14.04.2018 / Biznes
 

Jedna czwarta firm odpadnie z rynku. Nie wykorzysta cyfrowych możliwości

  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
Autor: Maciej Sokołowski, partner w Attention Marketing
 
źródło: pixabay.com
źródło: pixabay.com

Cyfrowa gospodarka już za trzy lata generować będzie 50 proc. światowego PKB – wynika z prognozy IDC. Tymczasem dane pokazują, że spora część przedsiębiorców postanowiła przespać cyfrową rewolucję - pisze Maciej Sokołowski, partner w Attention Marketing.

W ciągu najbliższych dwóch lat będziemy świadkami znaczącego wzrostu roli marketingu mobilnego jako odpowiedzi na sprostanie rosnącym oczekiwaniom klientów. Przed rewolucją w tym zakresie stanie się przede wszystkim szeroko rozumiana branża retail, e-commerce i usługi.

„RWD”, „mobile first”, „digital marketing” i wiele temu podobnych – to gorące, żeby nie powiedzieć modne hasła, które są na językach marketerów i branży w ostatnich latach. Chyba wszyscy znamy te trendy, ale czy rzeczywiście mają one duże znaczenie w strategii firm? Teraz jest jednak ostatni moment, aby przejść do mądrzejszego i jeszcze bardziej efektywnego działania w zakresie mobilnego marketingu.

Jak wskazuje Forrester w łamach raportu „Prognozy 2018”, aż ponad 60 proc. (sic!) firm uważa, że są w tyle w swojej cyfrowej transformacji, a 20 proc. prezesów w ogóle nie dostosowuje swojego biznesu do cyfrowej transformacji.

Przyjęcie samej strategii cyfrowej to za mało, aby przekształcić firmę w kierunku rewolucji i dostosowywania się do zmian technologicznych i rynkowych. Nowe technologie zapewnią ogromne możliwości marketingowcom, ale tylko tym, którzy po raz pierwszy opanują podstawy mobilnych rozwiązań.

Być jak supermobile

W minionym roku ponad 50 proc. ruchu w internecie pochodziło z urządzeń mobilnych, co można określić jako przełom w korzystaniu z sieci. Dlatego wdrożenie rozwiązań, które są zaprojektowane specjalnie pod urządzenia mobilne jest dla wielu przedstawicieli branż bezwzględną koniecznością, która w przyszłości przełoży się na wzrost przychodów realizowanych dzięki smartfonom.

Z kolei marketing mobilny jest i wciąż będzie jedną z najszybszych metod dotarcia do swojego klienta. GUS podaje, że w 2016 roku 54,7 mln wyniosła liczba abonentów i użytkowników (usługi z przedpłatą) telefonii mobilnej. Dla porównania w 2017 roku penetracja rynku wciąż wynosiła ponad 130 proc.

Jest to wielka szansa dla marketerów, aby skutecznie zawalczyć o uwagę klientów dzięki m.in. najprostszemu i najszybszemu narzędziu komunikacji mobile. Co w związku z tym niestety daje coraz to mniej czasu dla marketerów. Dlaczego? Z roku na rok maleje próg koncentracji odbiorców na urządzeniach mobilnych. W 2000 roku wynosił on 12 sekund, a 2016 już zaledwie 8 i wiele wskazuje na to, że stale nadal będzie malał a co za tym idzie walka o zwrócenie uwagi na wartościowej i interesującej odbiorcę treści będzie jeszcze trudniejsza.

Z drugiej strony należy wskazać, że odbiorca treści dostarczanych dzięki urządzeniom mobilnym staje się coraz młodszy. Badanie przeprowadzone w ramach kampanii społecznej „Mama, tata, tablet” przez Fundację Orange wskazuje, że już ponad 40 proc. rocznych i dwuletnich dzieci korzysta (chodź wydaje mi się to sformułowanie za niezbyt adekwatne w przypadku 1 i 2-latków) w Polsce z tabletów i smartfonów. Im starsze dziecko, tym częstotliwość i czas korzystania z urządzeń mobilnych rośnie. Według GUS, 90 proc. dzieci w wieku 5-15 lat korzysta z komputera, a blisko połowa z nich posiada własny smartfon.

Przejdź na kolejne strony artykułu:
1 | 2 |
  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
więcej
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2018 interaktywnie.com. All rights reserved.