Polacy planują wydać na wakacje średnio 2042 zł na osobę, o 281 zł więcej niż rok temu. Sprawdzamy, co kupują podczas urlopu i jak płacą.
Statystyczny Polak zamierza wydać na tegoroczny urlop 2042 zł, czyli o 281 zł więcej niż przed rokiem. Osoby wyjeżdżające planują natomiast przeznaczyć średnio 1002 zł na zakupy dokonywane podczas wypoczynku. W wakacyjnych koszykach znajdą się przede wszystkim pamiątki, regionalna żywność i produkty codziennego użytku. Coraz większą część handlu przejmują smartfony, aplikacje sklepów i automaty paczkowe.
Dane pochodzą z kilku odrębnych badań, dlatego podawanych kwot nie należy sumować. Związek Banków Polskich analizował całkowity koszt letniego wypoczynku, obejmujący między innymi noclegi, transport i wyżywienie. Inquiry pytało natomiast o zakupy robione podczas wyjazdu. Oba zestawienia pokazują jednak ten sam kierunek: wakacyjne wydatki Polaków w 2026 roku rosną, a handel staje się integralną częścią urlopu.
Ile Polacy wydadzą na wakacje w 2026 roku?
Z raportu „Wakacyjny Portfel Polaków 2026” wynika, że średnia deklarowana kwota przypadająca na jedną osobę wynosi 2042 zł. To o 281 zł więcej niż rok wcześniej. W przypadku całego gospodarstwa domowego planowane nakłady sięgają przeciętnie 5105 zł - o ponad 700 zł więcej niż w 2025 roku. Oznacza to wzrost o 16 proc. rok do roku.
Ponad 60 proc. badanych zamierza zamknąć budżet urlopowy w kwocie nieprzekraczającej 5 tys. zł. Jedynie 6 proc. planuje wydać więcej niż 10 tys. zł. Dla niemal co drugiego ankietowanego tegoroczne wakacje będą droższe niż poprzednie.
Wyższa deklarowana suma nie musi jednak oznaczać dłuższego wyjazdu, lepszego hotelu ani większej liczby atrakcji. Część rodzin zapłaci więcej jedynie po to, aby utrzymać standard wypoczynku z poprzedniego sezonu. Rosną między innymi ceny noclegów, wyżywienia i transportu.
Według Związku Banków Polskich tygodniowy wynajem apartamentu w Gdańsku dla rodziny z dwojgiem dzieci kosztuje średnio 5114 zł - o około 433 zł więcej niż przed rokiem. Rodzinny obiad nad morzem oznacza wydatek rzędu 322 zł. Całkowity koszt tygodnia nad Bałtykiem może zbliżyć się do 10 tys. zł.
Większość nie chce finansować urlopu kredytem
Mimo zwiększających się kosztów 80 proc. respondentów nie zamierza zaciągać kredytu ani pożyczki na wakacje. Wyjazdy będą finansowane głównie z bieżących dochodów i wcześniej zgromadzonych oszczędności.
To ważne zastrzeżenie przy interpretowaniu wyników. Wzrost planowanych wydatków nie jest równoznaczny z powszechnym zwiększeniem swobody finansowej. Część gospodarstw musi wcześniej odkładać pieniądze, ograniczać inne zakupy albo wybierać tańszy termin i miejsce pobytu.
Zmieniają się również kierunki podróży. Wyjazd krajowy planuje 53 proc. badanych - najmniej od początku prowadzenia pomiarów ZBP. Za granicę chce wyjechać 26 proc., o 3 punkty procentowe więcej niż rok wcześniej.
Wakacyjne zakupy Polaków pochłoną średnio 1002 zł
Osobną częścią urlopowego budżetu są zakupy dokonywane już w miejscowości wypoczynkowej. Według raportu Inquiry „Zakupy wakacyjne 2026” osoby planujące wyjazd przeznaczą na nie średnio 1002 zł. Sam wakacyjny wyjazd deklaruje 66 proc. Polaków.
Badanie pokazuje, że sklepy przestają pełnić wyłącznie funkcję praktyczną. Aż 73 proc. respondentów odwiedza je podczas urlopu również jako formę spędzania czasu. Lokalny targ, sklep z regionalną żywnością, butik albo sezonowy punkt sprzedaży stają się częścią turystycznego doświadczenia.
