2.04.2014 / Wywiady
 

Filmweb na razie nie chce walczyć o rynek VoD

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
 
Krzysztof Michałowski [fot. Filmweb.pl]
Krzysztof Michałowski [fot. Filmweb.pl]

Interaktywnie.com: "Miliony czytelników Filmwebu będą mogły bez wychodzenia z domu kupić bilet do kina na film, który wzbudził ich zainteresowanie". Rozumiem, że e-commerce to perspektywiczny kierunek, ale zdaje się, że mogli to robić już wcześniej, na stronach kin. W sumie żadna rewolucja.

Krzysztof Michałowski, dyrektor zarządzający Filmweb.pl: Oczywiście sam pomysł nie jest rewolucyjny i pewnie nikt za niego Nobla nie dostanie. Pozostaje jednak pytanie, czy jest on sensowny w przypadku Filmwebu. A tak właśnie sądzimy. Filmweb jest największą w Polsce i drugą na świecie, po IMDB, internetową bazą filmową posiadającą najliczniejszą w naszym kraju społeczność skupioną wokół kina. Po wpisaniu tytułu jakiegokolwiek filmu w Google na ogół trafimy właśnie na Filmweb. W kategorii „kino” i „film” jesteśmy pierwszym źródłem informacji. Mamy więc przed sobą całe pole możliwości w kwestii sprzedaży biletów. Do przeprowadzenia transakcji wystarczy kilka kliknięć w obrębie karty filmu czy repertuaru. Sprzedaż biletów do kina sprawdza się znakomicie na zagranicznych serwisach, np. na Fandango.com. O jego wprowadzeniu u nas myśleliśmy od bardzo dawna, ale z przyczyn od nas niezależnych udało się dopiero teraz.

O co rozbijały się negocjacje? Prowizje?

Negocjacje zawsze mają charakter poufny, nie mogę więc udzielić Pani szczegółowych informacji. Sprzedaż biletów przez internet, jak mi się wydaje, w dużej mierze związana jest z dojrzałością rynku i przekonaniem, że można go powiększyć, udostępniając swój produkt w nowych punktach dystrybucji. Naszym zdaniem Filmweb, ze względu na zasięg, kontekst, markę i dopasowanie do grupy docelowej, jest idealnym miejscem na taką dystrybucję.

Współpracujecie jednak tylko z siecią Helios. To za mało, żeby faktycznie stać się pierwszym miejscem, o którym pomyślimy, planując wyjście do kina.

Filmweb jest pierwszym miejscem, o którym myśli zdecydowana większość internautów, planując wyjcie do kina. To u nas, czy to z poziomu strony WWW, czy aplikacji, ludzie sprawdzają, jaką dany film ma ocenę, jakie są opinie na jego temat na forum, jak oceniali go ich znajomi, czy ma dobrą recenzję i czy w ogóle jest w ich guście. Idealnie by było, gdyby mogli także z tego poziomu kupić bilet do każdego kina w Polsce. Współpraca z siecią kin Helios to pierwszy i niezwykle ważny krok w tym kierunku.

Z jakimi sieciami prowadzone są rozmowy?

Nie mogę zdradzać takich szczegółów. Jesteśmy otwarci na współpracę z każdą siecią oraz każdym kinem i mamy nadzieję, że wkrótce podejmiemy współpracę z nowymi partnerami.

A jak planujecie zachęcić użytkowników do kupienia biletów na Filmwebie, a nie na stronie Heliosa, może Pan zdradzić? Jakieś rabaty, bonusy, by wybrali Was?

Na świecie model ten działa dokładnie odwrotnie. Zwykle użytkownicy płacą tzw. convenient fee, czyli drobną opłatę za wygodę - za to, że wszystko mają w jednym miejscu i od razu. Nie wykluczamy jednak wprowadzenia innych rozwiązań - rabatów, czy promocji - w przyszłości. Na razie budujemy rynek.

Jak na nową funkcję zareagowali użytkownicy?

Sam pomysł został bardzo dobrze przyjęty, ale bez wątpienia ludzie chcieliby, żeby można było kupić bilety do wszystkich kin.

