Znika natomiast gotowość do ryzyka. Polska branża noclegowa i gastronomiczna weszła w trzeci kwartał 2026 roku z najsłabszymi prognozami od niemal dwóch lat.
Subindeks Barometru EFL dla sektora HoReCa spadł do 49,5 pkt., a więc poniżej granicy oznaczającej warunki sprzyjające rozwojowi. Najmocniej załamały się plany inwestycyjne hoteli, restauracji i firm cateringowych.
Nie jest to jednak dowód, że polska turystyka znalazła się w kryzysie. Dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują rosnącą liczbę gości, noclegów i wydatków. Problem leży gdzie indziej: większy ruch nie musi automatycznie oznaczać wyższej rentowności, a rekordowe statystyki popytu nie przekonują przedsiębiorców, że warto teraz rozbudowywać obiekty, wymieniać wyposażenie albo finansować nowe przedsięwzięcia.
Turystyka w Polsce 2026. Nastroje spadły poniżej ważnej granicy
Subindeks Barometru EFL dla sektora HoReCa wyniósł w trzecim kwartale 2026 roku 49,5 pkt. Był o 1,2 pkt. niższy niż kwartał wcześniej i osiągnął najniższy poziom od czwartego kwartału 2024 roku, kiedy wskaźnik wynosił 48,9 pkt.
Dla porównania, w trzecim kwartale 2025 roku sektor uzyskał 53 pkt., a w analogicznym okresie 2024 roku - 52,9 pkt. Spadek jest więc widoczny nie tylko w ujęciu kwartalnym, ale również w porównaniu z dwoma poprzednimi sezonami letnimi.
Granica 50 pkt. ma w metodologii EFL znaczenie praktyczne. Wynik poniżej tego poziomu wskazuje na warunki ograniczające rozwój. Nie oznacza recesji ani spadku przychodów całej branży. Pokazuje, że wśród badanych przedsiębiorców słabnie skłonność do zwiększania sprzedaży, inwestowania, ekspansji i podejmowania ryzyka.
Największy problem to inwestycje
Najmocniejszy sygnał ostrzegawczy nie dotyczy liczby rezerwacji, lecz wydatków rozwojowych. W drugim kwartale 2026 roku 29 proc. firm HoReCa deklarowało zamiar zwiększenia nakładów na środki trwałe. W trzecim kwartale odsetek ten spadł do 14 proc.
Jednocześnie 38 proc. przedsiębiorców spodziewa się ograniczenia inwestycji, a 49 proc. chce utrzymać je na dotychczasowym poziomie. Hotele, restauracje i firmy cateringowe nie rezygnują więc masowo z działalności, lecz przechodzą w tryb zachowawczy. Odkładają modernizacje, zakup sprzętu, rozbudowę sal, zaplecza kuchennego lub bazy noclegowej.
- Branża koncentruje się raczej na utrzymaniu bieżącej działalności, kontroli kosztów i ostrożnym zarządzaniu płynnością - ocenia Piotr Warmuła, dyrektor departamentu sprzedaży rynku maszyn i urządzeń w EFL.
Tę ostrożność potwierdza niski popyt na kapitał zewnętrzny. Zaledwie 1 proc. badanych firm przewiduje wzrost zapotrzebowania na zewnętrzne finansowanie. Nie musi to oznaczać dobrej sytuacji gotówkowej. W połączeniu ze spadkiem planów inwestycyjnych bardziej prawdopodobna jest interpretacja, że przedsiębiorcy nie chcą rozpoczynać większych projektów i zwiększać zadłużenia.
Sprzedaż może wzrosnąć, ale firmy nie są pewne marż
Obraz nie jest jednoznacznie negatywny. Wzrostu sprzedaży w trzecim kwartale 2026 roku oczekuje 18 proc. firm HoReCa, wobec 14 proc. kwartał wcześniej. Taki sam odsetek przewiduje poprawę płynności finansowej. W drugim kwartale liczyło na nią 11 proc. badanych.
Przedsiębiorcy spodziewają się zatem większego ruchu i lepszych wpływów w kasach, ale nie przekładają tych prognoz na decyzje rozwojowe. To ważna różnica. Firma może obsłużyć więcej gości i osiągnąć wyższy obrót, a jednocześnie odczuwać presję kosztów wynagrodzeń, energii, produktów spożywczych, czynszów, prowizji platform rezerwacyjnych oraz obsługi finansowania.