Najczęściej kupowane podczas wyjazdów są:
- pamiątki - 50 proc. wskazań,
- regionalne produkty spożywcze - 40 proc.,
- artykuły spożywcze codziennego użytku - 39 proc.
Dawny model podróży z samochodem wypełnionym prowiantem stopniowo traci znaczenie. Aż 59 proc. wyjeżdżających kupuje podstawowe produkty spożywcze dopiero po dotarciu do miejsca wypoczynku. Z jednej strony odciąża to bagaż, z drugiej przenosi część konsumpcji do sklepów działających w regionach turystycznych.
Badanie Inquiry przeprowadzono w maju 2026 roku na ogólnopolskiej próbie 1003 respondentów. Wyniki opisują deklarowane zamiary konsumentów, a nie wydatki potwierdzone na podstawie rachunków lub transakcji. Ostateczne kwoty mogą się więc różnić od planów.
Na wakacjach łatwiej zmieniamy sklep i wybieramy nową markę
Urlop osłabia codzienne przyzwyczajenia zakupowe. Konsument trafia do innej miejscowości, nie zna układu sklepów i nie zawsze ma dostęp do ulubionego dyskontu. Chętniej sprawdza lokalne produkty, porównuje ceny i podejmuje spontaniczne decyzje.
Jednocześnie nie przestaje zwracać uwagi na promocje. Aż 47 proc. uczestników badania Inquiry deklaruje, że wybierze inny sklep, gdy znajdzie tam korzystniejszą cenę lub ofertę specjalną.
Dla sieci handlowych oznacza to, że sezon turystyczny jest nie tylko okresem zwiększonej sprzedaży, lecz także okazją do pozyskania klienta, który w zwykłych warunkach mógłby nie zainteresować się daną marką.
- Detaliści traktują sezon urlopowy jako okazję do spotkania z klientem w innych okolicznościach. Pop-up stores, a więc tymczasowe punkty sprzedaży, pozwalają nie tylko uzupełnić garderobę i kupić rzeczy zapomniane podczas pakowania, lecz także spokojnie zapoznać się z ofertą - komentuje Witold Miśniakiewicz, prezes INEOGroup.
Sezonowe sklepy pojawiające się przy promenadach, deptakach, festiwalach i plażach mogą łączyć sprzedaż z prezentacją marki. Warunkiem jest jednak zachowanie standardów znanych klientowi z internetu i tradycyjnego salonu: dostępu do programu lojalnościowego, prostych płatności, przejrzystych zasad zwrotu oraz możliwości zamówienia produktu niedostępnego na miejscu.
Smartfon stał się wakacyjnym centrum handlowym
Brak sklepu stacjonarnego w kurorcie nie odcina konsumenta od jego ulubionych marek. Wystarczy telefon i dostęp do internetu. Zakup może zostać dostarczony do automatu paczkowego, hotelu, pensjonatu albo odebrany w punkcie partnerskim.
Z raportu „E-commerce w Polsce 2025”, przygotowanego przez Gemius wspólnie z Polskimi Badaniami Internetu, IAB Polska i Akademią Leona Koźmińskiego, wynika, że zakupy internetowe deklaruje 78 proc. badanych internautów. Rynek zbliżył się pod tym względem do granicy wyznaczonej przez liczbę osób korzystających z sieci. Walka toczy się już nie tyle o nowych e-klientów, ile o częstotliwość zamówień i wartość koszyka.[4]
Najważniejszym urządzeniem zakupowym jest smartfon. Korzysta z niego 82 proc. kupujących w internecie, podczas gdy rok wcześniej było to 75 proc. W grupie osób od 15. do 24. roku życia udział telefonu sięga 91 proc. Jedynie wśród konsumentów powyżej 50 lat równie mocną pozycję zachowuje laptop.[4]
Wyniki te mają bezpośrednie znaczenie dla handlu wakacyjnego. Klient przebywający poza domem nie będzie cierpliwie powiększał małych przycisków ani wypełniał rozbudowanego formularza. Strona sklepu powinna szybko działać na telefonie, pokazywać rzeczywisty termin dostawy i umożliwiać płatność bez przepisywania danych z karty.
