3.09.2018 / Adtech
 

Google Ads wprowadza nowy wskaźnik. Zobacz, jak go wykorzystać

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
 
©Carlos Luna - Flickr
©Carlos Luna - Flickr

Google kontynuuje wprowadzanie opartych o uczenie maszynowe w swoim ekosystemie reklamowym. W zeszłym tygodniu firma ogłosiła kilka aktualizacji: wprowadziła reklamy elastyczne do wyszukiwarki (do tej pory dostępne były jedynie w sieci reklamowej) i zaprezentowała nowy wskaźnik, który umożliwia analizowanie kampanii.

Elastyczne reklamy - co  to jest?

To reklamy, które automatycznie dostosowują swój rozmiar, wygląd i format do wolnego miejsca na reklamę. Ta sama reklama może wyświetlić się jako mała reklama tekstowa w jednym miejscu, a jako duża reklama graficzna – w innym, reklamodawca musi jedynie przesłać materiały, czyli nagłówki, opisy, obrazy i logo, a system automatycznie stworzy reklamy, dopasuje je do przestrzeni - do niedawna wyłącznie w sieci reklamowej, a teraz także w wyszukiwarce. 

Ad strength - nowy wskaźnik

Cel Google jest jasny. Gigant chce, by analiza danych i optymalizacja kampanii emitowanych w ekosystemie Google była intuicyjna, szybka i wygodna. Czerwcowe połączenie funkcjonalności platform Google Analytics 360 i DoubleClick nie wyczerpało jednak tematu i od tamtej pory nowości pojawiają się niemal co tydzień.

Nowa funkcja, czyli wskaźnik "ad strenght" (czyli "siła reklamy") idealnie wpisuje się w trend eksplorujący możliwości machine learning w dynamicznym zarządzaniu reklamami. Google chce, by użytkownicy dostarczali co najmniej pięć rodzajów nagłówków i opisów tak, by system mógł automatycznie zaoferować prognozę dotyczącą klikalności (CTR) i konwersji.

rodzaj dziennika prowadzonego w internecie. Cechuje go chronologiczne uporządkowanie wpisów, jest prowadzony przez autora (lub autorów), który pozostaje jego właścicielem, twórcą notatek i szaty graficznej. Autorzy mają możliwość umieszczania zdjęć i video. Tematyka bloga może być zwBlog Google" src="/public/upload/img/620/06/59/65991_rsa_creation_new.max-1000x1000.png" alt="65991_rsa_creation_new.max-1000x1000.png" />

Wskaźnik pokazuje zakres od "Zły" do "Doskonały", a ponadto zawiera sugestie, co można poprawić (np. "Dodaj więcej nagłówków", "Popraw unikalność nagłówków"). Dzięki temu reklamodawca otrzyma informację dotyczącą trafności, ilości i różnorodności reklam tekstowych w elastycznych w kampaniach w wyszukiwarce, co - w połączeniu ze wskazówkami - ma ułatwić zwiększenie ich skuteczności. 

Filip Biszczak, Starszy Specjalista SEM, Sempai:

65990_filip-biszczak.jpg

Algorytm Google samodzielnie dopasuje przekaz reklamowy do unikalnego użytkownika i w odpowiednim momencie wyświetli go mu w wyszukiwarce. Wszystko w oparciu o blisko 80 milionów sygnałów, które odczytuje w czasie rzeczywistym. Rolą reklamodawców będzie jedynie dostarczenie odpowiednich zasobów - w sieci wyszukiwania są to: 15 nagłówków i 5 opisów, którymi Google będzie mógł rotować.

Skoro maszyna dopasuje przekaz do odpowiedniego użytkownika, to na czym ma będzie polegała praca optymalizacyjna specjalisty? Google, przy pomocy nowych kolumn oraz specjalnego wskaźnika, pokaże nam, czego brakuje naszym zasobom - wskaże segmenty do poprawy, sugestie oraz ich aktualną "siłę".

Dodatkowo udostępni nam podgląd reklam w różnych kombinacjach, żebyśmy mogli sami ocenić ich sens. Ta oraz poprzednio wprowadzone zmiany pokazują, że zamiast skupiać się na ręcznej analizie danych liczbowych, Google chce nas przekonać do podążania drogą marketingowej kreatywności.

Czy zastosowanie reklam elastycznych w Search wpłynie na zwiększenie wyników kampanii? Sądzę, że jest taka możliwość. Lepiej dopasowane przekazy dzięki algorytmom uczącym się mogą skutkować maksymalizacją wyników jakości zarówno w segmencie "trafności reklamy", jak i "przewidywanym CTR".

Już od dłuższego czasu widać, że Gigant z Mountain View zmierza w stronę automatyzacji w zakresie Google Ads. Kto wie, może za jakiś czas specjalista SEM nie będzie analitykiem (jak to wygląda teraz), ale bardziej pracownikiem kreatywnym, odpowiedzialnym za tworzenie przyciągających materiałów.

Jak przekonuje Google różnorodność reklam w kampanii jest kluczowa, ponieważ umożliwia ich personalizację, a tego właśnie oczekują klienci. - Wiemy, że taka optymalizacja działa: reklamodawcy, którzy łączą proces uczenia maszynowego Google z wieloma różnorodnymi kreacjami, uzyskują nawet o 15 procent więcej kliknięć - przekonuje gigant na swoim blogu. 

 

 

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
TAGI

Google Ads, sem


wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
  • grey tree sp. z o.o. grey tree sp. z o.o.

    Istniejemy na rynku reklamowym od 2007 r. Przez ten czas zbudowaliśmy nie tylko naszą markę, ale przede wszystkim...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • APLAN MEDIA APLAN MEDIA

    Wiedza pochodzi z doświadczenia, natomiast intuicja z serca. Od ponad 9 lat łączymy wiedzę z intuicją oraz...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • NuOrder NuOrder

    Jesteśmy partnerem marek w zakresie kompleksowych działań interaktywnych i kampanii performance. Budujemy...

    Zobacz profil w katalogu firm
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
NuOrder
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2018 interaktywnie.com. All rights reserved.