Użytkownicy, którzy dawno dezaktywowali konto na Facebooku, muszą przejść na aplikację mobilną.
Meta tłumaczy, że po zamknięciu messenger.com użytkownicy będą automatycznie przekierowywani do facebook.com/messages, gdzie zachowają dostęp do rozmów. Jeśli ktoś korzystał z Messengera bez konta na Facebooku, będzie mógł kontynuować rozmowy tylko w aplikacji mobilnej, a historię czatów da się odtworzyć za pomocą PIN-u użytego przy tworzeniu kopii zapasowej.
Firma już wcześniej testowała funkcje „Secure Storage" i przypomnienia o ustawieniu PIN-u po to, by migracje między różnymi wersjami komunikatora nie kończyły się utratą danych.
Kolejny krok w porządkowaniu produktów Meta
Dzisiejsza decyzja nie pojawia się w próżni – to kolejny krok w szerszym porządkowaniu produktów Meta. Kilka miesięcy wcześniej firma ogłosiła, że zamyka natywne aplikacje Messenger na Windows i macOS, blokując logowanie od 15 grudnia 2025 r. i przekierowując użytkowników do wersji webowej na Facebooku lub do messenger.com.
Z perspektywy użytkownika oznaczało to już wtedy stopniowe ograniczanie liczby kanałów dostępu: z pełnego zestawu (mobile, desktop, strona www) Meta zostawia mobilne aplikacje oraz wbudowany komunikator w Facebooku.
Odwrócenie strategii sprzed dekady
W szerszym ujęciu mamy do czynienia z odwróceniem strategii, którą Facebook ogłosił ponad dekadę temu. Messenger startował jako „Facebook Chat" w 2008 r., a w 2011 r. został wydzielony jako osobna aplikacja, co miało zapewnić „skupione" doświadczenie komunikatora, niezależne od głównego serwisu.
W 2014 r. firma usunęła wiadomości z głównej aplikacji Facebooka, zmuszając użytkowników do instalacji osobnego Messengera, a później – zwłaszcza na desktopie – zachęcała do korzystania z dedykowanych aplikacji i strony messenger.com.
Około 2023 r. Meta zaczęła stopniowo wycofywać się z tej separacji, zapowiadając powrót skrzynki Messengera do głównej aplikacji Facebooka. Powodem była zmiana zachowań użytkowników: zamiast publicznych postów coraz częściej dzielą się treściami prywatnie, w wiadomościach, a firmie zależy, by działo się to w obrębie jednego ekosystemu – najlepiej od razu w aplikacji Facebooka, obudowanej formatami wideo, Reelsami i reklamą.
Korzyści dla Meta, rozczarowanie użytkowników
Dla Meta korzyści są oczywiste: mniej platform do utrzymania oznacza niższe koszty rozwoju, aktualizacji bezpieczeństwa i wsparcia technicznego. Łatwiej też wdrażać nowe funkcje – od szyfrowania end-to-end, przez integracje z innymi usługami, po narzędzia reklamowe – gdy wszystko opiera się na kilku głównych aplikacjach.
Jednocześnie większa koncentracja usług na Facebooku zwiększa czas spędzany w tym serwisie i potencjalnie wpływy z reklamy, co jest kluczowe w konkurencji z komunikatorami takimi jak WhatsApp, Telegram czy Signal.
Perspektywa użytkowników jest jednak dużo mniej entuzjastyczna. W mediach społecznościowych pojawiły się głosy rozczarowania – od krytyki konieczności powrotu do „ciężkiego" Facebooka na desktopie, po obawy o większe uzależnienie od jednego konta i jednej aplikacji. Osoby, które rozdzielały życie zawodowe i prywatne, korzystając z messenger.com w pracy, a z Facebooka w domu, tracą wygodny bufor; podobnie jak ci, którzy specjalnie dezaktywowali konto, a chcieli zachować tylko komunikator.
Odwrotny kierunek niż konkurenci
Decyzja Meta wpisuje się też w szerszy obraz rynku komunikatorów. Konkurenci coraz bardziej podkreślają prywatność, szyfrowanie i niezależność od dużych platform – przykładem są rozwój Signala, dyskusje o interoperacyjności komunikatorów w Unii Europejskiej czy nacisk regulatorów na większą przejrzystość danych.
Meta, integrując Messengera mocniej z Facebookiem, wybiera drogę odwrotną: zamiast pełnej niezależności stawia na spójny, ale zamknięty ekosystem, w którym użytkownik dostaje „wszystko w jednym", ale trudniej mu wybrać tylko pojedynczy element, np. sam komunikator webowy.
Pobierz ebook "E-book: E-commerce w 2026 roku"
Zaloguj się, a jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo zalogować przez Facebooka.
Interaktywnie.com jako partner Cyber_Folks, jednego z wiodących dostawców rozwiań hostingowych w Polsce może zaoferować …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Alpaki często mylone są z lamami. Nas nie pomylisz z nikim innym. To my …
Zobacz profil w katalogu firm
»
W 1999 roku stworzyliśmy jedną z pierwszych firm hostingowych w Polsce. Od tego czasu …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Skorzystaj z kodu rabatowego redakcji Interaktywnie.com i zarejestruj taniej w Nazwa.pl swoją domenę. Aby …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Projektujemy i wdrażamy strony internetowe - m.in. sklepy, landing page, firmowe. Świadczymy usługi związane …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Pozycjonujemy się jako alternatywa dla agencji sieciowych, oferując konkurencyjną jakość, niższe koszty i większą …
Zobacz profil w katalogu firm
»
