
Fundacja wyłączy encyklopedię jutro o czwartej rano. Na cały dzień.
Na pewno zniknie amerykańska wersja serwisu. W pozostałych krajach - w tym Polsce - ma się pojawić jedynie baner o całej akcji. Mimo to internauci spekulują, że Fundacja wyłączy wszystkie wersje językowe, co nie na żarty rozjuszyłoby autorów pechowej ustawy. The Telegraph podał, że angielska Wikipedia zgaśnie jutro o piątej ranu czasu miejscowego.
Nowe prawo bojkotują amerykańskie serwisy internetowe AOL, Twitter, Google, LinkedIN, Zynga i Facebook - wszyscy podpisali list do Kongresu przeciwko ustawie proponując swój udział w tworzeniu alternatywnych rozwiązań nad zwalczaniem nieuczciwych stron internetowych.
Przeciwko jest nawet Biały Dom. - Każdy wysiłek żeby walczyć z internetowym piractwem musi bronić się przed ryzykiem cenzury zgodnych z prawem działań i nie może hamować innowacji naszego dynamicznie rozwijającego się biznesu - napisali kilka dni temu na oficjalnym blogu doradcy Baracka Obamy. Pod tekstem podpisał się również odpowiedzialny za cyber-bezpieczeństwo, Howard Schmidt.
Natychmiast po upowszechnieniu 26 października, projekt ustawy wywołał oburzenie wśród licznych podmiotów branży internetowej, którzy twierdzą, że SOPA zablokuje działanie internetu. - SOPA umieści nas na równi z najbardziej despotycznymi krajami na świecie - ostrzega w oficjalnym oświadczniu Sergey Brin, współzałożyciel Google.
Czym jest SOPA?
Każda strona, która zostanie uznana przez Prokuratora Generalnego za nakłaniająca do naruszenia prawa - z szeroko pojętą definicją nakłaniania - będzie ocenzurowana przez Stany Zjednoczone. Witaj, wspaniały Firewallu Ameryki - tak brzmiały krytyczne słowa opublikowane przez redakcję Techdirt w odpowiedzi na zgłoszeniu SOPA w Kongresie. Według serwisu ustawa nie tylko jest sprzeczna z dotychczasową pozycją Stanów Zjednoczonych odnośnie cenzury i wolności w internecie, ale również narusza Pierwszą Poprawkę Konstytucji.
SOPA to propozycja nowego, antypirackiego prawa Stanów Zjednoczonych, które ma na celu raz na zawsze zakończyć wojnę z nielegalnym kopiowaniem plików w internecie, takich jak na przykład filmy czy muzyka. Sposób, w jaki chce to osiągnąć jest jednak niezwykle kontrowersyjny. Zgodnie z ustawą, Departament Sprawiedliwości USA będzie miał prawo nakazać dostawcom internetu, reklamodawcom i wyszukiwarkom blokowanie stron naruszających prawa autorskie, zarówno tych w kraju jak i za granicą. SOPA nadaje również upoważnienia właścicielom praw autorskich do bezpośredniego dochodzenia swoich praw poprzez cenzurowanie nielegalnie działających stron.
Każdy może znaleźć się na celowniku?
Właściciele popularnych serwisów internetowych obawiają się, że SOPA jest zbyt niejasna. Zgodnie z jej wytycznymi, winą mogą zostać obarczone strony internetowe, na których użytkownicy zamieszczają nielegalne pliki lub udostępniają do nich linki.
Erik Martin, dyrektor generalny Reddit.com, wyjaśnił w TorrentFreak, że istnieją poważne obawy w stosunku do użytego w SOPA języka. Jest on na tyle niekonkretny, że takie strony jak Reddit mogą zanotować duże straty, ponieważ użytkownicy portalu często podają w nim linki do innych stron, które w tym wypadku mogą być na celowniku sądu. - Nie ma znaczenia, co jest oficjalnie podawane jako cel ustawy -
mówi Martin. - Język w niej użyty jest zbyt niejasny i zbyt łatwo różne grupy mogą użyć go poza wyznaczonymi celami. Nawet strony, które wykorzystują piosenki lub tworzą GIF-y wykorzystujące sceny z chronionych prawem autorskim filmów mogą być zmuszone do zamknięcia portalu lub usunięcia jego zawartości.
