17.09.2010 / Wywiady
 

Pracuj.pl: praca w sieci wygrywa z ogłoszeniami w prasie

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
 
Przemysław Gacek
Przemysław Gacek

Kto jest klientem serwisów z pracą? Kto szuka pracy w internecie, a kto w tradycyjnych gazetach?

Przeciętny poszukujący ofert pracy na Pracuj.pl ma od 20 do 40 lat, jest specjalistą bądź menedżerem. Jak wskazuje cykliczne badanie internautów w wieku 24-45 lat, przeprowadzane dwa razy w roku przez Gemius dla Pracuj.pl, internet jest wybierany przez ponad połowę respondentów jako pierwsze źródło ofert pracy, a także najwygodniejszy sposób poszukiwania pracy – twierdzi tak 71 procent respondentów. Jednocześnie ośmiu na dziesięciu badanych twierdzi, że jest to wygodniejszy sposób poszukiwania pracy niż prasa (dane z października 2009).

Do tej formy poszukiwania pracy przekonują się też coraz częściej starsi użytkownicy, bo jest to najszybszy i najtańszy sposób na znalezienie interesującej oferty. Oczywiście zdecydowanie rzadziej do sieci zaglądają osoby, które mają ograniczony dostęp do internetu, często niestety jest tak jeszcze na wsiach i w małych miejscowościach. W tej sytuacji, naturalnym źródłem ofert jest dla nich prasa, na ogół lokalna.



Gazeta Praca ma za sobą Agorę oraz wydanie papierowe, w grze aktywni są także Axel Springer i Polskapresse, a także duże portale informacyjne. Na ile można się wybić w kategorii Praca bez dużego gracza za plecami?  Pracuj.pl od dłuższego czasu zajmuje drugą pozycję w Megapanelu, planuje Pan jakiś ruch, który mógłby przywrócić wam pierwsze miejsce?

Pracuj.pl jest pod względem przychodów największym serwisem rekrutacyjnym w Polsce. To także najbardziej rozpoznawalna marka na tym rynku. Według badania, przeprowadzonego przez Gemius w marcu tego roku, nazwę i logo Pracuj.pl rozpoznaje 70 procent internautów w grupie wiekowej 24-45 lat, z co najmniej średnim wykształceniem. Jesteśmy też najczęściej wymienianym serwisem w badaniu spontanicznej znajomości portali pracy.

Za Pracuj.pl nie stoi żaden duży serwis, z którego moglibyśmy kierować użytkowników na podstrony zliczane do kategorii „praca” w badaniu Megapanel, a mimo to od dziesięciu lat udaje nam się być na czołowej pozycji. Możemy pochwalić się najdłuższym czasem przebywania użytkownika na stronie i najwyższą liczbą odsłon w przeliczeniu na użytkownika.

Warto też podkreślić, że badanie Megapanel zlicza ruch na stronie, nie biorąc pod uwagę faktycznej aktywności użytkownika w serwisie, ani jakości tego użytkownika. Statystyki odwiedzin strony są ważne, ale dla klienta zamieszczającego ofertę pracy bardziej istotna jest informacja ilu użytkowników rzeczywiście otworzyło konkretną ofertę pracy i ilu w odpowiedzi na nią wysłało swoją aplikację. Zamiast walczyć o pierwsze miejsce w badaniu Megapanel, walczymy o pierwsze miejsce pod względem responsywności ofert, jakości aplikacji oraz zadowolenia użytkowników i klientów z naszych usług.

Walka o pozycję w Megapanelu często kojarzy się z kupowaniem ruchu. Planujecie przejęcia innych serwisów?


Strategia Grupy Pracuj, do której należy Pracuj.pl, zakłada tworzenie i rozwijanie własnych biznesów. Chcąc znacząco zwiększyć zasięg musielibyśmy kupić naprawdę dużego gracza - obecnie nie mamy takich planów.

A może "uderzycie" do jakiejś innej kategorii? W sumie w samej kategorii "Praca" jest już ciasno i nic nie zapowiada większych rewolucji.

