22.04.2007 / Komentarze

Rekordowa ilość zaproszonych do przetargu

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
Krzysztof Adamus
business development director / Opcom Sp. z o.o. S.K.A.
 
20. kwietnia na firmowe konto otrzymałem zapytanie od Izby Przemysłowo-Handlowej w Tarnowie, na obsługę ich strony.
Oferta ma dotyczyć wyłącznie dokonywania zmian na istniejącej stronie internetowej w postaci wklejania plików tekstowych, filmików, lub zdjęć. Pliki te są dostarczane są przez nas w formie gotowej. Również w grę wchodzi usuwanie nieaktualnych wiadomości wg. naszych wskazań. Każde pojedyncze wklejenie pliku we wskazane miejsce jest traktowane jako zmiana.

Szacunkowa liczba zmian w miesiącu 2-3, czasami zdarza się, że w miesiącu nie ma żadnych zmian. Dlatego uznać należy, iż obsługa strony nie jest uciążliwa.
Raczej nie jest to przetarg roku, jeśli chodzi o wysokość budżetu, natomiast pod względem ilości zaproszonych agencji znajduje się on w czołówce. W polu "do" naliczyłem prawie 150 emaili agencji interaktywnych!

Jaki jest sens zapraszania tylu firm do przetargu? Czy pracownik Izby Przemysłowo-Handlowej naprawdę ma zamiar przeglądnąć ponad 100 ofert na wklejenie filmików na stronę?
  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
Komentarze (24)
« Poprzednia  3 / 3 
Dawid Szczepaniak
21. Dawid Szczepaniak 26.04.2007 / 01:21
Dopóki całe środowisko nie wprowadzi "ławą" opłat za wszelakiego rodzaju projekty i specyfikacje, to nic się nie zmieni....


Myślicie, że jest jakakolwiek szansa na coś takiego? By chociaż duże i średnie agencje interaktywne jakoś doszły do porozumienia w tym temacie? Jakiś dobrowolny kodeks przetargowy na wzór tego opracowanego przez SAR? (Małe z pewnością nie dojdą, gdyż wykorzystałyby to do własnych celów promocji).

Inna kwestia - wydaje mi się, że najwięksi Klienci są i tak już w Polsce ucywilizowani na tyle, iż nie posuwają się do takich jazd. Nie wyobrażam sobie zachowań podobnych temu opisanemu w poście Krzysztofa ze strony Unilevera, P&G, Coca-Coli, KP, Maspexu itd itp. A kto tak naprawdę chciałby pracować dla Klientów pokroju bohatera tej dyskusji? Śmieszne budżety i ogromne wymagania. Celujmy troszkę wyżej jeśli chodzi o własnych Klientów.
Grzesiek
22. Grzesiek 19.05.2007 / 01:16
Nie rozumiem dlaczego sie tak obruszacie Panowie/Panie. Jest wolny rynek, jest konkurencja i kazdy ma prawo zaprosic do przetargu tyle firm ile mu sie zywnie podoba i wybrac najkorzystniejsza cenowo/jakosciowo oferte.

Coz, troche rozumiem wasze oburzenie bo nikt nie lubi chyba konkurencji. Najlepiej trafic na kompletnie zielonego klienta, ktory nie ma pojecia o rynku i wcisnac mu jakis kit:)

Pozdrawiam
Dariusz Kieda
23. Dariusz Kieda 29.05.2007 / 23:51
Tak ... Kazali biednej Pani Zosi z sekretariatu kazali wysłać zapytanie. Pani Zosia słyszała coś o goolach. Wygooglała i wysłała. Co się czepiać biednej Zośki.
Kiedyś coś takiego dostałem, walnąłem od razu do wszystkich odpowiedź z fajny zdjęciem gołej baby. (Panie za męski szowinizm przepraszam), Uciechy było od cholery i poznałem fajnych gości. A syn prezesa i tak stronkę zrobił.
Koper
24. Koper 21.05.2008 / 15:05
A co jeśli to nie był PRZETARG, tylko zwykłe pytanie: za ile to zrobicie...? Wg mojej wiedzy tak właśnie było.
« Poprzednia  3 / 3 
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
NuOrder
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2019 interaktywnie.com. All rights reserved.