UOKiK postawił Autocentrum AAA Auto zarzuty dotyczące kredytów na używane samochody, płatnych dodatków oraz odnawialnej usługi lokalizacji GPS.
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił spółce Autocentrum AAA Auto zarzuty naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. Postępowanie dotyczy sposobu sprzedaży używanych samochodów finansowanych kredytem. Według ustaleń Urzędu możliwość zakupu auta na raty miała być uzależniana od nabycia dodatkowych, płatnych produktów i usług.
Zastrzeżenia obejmują również sposób informowania o lokalizatorze GPS. Klienci mieli nie otrzymywać istotnych danych o urządzeniu i usłudze, w tym informacji, że po zakończeniu pierwszego okresu umowa może zostać automatycznie przedłużona i wygenerować kolejną opłatę.
Na tym etapie nie zapadła decyzja stwierdzająca naruszenie prawa. Postawienie zarzutów rozpoczyna właściwe postępowanie, w którym spółka może przedstawić własne argumenty i dowody.
Oświadczenie firmy
Po publikacji komunikatu UOKIK, firma wydała oświadczenie:
„Nasza firma AAA AUTO, dopiero otrzymała oficjalne zawiadomienie od UOKiK, dlatego w pierwszej kolejności musimy szczegółowo przeanalizować wszystkie informacje zawarte w przekazanych dokumentach. Jednocześnie zwracamy uwagę, że od wielu lat konsekwentnie walczymy z nieuczciwymi praktykami na rynku samochodów używanych i jesteśmy zaangażowani w prowadzenie sprzedaży w sposób przejrzysty i transparentny. Naszym celem jest zapewnienie klientom najwyższej jakości obsługi, aby zawsze z satysfakcją do nas wracali”.
- poinformowała Wiktoria Piątkowska z biura prasowego AAA AUTO.
Kredyt miał być dostępny tylko z dodatkowymi usługami
Autocentrum AAA Auto sprzedaje używane pojazdy za gotówkę i z wykorzystaniem zewnętrznego finansowania. UOKiK zainteresował się warunkami oferty kredytowej po otrzymaniu skarg od konsumentów.
Z materiału zgromadzonego przez Urząd ma wynikać, że klienci zainteresowani zakupem auta na raty byli informowani o konieczności dokupienia kolejnych produktów. Wśród nich UOKiK wymienia lokalizator GPS, ubezpieczenie samochodu, pakiety usług oraz wyposażenie motoryzacyjne, takie jak gaśnica, trójkąt ostrzegawczy i kamizelka odblaskowa.
Część tych rzeczy może być potrzebna kierowcy, lecz nie musi być kupowana od sprzedawcy samochodu. Klient może już je posiadać albo nabyć samodzielnie, wybierając cenę i producenta. Problem wskazany przez Urząd nie dotyczy więc samego oferowania dodatków, lecz podejrzenia, że zawarcie umowy kredytowej było od ich zakupu faktycznie uzależniane.
Jeżeli dodatkowy produkt jest warunkiem otrzymania finansowania, informacja o nim powinna być przekazana jasno i odpowiednio wcześnie. Konsument musi wiedzieć, czy element jest dobrowolny, ile kosztuje oraz jak zmienia wysokość zobowiązania.
Kwota finansowania rosła o kilka tysięcy złotych
Koszt dodatków miał być włączany do kredytu. Oznaczało to nie tylko wyższą kwotę kapitału, ale także możliwość naliczania odsetek od większego zobowiązania. Według komunikatu UOKiK różnica między ceną pojazdu a wartością finansowania wynosiła niekiedy kilka tysięcy złotych.
Urząd przytoczył skargę klienta, według którego samochód kosztował 23 908 zł, natomiast bank otrzymał informację o kwocie 32 779 zł. Różnica wynosiła 8871 zł. Jest to relacja konsumenta przywołana przez UOKiK, a nie samodzielnie potwierdzone ustalenie sądu.
Inni skarżący wskazywali na pakiety określane jako Smart, Bronze lub Carlife. Według ich relacji sprzedawcy mieli przedstawiać te produkty jako obowiązkowe dla uzyskania kredytu.
Dla kupującego znaczenie ma nie tylko wysokość miesięcznej raty. Niska rata może wynikać z dłuższego okresu spłaty albo konstrukcji finansowania, a nie z niskiej ceny. Przed podpisaniem dokumentów należy porównać cenę samochodu, całkowitą kwotę kredytu, całkowity koszt finansowania i całkowitą kwotę do zapłaty. Dopiero zestawienie tych wartości pokazuje rzeczywiste obciążenie.
Lokalizator GPS miał prowadzić do odnawialnej subskrypcji
Druga grupa zarzutów dotyczy lokalizatora samochodu. Według UOKiK klienci nie otrzymywali pełnych informacji o jego modelu, typie, przeznaczeniu i podstawowych parametrach technicznych. Nie mieli również znać dokładnego zakresu świadczonej usługi.
Brak takich danych utrudnia ocenę, czy urządzenie pasuje do konkretnego pojazdu, odpowiada potrzebom użytkownika i jest warte żądanej ceny. Szczególnie istotny jest jednak mechanizm dalszego rozliczania usługi.
UOKiK twierdzi, że konsumenci nie byli należycie informowani o automatycznym przedłużeniu lokalizacji GPS na kolejny płatny okres. Z przytoczonych skarg wynika, że wypowiedzenie należało dostarczyć co najmniej 30 dni przed końcem umowy. Klient, który przesłał dokument 25 dni przed terminem, miał zostać obciążony opłatą za następny rok.
Urząd stoi na stanowisku, że kontynuowanie płatnej umowy powinno opierać się na wyraźnej zgodzie konsumenta. Przedsiębiorca powinien przedstawić warunki przedłużenia i cenę, pozostawiając klientowi realną możliwość podjęcia decyzji.
