28.08.2008 / Mobile / Komentarze

Schizofrenia w Orange?

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
Dominik Szarek
Dodał: Dominik Szarek
twórca / prezenter
 

 Patrząc na działania firmy Orange przez ostatni tydzień nie mogę oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z pewnymi symptomami klasycznej schizofrenii.

Jak podaje bowiem Wikipedia, choroba ta: "(...)Objawia się upośledzeniem postrzegania lub wyrażania rzeczywistości, najczęściej pod postacią omamów słuchowych, paranoidalnych lub dziwacznych urojeń albo zaburzeniami mowy i myślenia, co powoduje znaczącą dysfunkcję społeczną lub zawodową."

Nie mam wątpliwości, że przynajmniej kilka osób zatrudnionych (jeszcze) w Orange będzie cierpieć na swego rodzaju "dysfunkcję zawodową" w związku z premierą iPhone w Polsce.

Jak to się zaczęło? Chyba każdy słyszał już o słynnych "sztucznych kolejkach" ustawianych w przeddzień premiery nowego telefonu Apple przed salonami Orange w największych polskich miastach.

Sprawą bardzo szybko zajęły się media, a w Internecie zawrzało. Oburzenia nie kryli jedynie Polacy, ale także media zachodnie. Największe portale (w tym Advertising Age) wręcz wyśmiały pomysł działu marketingu Orange, wytykając żałosne praktyki wynikające z bardzo niskiego zainteresowania produktem wśród konsumentów.

W dzień premiery iPhone'a głos zabrał przedstawiciel Orange, Wojciech Jabczyński, rzecznik Grupy TP. W rozmowie z TVN CNBC Biznes przyznał, że "Pomysł ze sztucznymi kolejkami powstał w Orange i rzeczywiście ma na celu przede wszystkim podsycanie atmosfery, zwiększenie zainteresowania iPhone'm. Myślę, że spełnił swoje oczekiwania bo ludzie którzy szli choćby Placem Konstytucji byli zainteresowani, do czego stoi ta kolejka, skąd się wzięła".

Wypowiedź rzecznika dostępna jest w formie nagrania wideo w serwisie TVN24 pod tym adresem.

Ku zaskoczeniu wszystkich, rzecznik France Telecom Group, właściciela marki Orange, stwierdził dziś, że absolutnie nic takiego nie miało miejsca! Sztuczne kolejki nie istniały, a osoby powiązane z Orange, które znalazły się w kolejce chciały po prostu również zdążyć zaopatrzyć się w aparat Apple... Doprawdy żenująca wymówka, jeśli wspomnieć oświadczenie rzecznika prasowego partnera Orange.

Najgorsze jest jednak to, że informacja ta została przesłana do Advertising Age jako sprostowanie całej sprawy, wbijając gwóźdź do trumny operatora. Chcąc uratować twarz i resztki godności, posunięto się do kroku, który definitywnie ośmieszył Orange i (niestety) Polaków w oczach czytelników Adage.com.

Czy to Orange gubi się w swoich zeznaniach czy to media kłamały w sprawie "sztucznych kolejek"? Oceńcie sami - ja nie mam wątpliwości.

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
Tag arrow
Chmura tagów

Tagi: apple, iphone, orange, polska


Komentarze (28)
« Poprzednia  3 / 3 
Łukasz Ściborowski
21. Łukasz Ściborowski 30.08.2008 / 14:58
Ale Orange jako pierwszy bezmyślnie i bezrefleksyjnie skopiował sposób na promocję gadżetu. I za to należą mu się zasłużone fleki: jeśli potrafią schrzanić premierę iPhone'a, to nadają się do ?markietingu? kapusty na bazarze?
Kolejki owszem, sprawdziły się, ale rok temu i w USA, kiedy była PRAWDZIWA premiera. Na całym świecie spontaniczni i płatni trendsetterzy iPhone'a mają już od wielu miesięcy :)
Sebastian Winkiel
22. Sebastian Winkiel 31.08.2008 / 02:44
A ja poprosze o newsy naprawde uzyteczne i interesujace, a nie znowu o wielkiej korporacji, ktora ma kiepski marketing. Nuuuuuda i wszyscy o tym wiemy.
Tomasz Tomczyk
23. Tomasz Tomczyk 01.09.2008 / 15:26
Na potwierdzenie posta Dominika Kaznowskiego moge dodac, ze Era do dzisiaj sprzedala 1000! nowy aktywacji z iPhone oraz 7000 przedluzen umowy przy wymianie aparatu. Orange osiagnal wynik podobny. Mozna to uznac za duza klape, ale az zdziwienie ogarnia, ze zaden z operatorow nie przewidzial takiego efektu.... Po pierwsze wlasnie Ci co chcieli, to juz dawno mieli, a Ci ktorzy zostali - szukali tylko sposobu zeby byc trendy ale za najlepiej ZERO zlotych. Tylko takie promocje dzialaja w Polsce. Poniewaz tutuaj zero zlotych oznaczalo nawet 350zl miesiecznie w abonamencie przez 3 lata narod uznal, ze nie zaplaci ponad 12 tys za telefon. I slusznie ;-) Poczekajmy na na odblokowanie telefonow ze stanow i wszyscy beda happy ;-) Reasumujac - przy takiej ofercie zadne promocje, marketingi, reklamy, sztuczne kolejki afery i tak by nic nie pomogly...
Franek Makowski
24. Franek Makowski 01.09.2008 / 16:00
Jeśli chodzi o potwierdzenie nieścisłości w oświadczeniach orange, podaję link do wypowiedzi samej pani prezes, gdzie w wywiadzie telewizyjnym 22.08 przyznała się do tworzenia sztucznych kolejek -

http://pl.youtube.com/watch?v=T0NBOqDAuHc
Krystian
25. Krystian 04.09.2008 / 12:40
Bo jak wszędzie w Polsce naszej, grube przepocone świnie w białych koszulkach, sapiący, z sianem w głowie uważają ludzi za głupców i myśleli, że takie wciskanie kitu nie przejdzie nie zauważone.

Powinno się wszędzie pisać o tym. W taki sposób jak autor tego newsa pisał.
Radek
26. Radek 18.09.2008 / 11:17
co ciekawsze, orange wciąż nie podał liczby sprzedanych iPhonów. czyżby nieudany i prostacki chwyt marketingowy okazał się strzałem w stopę?
Dominik Szarek
27. Dominik Szarek 18.09.2008 / 11:29
Ostatnie info pochodzi sprzed prawie miesiąca:
Era miała już wtedy 4,2 tysiąca podpisanych umów, a Orange nie zdecydował się ujawnić swoich "osiągnięć".

Sądząc jednak po tonie wypowiedzi p. Jabczyńskiego: "Nie podajemy liczby pozyskanych abonentów. Zresztą, po tak krótkim okresie czasu nie można wyciągać żadnych wniosków", można odnieść wrażenie, że mówił to w kontekście "To, że podpisaliśmy mało umów jeszcze nic nie znaczy."
autor
28. autor 02.03.2015 / 18:44
:)
« Poprzednia  3 / 3 
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
NuOrder
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2019 interaktywnie.com. All rights reserved.