1.03.2017 / Social media
 

„Wracamy po krótkiej przerwie”, czyli Facebook chce zmonetyzować nawet transmisję live

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
 
materiały prasowe (fot. Facebook)
materiały prasowe (fot. Facebook)

Anna Sałagacka, Account Manager, IMAGINE:

61956_salagacka.jpgZapowiadana już wcześniej decyzja o testowaniu reklam typu mid-roll przez Facebook stała się faktem. Na razie dotyczy tylko nielicznych wydawców na rynku amerykańskim, ale Zuckerberg zapowiada, że w ciągu kilku miesięcy stanie się sprawą masową. Działania Facebooka zbliżają się do tych znanych nam z YouTube, telewizji czy serwisów typu VOD, które serwują nam reklamy przerywające filmy w trakcie odtwarzania.

Facebook dogonił poprzedników i poszedł o krok dalej, gdyż wprowadza mid-rolle również w transmisjach na żywo, co z jednej strony przypomina praktyki stosowane w telewizji, choć z drugiej — wydaje się bardzo uciążliwe. Na szczęście nie dotyczą one prywatnych filmów i transmisji (trzeba mieć co najmniej 2000 obserwujących oraz 300 unikatowych widzów podczas ostatniego streamu), ale wyobraźmy sobie sytuację, w której film lub stream jednej marki, który już notabene jest formą reklamową, przerywany zostaje przez 20-sekundową reklamę innej marki na ten sam temat. Historia pokazuje jednak, że choć początkowo będziemy sprzeciwiać się i bojkotować nowe rozwiązania Facebooka, to finalnie pogodzimy się z nimi i przyzwyczaimy do wszechobecnych reklam.

Ponieważ charakter materiałów filmowych publikowanych na Facebooku zbliżony jest formą i tematyką do tych znanych nam z YouTube, możliwe jest, że w niedalekiej przyszłości część vlogerów i streamerów przeniesie się ze swoimi materiałami właśnie na Facebooka, gdyż łatwiej im będzie komunikować się z fanami kompleksowo i za pomocą jednego medium. Publicystom oferuje się bowiem 55 proc. z całkowitych zysków z reklamy — to taki sam podział, jaki stosuje YouTube. Wiele zależy też od tego, czy serwis Zuckerberga wciąż będzie cieszył się rosnącą popularnością wśród użytkowników i czy nachalne reklamy nie zniechęcą ich do korzystania z portalu, a tym samym — oglądania i klikania w materiały promocyjne. Na razie nic nie zapowiada drastycznego odpływu internautów z Facebooka, a sposób wyszukiwania filmów i dostępu do nich zbliżony jest do tego, do którego przywykli Youtuberzy.

YouTube już mógł poczuć się zagrożony ruchem Facebooka, gdyż tłumacząc się troską o wygodę użytkowników, również zapowiedział zmiany w długości reklam i ich sposobie rozliczania.

Przejdź na kolejne strony artykułu:
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 |
  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
Tag arrow
Chmura tagów

Tagi: Facebook Live, facebook, social media, video online, youtube


wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
  • grey tree sp. z o.o. grey tree sp. z o.o.

    Istniejemy na rynku reklamowym od 2007 r. Przez ten czas zbudowaliśmy nie tylko naszą markę, ale przede wszystkim...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • NuOrder NuOrder

    Jesteśmy partnerem marek w zakresie kompleksowych działań interaktywnych i kampanii performance. Budujemy...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • TBMS Digital Marketing Agency TBMS Digital Marketing Agency

    Projektujemy i wdrażamy strony internetowe - m.in. sklepy, landing page, firmowe. Świadczymy usługi związane z...

    Zobacz profil w katalogu firm
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
NuOrder
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2019 interaktywnie.com. All rights reserved.