11.01.2011 / E-commerce
 

Groupon pęcznieje, w Polsce szturmem zdobywa internet

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
 
fot. SXC.hu/just4you/CC
fot. SXC.hu/just4you/CC

Na świecie Groupon to potęga. W samych Stanach obsługuje ponad 150 różnych branż, w Europie, Azji i Ameryce Południowej - ponad sto. I jak dotąd nie doczekał się godnego konkurenta, chociaż pomysł założyciela Groupona, Andrew Masona, kopiują firmy we wszystkich krajach, w których działa pierwowzór. Tylko w Polsce funkcjonuje około dziesięciu klonów - między innymi Gruper, OKazik, MyDeal. A Groupon, jak wchodził do Polski, kupił działający od niedługiego czasu CityDeal. W USA liczba kopii Groupona przekracza 200, na całym świecie podobnych serwisów funkcjonuje około 500. W Chinach "grouponopodobnych" jest ponad 100.

W ciągu roku działalności serwis imponująco urósł. Tylko w Polsce wzbił się na trzecią pozycję w Megapanelu w ciągu trzech miesięcy. W kategorii e-commerce stoi na podium, jeśli utrzyma wzrostowy trend, to w ciągu 2-3 miesięcy prześcignie Nokaut. W październiku 2010 roku polski Groupon odwiedziło 2,3 miliona realnych użytkowników. A rynek wciąż rośnie - grupowe zakupy się sprawdzają. Codziennie serwis wyróżnia dwie oferty. Do użytkowników wysyłany jest mailing z promocjami dnia, linki do ofert pojawiają się również na "ścianach" użytkowników Facebooka. Tam Groupon zgromadził kilkadziesiąt tysięcy fanów. Profil ogólny "lubi" ponad 18 tysięcy użytkowników, profil warszawski - 28 tysięcy.

dane: Megapanel PBI/Gemius

Na świecie Groupon to już zakupowa potęga. W ciągu roku wartość transakcji zawieranych w serwisie wzrosła o ponad 400 procent. W połowie 2010 roku wynosiła 1,2 miliarda dolarów, podczas gdy rok wcześniej kwota ta nie przekraczała 300 milionów. W serwisie zarejestrowanych jest ponad 35 milionów użytkowników.

Groupon był również bohaterem minionego roku, kiedy to odmówił dokończenia transakcji z Google. Internetowy gigant proponował Grouponowi 6 miliardów dolarów. Gdyby transakcja doszła do skutku, byłoby to jedno z największych przejęć w historii internetu. Warto wspomnieć, że tylko po 16 miesiącach działalności serwis wart był około miliarda dolarów (a nie działał wtedy na tak wielu rynkach i nie notował tak dużych zysków). Szybszy w tej kwestii był jedynie YouTube.

Ale Google został odprawiony z kwitkiem. Groupon uznał, że woli być niezależny. Może sobie na to pozwolić - ma w końcu 80 procent udziału w rynku. Google z kolei baczniej przygląda się mniejszym graczom, prawdopodobne jest, że być może chcąc rozszerzyć swoją lokalną ofertę, zainwestuje w mniejszy serwis tego typu. Tym bardziej, że i Facebook chciałby zabłysnąć na tym rynku, uruchamiając usługę Facebook Deals.

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
Tag arrow
Chmura tagów

Tagi: CityDeal, Groupon, groupon.com, jak kupować grupowo, zakupy grupowe


wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Komentarze (10)
Kasia25
1. Kasia25, 89.229.71.*, 11.01.2011 / 18:08
Najlepsze są agregatory zakupów grupowych, gdzie można znaleźć oferty ze wszystkich portali. Ze swojej strony polecam chyba najlepszy na dziś agregator zakupów grupowych - http://www.Grupeo.pl
max
2. max, 217.153.67.*, 12.01.2011 / 00:03
pewnie kwestia czasu kiedy groupon trafi do mniejszych miast, tym małym serwisom zostanie z czasem poniżej 5% tortu, nie mają szans z takim kapitałem jaki ma groupon.
gabinet
3. gabinet, 178.235.205.*, 12.01.2011 / 09:02
toż to artykuł sponsorowany, który na pewno został napisany przez redaktora serwisu za grubą kasę na zlecenie grupona. a ogólnie to moim zdaniem jest tak, że na gruponie zliczane są również próby kupienia oferty. i ta płatność kartą kredytową bez autoryzacji. aż strach się bać w czyje ręce dane trafią. trudno jest kupić voucher, i są strasznie drodzy. są dużo tańsze serwisy które też oferują fajną sprzedaż.
gustaw plum
4. gustaw plum, 178.56.85.*, 12.01.2011 / 14:31
Przy okazji swojej potęgi jest chyba najbardziej niezorganizowaną firmą z jaką przyszło mi współpracować. Poza częstymi omyłkami (zamieszczaniem nie tego numeru tel., etc.) i brakiem przepływu informacji wewnątrz ich struktur zawiedli mnie także tym, że wszystko (odpowiedź na pytanie, zmiana danych) zajmuje im niezwykle dużo czasu. Będąc gigantem da radę chyba logistycznie tak zorganizować firmę, żeby odpowiadać na maila szybciej niż w miesiąc. Ale poza tym to tak, owszem - dają radę.
zdzis
5. zdzis, 94.42.85.*, 18.01.2011 / 08:30
nie chca placic mundzioly
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
NuOrder
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2019 interaktywnie.com. All rights reserved.