Do detronizacji giganta wciąż jest bardzo daleko, ale start-up napędzany sztuczną inteligencją już teraz budzi obawy tradycyjnych mediów.
Perplexity AI wkrótce zacznie dzielić się dochodami z reklam z wydawcami, których treści wykorzystuje. Ma to złagodzić oskarżenia o plagiat i nieetyczne pozyskiwanie treści z internetu.
Perplexity AI właśnie uruchomiło nową funkcję o nazwie "Buy with Pro," której celem jest przekształcenie doświadczenia zakupów online, dotychczas zdominowanego przez gigantów takich jak Google Shopping i Amazon.
Perplexity, innowacyjny startup w dziedzinie sztucznej inteligencji, wprowadził na rynek narzędzie o nazwie Sonar. Jest to interfejs programowania aplikacji (API), który umożliwia firmom i programistom integrację zaawansowanych narzędzi wyszukiwania AI Perplexity z własnymi aplikacjami.
Najnowszy raport Wall Street Journal, cytowany przez TechCrunch wskazuje, że wdrożenie przez Google narzędzi opartych na sztucznej inteligencji – takich jak AI Overviews i chatboty – drastycznie ogranicza ruch na stronach internetowych wydawców, w tym serwisów informacyjnych.
Nowa generacja przeglądarek internetowych, wyposażonych w zaawansowane narzędzia sztucznej inteligencji, wprowadza rewolucyjne możliwości w zakresie automatyzacji codziennych zadań i personalizacji korzystania z internetu. Obok przeglądarek Dia i Comet coraz większe zainteresowanie budzi także zapowiadany projekt OpenAI, który ma szansę wyznaczyć zupełnie nowy kierunek rozwoju cyfrowych narzędzi pracy.
To odpowiedź firmy na rosnące zainteresowanie użytkowników wyszukiwarkami, które potrafią udzielać odpowiedzi w sposób konwersacyjny, zamiast prezentować jedynie listę linków. Użytkownicy Firefoxa będą mogli teraz wybrać Perplexity jako domyślny silnik wyszukiwania, podobnie jak dotąd mogli wybierać między Google, Bingiem czy DuckDuckGo.
Na mocy kontraktu Perplexity zapłaci Snapowi 400 milionów dolarów w gotówce i udziałach, by zintegrować swój silnik wyszukiwania oparty na AI bezpośrednio w aplikacji.
Perplexity AI uruchomiło funkcję osobistego asystenta zakupowego, która pozwala użytkownikom wyszukiwać produkty, porównywać oferty i finalizować zakup bez wychodzenia z okna rozmowy. Usługa wykorzystuje płatności przez PayPal i na razie jest dostępna bezpłatnie dla użytkowników w USA, głównie w wersjach webowej i desktopowej, z planowaną premierą w aplikacjach mobilnych.