7.09.2017 / Kampanie / Trendy
 

Cadillac i General Electric, czyli jak o sprawach ważnych mówić z wyczuciem i ciekawie

  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
Jolanta Piela
 
Jolanta Piela (fot. H20 Creative)
Jolanta Piela (fot. H20 Creative)

"Chrzanić to, co było. Ważne to, co będzie"? Nie bardzo... O kompromitującej wpadce w kampanii promującej napój Tiger długo będziemy pamiętać, ale tym bardziej warto wspomnieć o reklamach, których twórcy - jak pisze Jolanta Piela z H2O Creative - odzywają się tylko wtedy, gdy ich słowa mają przewagę nad ciszą.


Jolanta Piela, strategy director, H2O Creative:

Wiemy, jak może skończyć się, gdy podejmując tematy ważne, bolesne i delikatne ich twórcy zdarzy się potknąć o chybione środki wyrazu. Korzystam z każdej okazji by przypominać o tym, że nasza praca to ogromny przywilej i ogromna odpowiedzialność. Przywilej wpływania na świat wokół dzięki dostępnym nam środkom przekazu i budżetom - a w związku z tym ogromny obowiązek odpowiedzialnego podejścia do kreowanego przekazu.

Moim celem jest podsunięcie kilku inspiracji kampanii dotyczących tematów ważnych, często trudnych i delikatnych w sposób, który budzi prawdziwy szacunek.

Cadillac

 

Cadillac „Carry”

Cadillac w swojej komunikacji konsekwentnie odwołuje się do dziedzictw marki. Obecność na kartach wieloletniej historii pozwala jej zabierać głos na tematy wiodące w publicznej debacie USA.

Agencja Publicis przygotowała spot „Carry”, który stanowiąc komentarz do bieżącej kondycji sytuacji politycznej zwraca uwagę na to, że masowe media, skupiają się wyłącznie na podziałach. A  przecież ludzka miłość, przyjaźń, solidarność i chęć jedności są ogromne. Nie należy o tym zapominać.

To, za co warto również pochwalić komunikację Cadillac, oprócz kapitalnych spotów, które potrafią przekazać dumę z historii w inspirujący sposób to fakt, że samochody prowadzone są przez kobiety. Po prostu, bez celowego podkreślania tego, jako czegoś niezwykłego. Bez traktowania tego jak kampanii społecznej. Wreszcie.

 

 

General Electric

 

GE - "Millie Dresselhaus"

Jak wyglądałby świat, gdyby na pierwszych stronach gazet nie było Kim Kardashian, tylko wybitna postać ze świata nauki? Mildred Dresselhaus – pierwsza kobieta będąca profesorem Fizyki i Inżynierii Elektrycznej na MIT – co przejmujące, w wieku 86 lat zmarła zaledwie dwa dni przed galą Oscarów, na której swoją premierę miał poniższy spot General Electrics.

Materiał pokazuje alternatywną wersję naszego świata. Takiego, w którym traktujemy „Carbon Lady” jako gwiazdę, okazując dla niej podziw i uznanie. 

 

Od wielu lat śledzę komunikację GE i uważam ją za jedną z bardziej przemyślanych i wartościowych. Poniżej jeszcze jeden piękny spot sprzed 3 lat, który może być piękną inspiracją do budowania wartościowych historii.

New York Times - "The truth is..."

New York Times

 


"The truth is..."

Minimalistyczny spot pokazujący różne definicje prawdy. Wszystko po to, by uświadomić, jak trudno jest ją dziś określić i -  że dziś -  jest ważniejsza niż kiedykolwiek. 

 

Pamiętajmy o tym również w reklamie.

 

 

  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
Tag arrow
Chmura tagów

Tagi: kampanie reklamowe, reklama ATL, youtube


wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Digital We
NuOrder
6ix
 
Arrow
newsletter
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2017 interaktywnie.com. All rights reserved.