GoDaddy już przegrał
Pierwsza poważna akcja protestacyjna miała miejsce pod koniec grudnia 2011 roku. Wtedy jedna z największych firm amerykańskich rejestrujących domeny, GoDaddy.com, ogłosiła swoje poparcie dla SOPA. To oświadczenie wywołało burzę wśród klientów firmy. Użytkownicy Reddit i kilka dużych portali internetowych, włącznie z Wikipedią, zdecydowało się zbojkotować serwis. Zagrozili, że usuną swoje domeny, przestaną używać GoDaddy i namówią swoich znajomych, żeby zrobili to samo. Pierwszy krok podjął Reddit, który usunął z serwisu 51 domen.
Skutkiem akcji było odejście z serwisu dziesiątek tysięcy klientów, podaje Billboard.com. Bojkot odniósł sukces dużo szybciej niż się spodziewano. W ciągu kilku dni GoDaddy wycofał poparcie dla SOPA, pomimo tego, że pomagał w pracach nad kontrowersyjną ustawą i był wyłączony z jej regulacji.
Co dalej?
Pod koniec roku Kongres przeniósł przesłuchania odnośnie ustawy na 2012. W zeszłym tygodniu amerykański komitet rządowy ogłosił, że wznowienie prac nad ustawą nastąpi 18 stycznia. Zaproszeni przeciwnicy ustawy to Alexis Ohanian, twórca Reddit.com i Dan Kaminsky, znany ekspert do spraw bezpieczeństwa DNS, podaje Forbes.
Dodatkowo Reddit chce zwiększyć świadomość internautów odnośnie kontrowersyjnej ustawy. Na blogu ogłosił, że oprócz zawieszenia serwisu na 12 godzin w dniu przesłuchań, miał umieścić też livestream z Kongresu oraz linki do informacji na temat SOPA.
Prace nad ustawą stoją jednak pod znakiem zapytania. Po wydaniu oficjalnej opinii Białego Domu, styczniowe głosowanie nad SOPA zostało zawieszone, podaje Forbes. W zamian za to administracja Baracka Obamy zaprosiła uczestników dyskusji do pracy nad prawem, które umożliwiłoby legalne zwalczanie internetowego piractwa, również poza granicami USA. Nowa lub zmieniona ustawa miałaby zostać zatwierdzona jeszcze w tym roku.
Pobierz ebook "Ranking Agencji Marketingowych 2025 roku i ebook z poradami o promocji w sieci"
Zaloguj się, a jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo zalogować przez Facebooka.
Projektujemy i wdrażamy strony internetowe - m.in. sklepy, landing page, firmowe. Świadczymy usługi związane …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Skorzystaj z kodu rabatowego redakcji Interaktywnie.com i zarejestruj taniej w Nazwa.pl swoją domenę. Aby …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Pozycjonujemy się jako alternatywa dla agencji sieciowych, oferując konkurencyjną jakość, niższe koszty i większą …
Zobacz profil w katalogu firm
»
W 1999 roku stworzyliśmy jedną z pierwszych firm hostingowych w Polsce. Od tego czasu …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Interaktywnie.com jako partner Cyber_Folks, jednego z wiodących dostawców rozwiań hostingowych w Polsce może zaoferować …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Pomagamy markom odnosić sukces w Internecie. Specjalizujemy się w pozycjonowaniu stron, performance marketingu, social …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Jest jeszcze druga strona medalu (a właściwie ustawy) - oprócz SOPA jest jeszcze PIPA (heh...) - senacki odpowiednik ustawy który jak do tej pory nie zwraca na siebie szczególnej uwagi, a robi właściwie to samo.<br /><br /> Są nawet opinie, zresztą wcale nie bezpodstawne, że SOPA była specjalnie napisana tak, że każdy ze zdrowym rozsądkiem byłby przeciwny. A po cichu, na uboczu, Protect-IP Act (na wszelki wypadek pełna nazwa, gdyby automatem ocenzurowało) jest już dużo bliżej przejścia niż SOPA kiedykolwiek była lub będzie.
Hah, postraszyli, postraszyli.. no i rzeczywiście w Anglii nie działa
ciekawe jak się skończy sprawa - wygra lobby z ogromnymi budżetami czy zdrowy rozsądek...
W całej tej informacji dopatruję się jednego plusa - nie tylko w Polsce powstają buble prawne :)
Nigdy nie bylem zwolennikiem cenzury.
Świetna akcja! Ta ustawa miała by wpływ na internetową działalność na całym Świecie.
o matko... to brzmi hardcorowo :D tak naprawde większośc serwisów padnie bo nie zdając sobie sprawy gdzieś może prowadzić link do jakiegoś wareza czy innego śmiecia i w ten sposób jesteśmy winni. Ciekawe czy będziemy ponosić odpowiedzialność za komentarze użytkowników.<br /><br /> Oby tego nie wprowadzili bo ta SOPA wydaje sie jakas ultra lamerska...