19.12.2016 / Portale
 

Onet blokuje, reszta serwisów apeluje, a problem z AdBlockami rośnie

  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
 

Jarosław Grabowski, Account Manager, Comfitura/Focus Media Group:

61306_jg.pngZnaczenie reklamy natywnej rośnie. Reklamodawcy dostrzegają w niej odpowiedź na problem blokowania reklam. Trudno się temu dziwić, forma reklamy natywnej jest zupełnym przeciwieństwem tego, z czym walczy AdBlock. Z założenia ma ona nie przeszkadzać i nie irytować, ma być dyskretna. Branża reklamowa cały czas rozwija ten temat, pojawiają się nowe, zaskakujące formaty – dziś to już nie tylko artykuły sponsorowane czy lokowanie produktu. Bez względu na to, jaką formę reklamy natywnej wybierzemy, jej zastosowanie wymaga od autora kreatywności, wyczucia i sprytu. Ze względu na skuteczność, jaką można osiągnąć dzięki reklamie natywnej, budzi ona również kontrowersje – słychać głosy, że to oszukiwanie użytkowników, którzy nie są świadomi bycia poddawanymi sprytnym zabiegom marketerów. Nie jest bowiem rzeczą łatwą opowiedzieć o produkcie czy usłudze tak, aby odbiorca nie odebrał tego jako reklamy. 

Przejdź na kolejne strony artykułu:
  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
Tag arrow
Chmura tagów

Tagi: AdBlock, gazeta, interia, onet, paywall, reklama natywna, wp.


wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
  • ASPER SOFTWARE HOUSE ASPER SOFTWARE HOUSE

    ASPER SOFTWARE HOUSE z Warszawy to osiem lat doświadczenia i dziesiątki zadowolonych Klientów. W naszej pracy...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • Digital We Digital We

    Wdrożenia, doradztwo, strategia, audyty, szkolenia, badania - internet i mobile. - serwisy i aplikacje internetowe...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • OSOM STUDIO OSOM STUDIO

    Jesteśmy agencją interaktywną, która kompleksowo wspiera obecność firm w Internecie. Wdrażamy strategie i...

    Zobacz profil w katalogu firm
Komentarze (10)
autor
1. autor, 193.200.227.*, 19.12.2016 / 13:08
Niech giną! Bardzo ciekawa strategia :/ Obrażanie się na userów jeszcze nigdy nikomu nie przyniosło nic dobrego. A obrażanie się na stan faktyczny, rzeczywistość w jakiej przyszło nam funkcjnować źle świadczy o włodarzach Onetu. Odkleili się....
niemieckie manipulacje
2. niemieckie manipulacje, 89.64.13.*, 20.12.2016 / 12:35
Ja już nawet usunąłem bookmark der ONET z przeglądarki.
analityk
3. analityk, 176.111.123.*, 20.12.2016 / 19:42
Z punktu widzenia wydawcy użytkownik z AdBlock jest funta kłaków wart, a nawet gorzej, bo w tej skali użytkowania wtyczki jest sporym kosztem, ponieważ zarówno zasięgowo jest źle zliczany więc nie wpływa na statystyki zasięgowe (Gemius), jak i nie zlicza wyświetleń reklam z których żyje serwis. Ruch Onet pomimo krytyki jest rozsądny biznesowo. Część użytkowników z cały czas włączonym Adblock przejdzie do konkurencji (być może), czego nie zauważy ona w statystykach, ale zauważy w większych kosztach obsługi ruchu czyli tak naprawdę dostanie zgniłe jajo, a część, chocby niewielka wyłączy AdBlock, co zwiększy inwentory reklamowe oraz poprawi statystyki Onet. Przy tak małych różnicach pomiędzy Onet i WP, może to być dość strategiczny ruch z korzyścią dla Onet. Hipokryzja konkurencji jest tu tylko grą pod publiczkę ze spuszczoną głową... Szukając analogii, to jakby w restauracji 30% stolików zajmowali goście, którzy nic nie kupują ale lubią jej atmosferę, więc do niej przychodzą zajmując stoliki. Dla właściciela z racji że ma obłożenie 100% to olbrzymia strata, więc wprowadza obowiązkowy zakup Wuzetki i kawy... :) Czy to coś nienormalnego tylko dlatego że to świat wirtualny?
zorro
4. zorro, 83.28.252.*, 21.12.2016 / 08:11
Jak by nie przesadzali z reklamami to bym nie stosował adblocka. A tak - to bez przerwy coś wyskakuje, przesuwa się, zasłania, zamula stronę.
Na onet wchodzę tylko bo mam tam skrzynkę pocztową. I "żyję".
mieszek
5. mieszek, 77.254.72.*, 21.12.2016 / 16:59
"użytkownik blokujący reklamy, to użytkownik bezwartościowy dla wydawcy"
Uproszczenie.
Uściślijmy. Wszedłem na tą stronę z włączonym adblockiem, przeczytałem artykuł i rozejrzałem się po stronie i znalazłem niezablokowanych kilka reklam. Oczywiście nie podjąłem żadnych działań, żeby je zablokować, bo nie przeszkadzały mi w czytaniu artykułu - więc po co blokować?
Czyli zacytowane przeze mnie na początku zdanie jest nieprawdziwe. Nie ma użytkowników blokujących reklamy, są użytkownicy blokujące przeszkadzające reklamy. Nigdy nie ma tak, że wchodzę na stronę i nie ma reklam. Są, a ja nic z tym nie robię, dopóki nie zacznie mi coś migać, wyskakiwać zasłaniać. wtedy PPM, dodaj filtr i spokój.
A jak wchodzę na stronę i widzę prośbę o wyłączenie adblocka, zwykle wyłączam i odświeżam. I jeżeli po odświeżeniu serwis jest czytelny, to adblock zostaje wyłączony. A przynajmniej do czasu, aż mi coś znienacka nie wyskoczy.
Tu też wyłączyłem. Nic nie wyskoczyło, więc chyba tak zostanie.
Wniosek? Nie należy apelować do użytkowników, tylko do reklamodawców i serwisów, żeby ucywilizowały reklamę. Przecież nikt nie szuka adblocków, nie instaluje, nie szuka czy tworzy filtrów tylko po to, żeby zrobić na złość reklamodawcy, czy serwisowi. Ludzie są leniwi, i jeżeli podejmują się takich działań (blokowania reklam) to znaczy, że są nieźle wk...ni, na tyle, że im się chce coś z tym zrobić.
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
ASPER SOFTWARE HOUSE
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2017 interaktywnie.com. All rights reserved.