Adobe przeanalizowało ponad bilion wizyt w amerykańskich serwisach retail. Wnioski są jednoznaczne: AI staje się nową pierwszą stroną internetu dla zakupów.
Jeszcze rok temu klient przychodzący z ChatGPT czy Gemini był wart dla sklepu prawie o połowę mniej niż ten wyszukany klasyczną drogą przez Google. Dziś jest dokładnie na odwrót i ta zmiana dzieje się szybciej, niż ktokolwiek przewidywał.
Zmiana nie polega tylko na tym, że ruch z AI rośnie — polega na tym, że rośnie jego jakość. Użytkownicy trafiający na strony sklepów z rekomendacji asystentów AI spędzają na nich prawie połowę więcej czasu, przeglądają o kilkanaście procent więcej podstron i rzadziej wychodzą bez żadnej akcji.
Mechanizm jest prosty: zanim taki klient trafi na stronę sklepu, przeszedł już przez etap researchu w rozmowie z AI. Zna swoje potrzeby, rozumie różnice między produktami, zawęził wybór. Do koszyka idzie szybciej i pewniej.
W marcu 2025 roku ruch z AI konwertował o 38 procent gorzej niż ruch z innych źródeł. Dokładnie rok później jest o 42 procent lepszy.
Podobnie z przychodem na wizytę: jeszcze niedawno „zwykły" użytkownik był wart dla sklepu ponad dwa razy więcej niż ten przychodzący z AI. W tej chwili proporcje są odwrócone, a przewaga kanału AI wynosi 37 procent.
Co zmieniło modele? Przede wszystkim same modele. Asystenci AI stali się znacznie lepsi w rozumieniu intencji zakupowych, doborze konkretnych produktów i generowaniu linków, które naprawdę prowadzą do właściwego miejsca. Jednocześnie rośnie liczba konsumentów, którzy nauczyli się z nich korzystać. Według danych Adobe niemal 40 procent Amerykanów używa AI w procesie zakupowym, a spośród nich ponad 80 procent mówi, że dzięki temu doświadczenie zakupowe jest lepsze.
Od Prime Day do nowej normalności
Pierwsze eksplozje ruchu z AI pojawiły się przy wielkich eventach sprzedażowych. Podczas Prime Day 2025 wzrost wyniósł 3300 procent rok do roku, co przełożyło się na ponad 24 miliardy dolarów sprzedaży. W szczycie sezonu świątecznego aż 693 procent. Ale to, co kiedyś było anomalią statystyczną przy dużych wydarzeniach, stało się codziennością: w Q1 2026 mamy 393 procent wzrostu w zwykłym kwartale, bez specjalnych okazji.
AI przestało być „kanałem eksperymentalnym". Stało się stałym elementem ścieżki zakupowej, i to tym, od którego ta ścieżka coraz częściej się zaczyna.
Dla sklepów to sygnał, że zmienia się reguła gry o pierwszą stronę wyników. Przez lata ta gra toczyła się w wyszukiwarkach. Teraz coraz częściej toczy się w oknie czatu z asystentem AI.
Problem w tym, że wiele sklepów nie jest na to gotowych. Według danych Adobe niemal jedna czwarta treści na stronach głównych i stronach kategorii nie nadaje się do poprawnego odczytania przez modele językowe. Jeszcze gorzej jest z kartami produktów, blisko 35 procent z nich AI po prostu nie widzi lub widzi je zniekształcone.
Optymalizacja pod modele językowe to nowe SEO. Kompletne opisy, jasna struktura danych, aktualne informacje o cenach i dostępności, czytelne parametry techniczne, to wszystko decyduje o tym, czy sklep w ogóle pojawi się w rekomendacji generowanej dla klienta, zanim ten klient w ogóle pomyśli o wpisaniu adresu URL.
Co warto sprawdzić w swoim sklepie
Czy opisy produktów są kompletne i precyzyjne? Czy dane strukturalne – cena, dostępność, parametry – są aktualne i poprawnie oznaczone? Czy strona nie blokuje botów indeksujących? To trzy podstawowe pytania, od których warto zacząć myślenie o widoczności w odpowiedziach AI.
Dane Adobe dotyczą rynku amerykańskiego, który w adopcji generatywnej AI wyprzedza Europę o kilkanaście miesięcy. Ale kierunek jest ten sam: globalne platformy testują integracje AI w wyszukiwaniu i rekomendacjach, a polscy konsumenci coraz częściej korzystają z chatbotów jako pierwszego etapu researchu zakupowego.
Lokalni sprzedawcy mają teraz to samo okno, które mieli kilka lat temu z SEO: można wejść wcześnie i zbudować przewagę, albo czekać i gonić innych. Tylko że tym razem zegar tyka szybciej.
Pobierz ebook "Wielki ranking agencji marketingowych 2026 roku i e-book o trendach w promocji w sieci"
Zaloguj się, a jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo zalogować przez Facebooka.
Pozycjonujemy się jako alternatywa dla agencji sieciowych, oferując konkurencyjną jakość, niższe koszty i większą …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Skorzystaj z kodu rabatowego redakcji Interaktywnie.com i zarejestruj taniej w Nazwa.pl swoją domenę. Aby …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Projektujemy i wdrażamy strony internetowe - m.in. sklepy, landing page, firmowe. Świadczymy usługi związane …
Zobacz profil w katalogu firm
»
LivePrice umożliwia monitoring i automatyzację cen na najpopularniejszych marketplace’ach w Polsce — takich jak …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Alpaki często mylone są z lamami. Nas nie pomylisz z nikim innym. To my …
Zobacz profil w katalogu firm
»
Interaktywnie.com jako partner Cyber_Folks, jednego z wiodących dostawców rozwiań hostingowych w Polsce może zaoferować …
Zobacz profil w katalogu firm
»
W 1999 roku stworzyliśmy jedną z pierwszych firm hostingowych w Polsce. Od tego czasu …
Zobacz profil w katalogu firm
»