Program lojalnościowy powinien działać także poza domem
Podczas urlopu konsumenci są bardziej otwarci na nowe marki, ale równie łatwo mogą o nich zapomnieć po powrocie. Zadaniem sprzedawcy jest więc przeniesienie jednorazowego zakupu do aplikacji, sklepu internetowego albo programu lojalnościowego.
Sama aplikacja nie wystarczy. Klient powinien otrzymywać realną korzyść: rabat, wcześniejszy dostęp do oferty, darmową dostawę, możliwość odkładania punktów albo uproszczony zwrot. Poszczególne kanały muszą przy tym działać jak jeden system. Produkt kupiony w sezonowym punkcie powinien dać się zwrócić w zwykłym salonie, a punkty naliczone nad morzem - wykorzystać po powrocie do domu.
- Klient oczekuje tych samych funkcjonalności we wszystkich kanałach. Sieci handlowe wygrywają sprawną logistyką i przemyślanymi programami lojalnościowymi - ocenia Witold Miśniakiewicz.
Dane z 2026 roku pokazują, że granica między podróżowaniem a kupowaniem staje się coraz mniej wyraźna. Sklep może być atrakcją, pamiątka - częścią opowieści o odwiedzonym miejscu, a telefon - narzędziem pozwalającym zamówić potrzebny produkt bez przerywania wypoczynku.
Dla sprzedawców najważniejsze są cztery wnioski:
- oferta w kurortach powinna uwzględniać regionalny charakter miejsca,
- promocje nadal potrafią skłonić klienta do zmiany sklepu,
- proces zakupowy musi być projektowany przede wszystkim z myślą o smartfonie,
- doświadczenie klienta powinno być spójne w sklepie stacjonarnym, aplikacji, punkcie sezonowym i e-commerce.
Wakacyjne budżety rosną, ale konsumenci nadal liczą pieniądze. Większa kwota przeznaczona na urlop nie oznacza zgody na dowolną cenę. Wygrywać będą marki, które połączą wygodę z ofertą dopasowaną do miejsca i sytuacji - oraz nie każą klientowi wybierać między zakupami online a stacjonarnymi.
Źródła:
- Związek Banków Polskich. „Ponad 5 tys. zł za urlop - jak Polacy planują spędzić wakacje?”. 8 lipca 2026. Raport „Wakacyjny Portfel Polaków 2026”.
- INEOGroup. „Wakacyjne zwyczaje zakupowe Polaków - w tym roku wydamy blisko 300 zł więcej niż rok temu”. Materiał prasowy, 23 lipca 2026.
- Inquiry. „Zakupy wakacyjne 2026”. Badanie przeprowadzone w maju 2026 roku na ogólnopolskiej próbie 1003 respondentów; wyniki omówione przez Polską Agencję Prasową, 13 lipca 2026.
- Gemius, Polskie Badania Internetu, IAB Polska, Akademia Leona Koźmińskiego i Centrum Badań Mediów i Społeczeństwa ALK. „E-commerce w Polsce 2025”. Badanie CAWI na reprezentatywnej próbie 1629 internautów w wieku co najmniej 15 lat, 17-24 lipca 2025.
Pobierz ebook "Wielki ranking agencji marketingowych 2026 roku i e-book o trendach w promocji w sieci"
Zaloguj się, a jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo zalogować przez Facebooka.
LivePrice umożliwia monitoring i automatyzację cen na najpopularniejszych marketplace’ach w Polsce — takich jak …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Projektujemy i wdrażamy strony internetowe - m.in. sklepy, landing page, firmowe. Świadczymy usługi związane …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Skorzystaj z kodu rabatowego redakcji Interaktywnie.com i zarejestruj taniej w Nazwa.pl swoją domenę. Aby …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Interaktywnie.com jako partner Cyber_Folks, jednego z wiodących dostawców rozwiań hostingowych w Polsce może zaoferować …
Zobacz profil w katalogu firm
»
W 1999 roku stworzyliśmy jedną z pierwszych firm hostingowych w Polsce. Od tego czasu …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Pozycjonujemy się jako alternatywa dla agencji sieciowych, oferując konkurencyjną jakość, niższe koszty i większą …
Zobacz profil w katalogu firm
»
