W ostatnim czasie sprzedaż gazety i przychody z reklam były coraz niższe, spadek wynosił 27,2 procent, a dochód z ogłoszeń spadał z roku na rok, między innymi dlatego, że coraz więcej czytelników decyduje się skorzystać z internetu. Badania przeprowadzone przez Wall Street Journal w 2009 roku pokazały, że aż 30 tysięcy osób czyta WSJ za pośrednictwem e-czytnika Kindle.
Oświadczenie Sulzberga potwierdza tylko informacje o złej kondycji papierowych magazynów - pisze Mashable. The New York Times musi znaleźć nowe, aktualne sposoby dotarcia do czytelników i reklamodawców, a im szybciej to zrobi, tym mniejsze straty poniesie. Takim pomysłem na wyjście z finansowych trudności jest pobieranie opłat od czytelników za dostęp do publikacji prasowej od początku przyszłego roku.
Coraz więcej gazet decyduje się na takie rozwiązanie: od lipca Times i Sunday Times mają płatną witrynę, podobnie jak już wcześniej - Wall Street Journal.
Wprowadzenie opłaty jest krokiem w dobrym kierunku. Uważamy, że poważne organizacje medialne muszą zacząć pobierać dodatkowe opłaty od czytelników - stwierdził Sulzberg.
The New York Times już trzy lata temu eksperymentował z trybem opłat, tak zwanych TimeSelect, ale zmiana nie przyniosła spodziewanych dochodów. Jednak Sulzberg uznał to za dodatkowe doświadczenie i zamierza spróbować ponownie.

Dodaj komentarz
Podobne tematy