Barometr EFL nie mierzy marż. Pokazuje nastroje i plany. Spadek inwestycji przy umiarkowanie lepszych oczekiwaniach sprzedażowych sugeruje jednak, że właściciele hoteli i restauracji nie są przekonani, czy większy przychód pozostawi odpowiednio wysoki zysk.
Rekordowy rok dla polskiej turystyki nie uspokoił branży
Słabsze nastroje kontrastują z wynikami polskiej turystyki w 2025 roku. Według GUS z obiektów noclegowych skorzystało 58,9 mln turystów, o 11,6 proc. więcej niż rok wcześniej. Liczba gości zagranicznych w tych obiektach wzrosła o 13,1 proc. i osiągnęła 15,2 mln.
Łączne wydatki turystów w Polsce wyniosły 94 mld zł. Były o 9,5 proc. wyższe niż w 2024 roku i o 38,7 proc. większe niż w 2019 roku, przed pandemią. Mieszkańcy Polski odbyli 54,5 mln krajowych podróży turystycznych, wydając na nie 52,7 mld zł. Z kolei wydatki zagranicznych turystów oszacowano na 41,5 mld zł.
Te dane potwierdzają, że popyt nie zniknął. Polska przyciąga więcej gości, szczególnie zagranicznych, a podróżni zostawiają w kraju coraz większe kwoty. Nie wynika z tego jednak, że każda część rynku rozwija się w takim samym tempie. Statystyki obejmują różne rodzaje obiektów, regiony i modele działalności. Dobre wyniki Warszawy, Krakowa, Gdańska czy popularnych miejscowości wypoczynkowych mogą współistnieć ze słabszą kondycją mniejszych hoteli i lokali działających poza głównymi szlakami.
Więcej turystów, ale wykorzystanie miejsc niemal bez zmian
Dobrze pokazują to dane za pierwsze półrocze 2025 roku. Z obiektów noclegowych skorzystało wówczas 18,9 mln turystów, o 11,6 proc. więcej niż rok wcześniej. Udzielono im 44,9 mln noclegów, co oznacza wzrost o 8,5 proc.
Mimo tak wyraźnego zwiększenia ruchu stopień wykorzystania miejsc noclegowych obniżył się nieznacznie - z 37 proc. do 36,9 proc. Liczba klientów rosła więc szybciej niż liczba noclegów, a przeciętne obłożenie praktycznie się nie poprawiło.
Możliwe wyjaśnienia to rosnąca podaż miejsc, krótsze pobyty oraz silniejsze rozproszenie popytu między hotele, apartamenty i najem krótkoterminowy. Same dane GUS nie pozwalają jednak rozstrzygnąć, który czynnik był najważniejszy. Pokazują za to, dlaczego rekordowa liczba turystów nie musi dawać przedsiębiorcom poczucia bezpieczeństwa.
Ceny restauracji i noclegów nadal rosną szybciej niż inflacja
W maju 2026 roku ceny konsumpcyjne w Polsce były o 3,1 proc. wyższe niż rok wcześniej. Usługi podrożały średnio o 5,7 proc., a restauracje i usługi zakwaterowania - o 4,5 proc.
W skali miesiąca ceny w tej ostatniej kategorii wzrosły o 0,9 proc. Branża nadal więc podnosi cenniki szybciej niż wynosi ogólna inflacja. Dla klientów oznacza to droższe posiłki i noclegi. Dla przedsiębiorców - próbę przenoszenia części rosnących kosztów na konsumentów.
Nie można jednak na tej podstawie obliczyć rentowności hoteli i restauracji. Wskaźnik cen konsumpcyjnych mierzy ceny płacone przez klientów, a nie pełną strukturę kosztów przedsiębiorstw. Pokazuje jedynie, że presja cenowa w usługach turystycznych i gastronomicznych pozostaje wyższa od średniej dla całej gospodarki.
GUS i EFL nie przeczą sobie
Czerwcowe badanie koniunktury GUS przyniosło dla zakwaterowania i gastronomii informację o poprawie bieżących ocen. Jednocześnie w większości sektorów pogorszyły się składowe prognostyczne, czyli oczekiwania dotyczące kolejnych miesięcy.
To nie jest sprzeczne z wynikami EFL. GUS może rejestrować poprawę aktualnej sytuacji pod wpływem początku sezonu, natomiast Barometr EFL pokazuje, że przedsiębiorcy nie chcą na tej podstawie zwiększać inwestycji. Firmy mogą mieć więcej klientów w czerwcu i lipcu, a równocześnie zachowywać ostrożność wobec jesieni, zimy oraz kosztów następnego sezonu.