Zarzuty UOKiK nie przesądzają o odpowiedzialności spółki
W sprawach dotyczących ochrony zbiorowych interesów konsumentów należy odróżniać postawienie zarzutów od wydania decyzji. Obecny komunikat oznacza, że Prezes UOKiK sformułował wobec Autocentrum AAA Auto konkretne zastrzeżenia i będzie je oceniał w postępowaniu.
Spółka ma prawo zapoznać się z materiałem, przedstawić stanowisko i kwestionować ustalenia Urzędu. Dopiero decyzja kończąca postępowanie może stwierdzić, czy doszło do naruszenia. Taka decyzja również może zostać zaskarżona do sądu.
Jeżeli zarzuty zostaną potwierdzone, Prezes UOKiK może nakazać zaniechanie praktyki, określić sposób usunięcia jej skutków oraz nałożyć karę. UOKiK wskazuje, że za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów przedsiębiorcy grozi sankcja do 10 proc. rocznego obrotu. Jest to ustawowy pułap maksymalny, a nie zapowiedź konkretnej wysokości kary w tej sprawie.
W opublikowanym 22 lipca 2026 roku komunikacie Urząd nie zamieścił stanowiska Autocentrum AAA Auto wobec nowych zarzutów.
To kolejna sprawa dotycząca Autocentrum AAA Auto
Obecne postępowanie nie jest pierwszym działaniem UOKiK wobec tego sprzedawcy używanych samochodów. Pod koniec 2023 roku Prezes Urzędu wydał dwie decyzje dotyczące informacji o cenach pojazdów i postanowień stosowanych w umowach z konsumentami.
W pierwszej sprawie UOKiK uznał, że internetowe ogłoszenia nie przedstawiały klientom pełnego kosztu zakupu. Według Urzędu do ceny dochodziły ubezpieczenie Carlife Gwarancja oraz opłata za dodatkową obsługę klienta w wysokości 1398 zł. Kara określona w tej decyzji przekroczyła 67 mln zł.
Druga decyzja dotyczyła zapisów, na podstawie których kupujący potwierdzali, że dokładnie sprawdzili stan techniczny samochodu podczas jazdy próbnej. UOKiK ocenił te postanowienia jako niedozwolone i nałożył karę przekraczającą 5 mln zł.
Łączna wartość sankcji wyniosła ponad 72 mln zł, lecz decyzje nie stały się prawomocne. Spółka je zaskarżyła, a zgodnie z najnowszą informacją UOKiK sprawa pozostaje w sądzie. Nie należy zatem przedstawiać kwoty 72 mln zł jako prawomocnie wymierzonej kary.
Co sprawdzić przed kupnem samochodu na kredyt
Klient powinien poprosić o dokument zawierający osobno cenę pojazdu, listę wszystkich produktów dodatkowych, koszt każdego z nich i informację, które elementy są wymagane do uzyskania finansowania. Warto porównać te dane z formularzem informacyjnym kredytu oraz projektem umowy.
Szczególnej uwagi wymagają ubezpieczenia, gwarancje, pakiety serwisowe i urządzenia połączone z usługą abonamentową. Należy sprawdzić czas obowiązywania każdej umowy, zasady rezygnacji, termin wypowiedzenia i sposób naliczania opłaty po jej przedłużeniu.
Nie wystarczy ustne zapewnienie sprzedawcy, że dany produkt jest konieczny. Jeżeli od dodatku zależy przyznanie kredytu lub określone warunki finansowania, powinno to wynikać z dokumentacji. Kupujący powinien również otrzymać czas na przeczytanie umów i zachować ich kopie wraz z ofertą oraz korespondencją.
Nowa sprawa Autocentrum AAA Auto pokazuje, że przy zakupie samochodu na kredyt ostateczny koszt może być kształtowany poza ceną widoczną w ogłoszeniu. Dla konsumenta najważniejsza jest kwota, którą rzeczywiście będzie musiał oddać, oraz pełna wiedza o usługach, które mogą obowiązywać dłużej niż sama transakcja w salonie.
Źródła:
1. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. „Samochód na kredyt wyłącznie z płatnymi dodatkami? Prezes UOKiK postawił zarzuty spółce Autocentrum AAA Auto”. 22 lipca 2026. Dostęp 22 lipca 2026.
2. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. „Autocentrum AAA Auto - dwie decyzje Prezesa UOKiK”. 24 stycznia 2024.
3. Ustawa z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów. Dz.U. 2007 nr 50 poz. 331, z późn. zm., art. 24, 26 i 106.
4. Ustawa z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim. Dz.U. 2011 nr 126 poz. 715, z późn. zm.
Pobierz ebook "Wielki ranking agencji marketingowych 2026 roku i e-book o trendach w promocji w sieci"
Zaloguj się, a jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo zalogować przez Facebooka.
W 1999 roku stworzyliśmy jedną z pierwszych firm hostingowych w Polsce. Od tego czasu …
Zobacz profil w katalogu firm
»
LivePrice umożliwia monitoring i automatyzację cen na najpopularniejszych marketplace’ach w Polsce — takich jak …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Projektujemy i wdrażamy strony internetowe - m.in. sklepy, landing page, firmowe. Świadczymy usługi związane …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Interaktywnie.com jako partner Cyber_Folks, jednego z wiodących dostawców rozwiań hostingowych w Polsce może zaoferować …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Pozycjonujemy się jako alternatywa dla agencji sieciowych, oferując konkurencyjną jakość, niższe koszty i większą …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Skorzystaj z kodu rabatowego redakcji Interaktywnie.com i zarejestruj taniej w Nazwa.pl swoją domenę. Aby …
Zobacz profil w katalogu firm
»
