób korzystania z sieci. Dziś widać, że technologia podąża inną drogą, niż założyli pomysłodawcy domeny .mobi. Na rynku pojawiają się kolejne kategorie urządzeń mobilnych, jednak internet pozostaje ten sam. Dzięki stronom responsywnym treści wyglądają tak samo na ekranie o przekątnej 4, 10 czy 15 cali. Osobne domeny internetowe, dedykowane urządzeniom mobilnym, wydają się zbędne. Pytanie tylko czy wiedzą o tym firmy, ubiegające się w ICANN o utworzenie dwóch nowych końcówek - .mobile oraz .mobily?

 

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
NuOrder
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2019 interaktywnie.com. All rights reserved.