14.05.2018 / Wyszukiwarki
 

Jak wykorzystać możliwości Google w działaniach marketingowych?

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
 
fot. Pexels
fot. Pexels

Google, coraz śmielej czerpie z możliwości sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego w udoskonalaniu swoich algorytmów, których nie da się już przechytrzyć tak łatwo, jak kiedyś. Walka o wysoką pozycję w organicznych wynikach wyszukiwania, oprócz tego, że czasochłonna i wymagająca, nie daje więc 100-proc. pewności efektów, a do tego płatne linki ciągle odbierają im pole. I mimo problemów - a te zwłaszcza w Europie Google ma spore - nadal zmusza reklamodawców do łączenia działań SEO i SEM, czyli po prostu do wydawania u niego pieniędzy. 

Dominacja duopolu Facebook - Google na cyfrowym rynku reklamowym już od dawna nie jest żadnym zaskoczeniem, ale jej rozmiary - owszem. Nawet analitycy eMarketera nie przewidywali, że obie spółki "zgarną" 63,1 proc. budżetów przeznaczanych na digital w USA. Ich szacunki zatrzymały się na 60,4 proc., ale szybko skorygowali swoje prognozy. Według tych nowszych do samego tylko Google'a (liczonego łącznie z YouTube) trafiła w 2017 roku kwota 35 miliarda dolarów, czyli o 18,9 proc. więcej niż w zeszłym roku. Te wnioski pokrywają się z analizami Salesforce, który prognozuje, że pod koniec 2018 roku połączone siły Google i Facebooka zgarną 66 proc. budżetów reklamowych przeznaczonych na digital.

Prognozy światowe od krajowych różnią się tylko szczegółach, bo - według analiz agencji mediowej Starcom - trend jest taki sam. Wartość reklamy internetowej rośnie, ale gros tych wydatków trafia do Facebooka i Google. 

Giganci górują nad konkurentami masą i bardzo rozbudowanymi możliwościami targetowania przekazów reklamowych, które zarówno dla reklamodawców, jak i dla inwestorów, są ważniejsze niż problemy, które z tego wynikają. I nawet jeśli giganci pokroju Unilevera czy Procter&Gamble od czasu do czasu przypuszczają ofensywę, nawołując to do większej przejrzystości działań, to do lepszej weryfikacji treści, cała reszta drobnych reklamodawców sięga w tym czasie do kieszeni. A na SEM ma zamiar przeznaczyć sporo.

- Google’a można wykorzystać do promocji niemal wszystkich produktów i usług, nawet tych skomplikowanych czy o charakterze B2B. Nie wszystkie da się wprost sprzedawać online, ale niemal w każdym przypadku internet pozwala generować tak zwane leady, czyli zapytania od potencjalnych klientów. Aby robić to skutecznie, trzeba zbadać, czym interesuje się grupa docelowa i jakich zagadnień szuka w Google, znaleźć właściwy kontekst, stworzyć wartościowe treści i dobrze zoptymalizować kampanię - uważa Marta Smaga, członek zarządu agencji Tomasz Bonek Marta Smaga Sp. z o.o.

W działaniach reklamowych, tak w sieci, jak i poza nią, kluczowa jest jednak spójność. Działania SEO, obliczone na długofalowy efekt, ale rozpisane na długi czas, najlepiej łączyć z punktowymi kampaniami SEM, które nadają im impetu.

- Firmy wiedzą, że ich romans z gigantem z Mountain View będzie trwał tak długo, jak będą trwały one same. Dlatego też tak ważne jest strategiczne, długoterminowe podejście do SEO. Katalizatorem stałych wzrostów rozłożonych w czasie będzie ciągła praca nad pozycjonowaniem. Aby jednak móc w ogóle realnie zaistnieć w wyszukiwarce, potrzebna jest iskra zapalna; element, który pozwoli na osiągnięcie nieregularnych, eskalowanych wyników już w pierwszym okresie działalności. Temu głównie służy i powinien służyć SEM - mówi Wojtek Spychalski, Head of Performance Marketing z Agencji Whites. - Ruch organiczny, przy całej swojej “szczerości”, jest zawsze dość ograniczony, jeżeli chodzi o profil użytkowników - dodaje. 

Google oferuje cały wachlarz narzędzi, z których reklamodawca może skorzystać do promowania swoich usług, ale do najpopularniejszych należą z pewnością AdWords, czyli po prostu reklama w wyszukiwarce. Dzięki niej trafiamy do osób szukających konkretnych fraz (a więc usług czy produktów), w konkretnym czasie.

- Targetowanie ma miejsce już na etapie wyboru słów kluczowych, na które mają wyświetlać się reklamy - mechanizm tłumaczy Marta Smaga. - W ten sposób decydujemy o tym, kto zobaczy nasze reklamy - jacy użytkownicy, o jakich zainteresowaniach i potrzebach zakupowych. Google pozwala także zawęzić kampanię do urządzeń mobilnych lub do konkretnego języka przeglądarki.

Marta Smaga, członek zarządu Tomasz Bonek Marta Smaga Sp. z o.o.

65345_marta_smaga.jpgCo oprócz słów kluczowych, czyli jak reklamować się w Google?

  • Dla firm działających lokalnie najważniejsza jest możliwość geotartegowania. W Google Adwords można ograniczyć zasięg emisji reklam do konkretnego obszaru, określonego jako województwo, miejscowość lub konkretny promień wokół nich.
  • W przypadku niektórych reklamodawców uzasadnione może być zawężenie emisji reklamy do określonych dni tygodnia lub godzin, na przykład wtedy, gdy sprzedaż odbywa się poprzez call center.
  • Jeśli chcemy dotrzeć do konkretnej grupy demograficznej, zdefiniowanej przez kryteria płci i wieku, to taką możliwość mamy, gdy reklamujemy się w sieci wyszukiwania, czyli Google Display Network. Możemy też decydować o tym, na jakich typach witryn mają wyświetlać się reklamy, a nawet na których konkretnie portalach chcemy lub nie chcemy być widoczni.
  • Google daje też potężne narzędzie w postaci retargetingu, które służy sprzedawcom do skutecznego cross-sellingu lub up-sellingu. Pozwala ono dotrzeć do konkretnych użytkowników, przykładowo takich, którzy byli już na naszej stronie, ale nie złożyli zamówienia lub takich, którzy sfinalizowali zakup, lecz mogą potrzebować jeszcze produktów lub usług komplementarnych.

 

Google oferuje jednak o wiele więcej niż standardową kampanię w wyszukiwarce. O tym, co jeszcze daje nam do dyspozycji, przeczytasz w raporcie Interaktywnie.com "Marketing w wyszukiwarkach".

POBIERZ RAPORT INTERAKTYWNIE.COM "MARKETING W WYSZUKIWARKACH"

 

 

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
Tag arrow
Chmura tagów

Tagi: Google AdSense, Google AdWords, google, remarketing, sem, seo


wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2018 interaktywnie.com. All rights reserved.