Ile biletów kupili w pierwszym tygodniu po uruchomieniu usługi?

Jest stanowczo za wcześnie na podawanie takich danych. Mogę jednak powiedzieć, że widzimy ogromny potencjał, szczególnie w dużych miastach.


Filmweb.pl - stare logo

Na odświeżenie layoutu strony nie zareagowali jednak pozytywnie. Ani użytkownicy, ani specjaliści, którzy wytykają, że jest za dużo reklam, brakuje wersji mobilnej i ogólnie jest ciemno i smutno. Poprawicie wytknięte błędy?

Prawdę mówiąc, trudno mi się odnieść do zarzutu, że na Filmwebie jest za dużo reklam, bo z reklamy, póki co, Filmweb żyje. Jestem przekonany, że zdecydowana większość użytkowników woli reklamy od nawet niewielkiej opłaty miesięcznej na utrzymanie serwisu. Od zawsze jednak staramy się, aby reklamy były wyświetlane z szacunkiem dla użytkownika, formy inwazyjne z cappingiem 1, góra 2, nie puszczamy tanich zasięgów, nawet jeżeli mamy wolne powierzchnie. Co do nowego wizerunku: zmienialiśmy Filmweb w 2010 roku, wszyscy narzekali wtedy, że z czarnego przeszliśmy na biały, w 2014 jest dokładnie odwrotnie. Taka jest już natura ludzka, że szybko się przyzwyczajamy i potem to, co zastane, traktujemy jako oczywiste i najlepsze. Czerń kojarząca się z mrokiem sali kinowej zawsze była, w większym lub mniejszym, stopniu kolorem Filmwebu, więc nie jest to żadna rewolucja. Chciałem jednak podkreślić, że to dopiero początek zmian. Inaczej niż w 2010 roku nie robimy wszystkiego na raz, ale etapami. Na razie zmienione zostało logo, kolorystyka wybranych stron i przede wszystkim nawigacja oraz kilka nowych sekcji. W drugim kroku uruchomimy nowe strony filmów, seriali, gier oraz ludzi kina. W trzecim - nowy kokpit i stronę główną. Z pełną oceną należy więc poczekać na koniec transformacji. Nie zmienia to jednak faktu, że wszystkich głosów, zarówno pochlebnych, jak i krytycznych, słuchamy uważnie. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie konstruktywne uwagi i staramy się wyciągać z nich wnioski.


Filmweb.pl - nowe logo

 

Najważniejsza jest jednak monetyzacja ruchu. Zapowiadacie, że będziecie dalej rozwijali dodatkowe usługi, a sprzedaż biletów to pierwszy krok.

Sprzedaż biletów na Filmwebie wydaje nam się najsensowniejszym posunięciem na początek i na razie na tym się koncentrujemy. Drugą kwestią jest oczywiście rozwój VoD. Z tych samych zresztą powodów, czyli dopasowania do odbiorcy i kontekstu.

Dlaczego VoD nie jest priorytetem? O tym przeczytasz na stronie 2

Przejdź na kolejne strony artykułu:
1 | 2 |
  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
Tag arrow
Chmura tagów

Tagi: Filmweb, Krzysztof Michałowski, vod


wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
  • TBMS Digital Marketing Agency TBMS Digital Marketing Agency

    Projektujemy i wdrażamy strony internetowe - m.in. sklepy, landing page, firmowe. Świadczymy usługi związane z...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • grey tree sp. z o.o. grey tree sp. z o.o.

    Istniejemy na rynku reklamowym od 2007 r. Przez ten czas zbudowaliśmy nie tylko naszą markę, ale przede wszystkim...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • NuOrder NuOrder

    Jesteśmy partnerem marek w zakresie kompleksowych działań interaktywnych i kampanii performance. Budujemy...

    Zobacz profil w katalogu firm
Komentarze
Robert
1. Robert, 79.186.83.*, 26.05.2014 / 08:48
według mnie FILMWEB powinien się starać rynek VoD
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
NuOrder
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2019 interaktywnie.com. All rights reserved.