Pozostaniemy w kategorii „Praca”, gdzie wciąż widzimy bardzo duże perspektywy rozwoju.

W październiku ruszy kolejna edycja Wirtualnych Targów Pracy. Co nowego planujecie?

Chcemy zaprosić kandydatów i pracodawców do zupełnie nowej, trójwymiarowej przestrzeni targowej. Na stronie www.targi.pracuj.pl, w wirtualnym centrum targowym, od 18 do 22 października osoby poszukujące pracy będą mogły odwiedzić trójwymiarowe stoiska pracodawców, zdobyć niezbędne informacje na ich temat (dostępne będą także prezentacje multimedialne), a także  zapoznać się z aktualnymi ofertami pracy.

Odzwierciedlanie rzeczywistości w świecie wirtualnym to bardzo atrakcyjna forma komunikacji z potencjalnymi kandydatami oraz oszczędność czasu i pieniędzy, zarówno wystawców, jak i internautów poszukujących nowych wyzwań zawodowych. Internet daje możliwość bycia tam, gdzie nie moglibyśmy wybrać się osobiście, a zastosowanie techniki 3D urealnia to uczestnictwo. Jesteśmy więc przekonani, że uczestnicy Wirtualnych Targów Pracy Pracuj.pl docenią to rozwiązanie.

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
Tag arrow
Chmura tagów

Tagi: Pracuj.pl, praca, praca w internecie, wirtualne targi pracy


wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Komentarze (14)
job
1. job, 213.17.226.*, 17.09.2010 / 12:36
Czesto szukanie pracy przez internet to jak szukanie dziewczyny przez internet.
Niektórzy udają ze są firmami - jak z reklamy pzu. Choc dzieki temu ze płaci się za ogłoszenia i to sporo - może to odcedzić słabe oferty biednych firemek nie podających oferowanego wynagrodzenia
Marcin Klimaszewski
2. Marcin Klimaszewski 17.09.2010 / 13:09
Poszukiwanie zatrudnienia w Internecie jest najbardziej wygodne, ale mam jedną uwagę. Pracodawcy mogliby podawać wysokość wynagrodzenia przy oferowanym stanowisku tak, jak często jest to robione w serwisach zagranicznych. W Polsce spotkałem się z jednym takim miejscem i chyba dwoma ogłoszeniami, a praktyka mogłaby być bardzo dobra.

W Sedlak & Sedlak kiedyś wypowiedzieli się, że wynagrodzenia w Polsce powinny być jawne, też tak uważam.
job
3. job, 213.17.226.*, 17.09.2010 / 13:58
Bo patrzy sie ze przyszedł biedny desperat to dostanie mniejsza pensje a i tak sie zgodzi z pocałowaniem ręki.
Krystian W.
4. Krystian W. 18.09.2010 / 00:14
Z Internetu i tak korzystają firmy rekruterskie, przez co oferta jest najpełniejsza, kontakt najszybszy, a weryfikacja pracodawcy skuteczniejsza.
jojo
5. jojo, 217.98.20.*, 18.09.2010 / 07:56
Ja nie zwracam uwagi na ogłoszenia tych firm rekruterskich.

Wole porozmawiac z pracodawcą i najczesciej z osobą pod ktorą bede podlegał a nie załatwiac cos u pośrednika - f. rekrutującej.

Byłem na takich rekrutacjach w Poznaniu i Warszawie i to była strata czasu.

Uwazam ze f. rekruterskie włąsnie daja najmniej wiedzy o firmie docelowej, najmniejsza wiedze o pracodawcy, sa ograniczeni decyzyjnie i czesto te ich zabawy nie na miejscu w pracodawcy a potem okazuje sie ze praca jest w spelunie a nie biurze.

I kolejna sprawa: z firmami rekrutującymi nigdy nie rozmawia sie o waznych konkretach i nic sie nie wynegocjuje.
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2018 interaktywnie.com. All rights reserved.