Wakacje jeszcze nie pokazały pełnego wyniku
Sformułowanie, że wakacje „nie pomogły” hotelom i restauracjom, wymaga doprecyzowania. Badanie EFL przeprowadzono od 15 czerwca do 6 lipca 2026 roku. Obejmowało zatem okres przed rozpoczęciem wakacji szkolnych i pierwsze dni sezonu urlopowego.
Barometr nie jest podsumowaniem liczby rezerwacji, przychodów ani obłożenia za lipiec i sierpień. Mierzy oczekiwania firm na trzeci kwartał. Na podstawie tego badania można stwierdzić, że perspektywa wakacji nie poprawiła nastrojów przedsiębiorców. Nie można jeszcze przesądzić, że cały sezon 2026 roku okazał się słaby.
Trzeba również pamiętać, że badanie objęło reprezentatywną próbę 600 mikro, małych i średnich firm z całej Polski. Komunikat nie podaje jednak liczebności samej podpróby przedsiębiorstw HoReCa. Wyniki dobrze pokazują kierunek zmian, lecz nie zastępują twardych danych o przychodach, obłożeniu, marżach i upadłościach.
Co dzieje się z polską turystyką
Sytuację polskiej turystyki w połowie 2026 roku najlepiej opisuje nie kryzys popytu, lecz rozjazd między liczbą gości a skłonnością firm do inwestowania.
Rynek korzysta z rosnącego ruchu krajowego i zagranicznego. Wydatki turystów są rekordowe, a Polska zyskuje na popularności. Jednocześnie obłożenie nie rośnie równie szybko, ceny usług pozostają pod presją, a przedsiębiorcy nie są pewni przyszłych marż. Dlatego zamiast ekspansji wybierają płynność, kontrolę kosztów i utrzymanie obecnej skali działalności.
Dla hoteli i restauracji sezon wakacyjny 2026 roku może przynieść większą sprzedaż. Prawdziwym testem będzie jednak to, ile z tych wpływów pozostanie po opłaceniu pracy, energii, zaopatrzenia, czynszów, prowizji i finansowania. Dopiero dane po zakończeniu trzeciego kwartału pokażą, czy ostrożność przedsiębiorców była uzasadniona.
Źródła:
1. Europejski Fundusz Leasingowy, „Wakacje nie pomogły hotelom i restauracjom. Prognozy najniższe od prawie dwóch lat”, informacja prasowa, 21 lipca 2026.
2. Główny Urząd Statystyczny, „Moda na Polskę! 2025 rok pod znakiem rekordów w turystyce”, informacja prasowa, 6 lutego 2026.
3. Główny Urząd Statystyczny, „Turystyka w 2025 r.”, Warszawa, 30 czerwca 2026.
4. Główny Urząd Statystyczny, „Turystyczna baza noclegowa i jej wykorzystanie w 1 półroczu 2025 r.”, 3 października 2025.
5. Główny Urząd Statystyczny, „Ceny towarów i usług konsumpcyjnych. Dane za maj 2026 r.”, 24 czerwca 2026.
6. Główny Urząd Statystyczny, „Koniunktura gospodarcza - czerwiec 2026 r.”, 22 czerwca 2026.
Pobierz ebook "Książka o Egipcie, jakiego nie pokazują wycieczki. Śladami starożytnych królowych i polskich archeologów"
Zaloguj się, a jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo zalogować przez Facebooka.
Projektujemy i wdrażamy strony internetowe - m.in. sklepy, landing page, firmowe. Świadczymy usługi związane …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Pozycjonujemy się jako alternatywa dla agencji sieciowych, oferując konkurencyjną jakość, niższe koszty i większą …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Interaktywnie.com jako partner Cyber_Folks, jednego z wiodących dostawców rozwiań hostingowych w Polsce może zaoferować …
Zobacz profil w katalogu firm
»
LivePrice umożliwia monitoring i automatyzację cen na najpopularniejszych marketplace’ach w Polsce — takich jak …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Skorzystaj z kodu rabatowego redakcji Interaktywnie.com i zarejestruj taniej w Nazwa.pl swoją domenę. Aby …
Zobacz profil w katalogu firm
»
W 1999 roku stworzyliśmy jedną z pierwszych firm hostingowych w Polsce. Od tego czasu …
Zobacz profil w katalogu firm
»
