2.04.2010 / Webdesign
 

Serwis Guardiana nawiązuje do papierowych korzeni

  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
 
Fot.: guardian.co.uk
Fot.: guardian.co.uk

Wprowadzenie zmian w serwisie guardian.co.uk uzasadniane jest potrzebami redakcyjnymi – dotychczasowa forma publikacji miała utrudniać szybkie reagowanie na bieżące wydarzenia. Guardian podkreśla także zwiększenie roli, jaką w przekazie informacji zaczęły odgrywać materiały multimedialne oraz jaką w tworzeniu serwisu informacyjnego pełnią dziś sami użytkownicy.

Do szablonu strony wprowadzono nowe boksy: „Latest Multimedia” oraz „What you're saying”, gdzie można przeczytać aktualne komentarze internautów. Zdaniem Macieja Lipca, user experience directora w K2 Internet SA, tendencja do wzbogacania leadów o zdjęcia i wideo jest dość powszechną praktyką również w Polsce. Eryk Orłowski, specjalista ds. użyteczności z Offline.pl, dodaje z kolei, że większy udział społeczności czytelników w życiu serwisów wymaga odpowiednio zwiększonej ekspozycji, a dostrzeżenie tej kwestii zajęło redakcji nieco więcej czasu niż powinno. Jednak wprowadzenie na stronie głównej osobnego boksu z wypowiedziami internautów jest na gruncie polskim pomysłem jeszcze dość egzotycznym.  - Dodanie na stronie głównej fragmentów wypowiedzi użytkowników jest rzeczą nie do pomyślenia w polskich portalach informacyjnych, gdzie komentarze mają zwykle poziom rynsztoka i koncentrują się na obrzucaniu obelgami - stwierdza Maciej Lipiec.

Fot.: guardian.co.uk

Gazetowy układ

Eksperci zwracają przede wszystkim uwagę na charakterystyczny gazetowy układ nowej strony głównej. - Lubię serwis Guardiana. Bardzo podoba mi się w nim nawigacja, gazetowy układ, strony artykułów. Zmiany wprowadzone na stronie głównej idą w podobnym kierunku, co ostatni redesign jedynki Gazeta.pl - komentuje Lipiec. Podobnego zdania jest Jarosław Rzepecki, head of architecture information dept. w Hypermedia:  - Jest to układ powszechny dla gazet drukowanych. Wynika to z faktu, że większość powierzchni strony zajmuje tytuł i lead artykułów, a nie same linki ze zdjęciami do nich, jak ma to miejsce na wielu konkurencyjnych serwisach. Wydaje się to być dobrym posunięciem, gdyż użytkownicy mogą uzyskać więcej informacji już na stronie głównej, bez potrzeby klikania w artykuły, czytania nagłówka i ewentualnego cofania się po kolejne treści – mówi.

Maciej Lipiec (Fot.: Archiwum)Zarówno w przypadku Guradiana i Gazety.pl widać dążenie do tego, żeby obok typowych wiadomości została zaprezentowana jak największa ilość treści redakcyjncych. - Guardian poszedł przy tym dalej niż Gazeta.pl. Poświęcając newsom szpaltę zajmującą tylko 1/3 strony, która wcale nie lokuje ich w centralnym miejscu, chociaż najważniejsze wiadomości nadal są tym, co dostrzegamy w pierwszej kolejności - zauważa Maciej Lipiec.

Eksperci podkreślają także, że strona została zaprojektowana tak, żeby wymuszać jej przewijanie. Zdaniem specjalistów od użyteczności, nie służy ono tylko do rozprowadzania użytkowników po kolejnych podstronach witryny, ale pozwala im od razu uzyskać najważniejsze informacje. - Przy czym użytkownik przeglądający newsy nie może nie rzucić okiem na środkową kolumnę z polecanymi artykułami – dodaje Lipiec. Zawiera ona pola: "Current Topics" oraz "Campaigns and investigations".  Pierwsze mieści odnośniki do najważniejszych tematów i archiwalnych artykułów z nimi powiązanych, drugie natomiast prowadzi do najciekawszych problemów poruszanych przez reporterów Guardiana. - Boksy z linkami do raportów dotyczących gorących tematów to świetny pomysł, dziwne tylko, że nie można przejść do spisu wszystkich tematów archiwalnych - zauważa przedstawiciel K2.

Przejdź na kolejne strony artykułu:
1 | 2 |
  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Komentarze (9)
Łukasz Ściborowski
1. Łukasz Ściborowski 02.04.2010 / 14:59
Fajnie pomyślany layout. Jeden z niewielu serwisów newsowych, gdzie do czytania nie służy wyłącznie lewa kolumna z zajawkami aktualności, ale coś dzieje się w całym polu widzenia. Szczególny przypadek projektowania dla czytelnika, a nie pod placementy reklamowe, tym bardziej jestem ciekawy, czy się utrzyma i przyjmie.
Rafał Krawczyk
2. Rafał Krawczyk 02.04.2010 / 15:14
Ciasno, ciasno. A specowi od UX radzę się wysilić i napisać więcej niż to, co widzą wszyscy. ;-)
tomek laberschek
3. tomek laberschek 03.04.2010 / 00:27
jako 'niespecjalista ux' i osoba, dla której angielski nie jest pierwszym językiem uważam, że główna strona jest słaba :) przywołana w artykule http://gazeta.pl przy stronie Guardiana to majstersztyk :)

minimalizm ok, ale dla mnie nie taki :) wszystko do siebie podobne, prawie jakbym oglądał zaawansowaną makietę :) uważam, że krok wstecz jest tu nietrafiony.

nie podoba mi się podzielenie strony zdjęciami w pionie, szczególnie nie podoba mi się bezpośrednie sąsiedztwo dwóch i więcej zdjęć - zdjęcia tworzą razem jakieś bloki, kształty, mozaiki, treści wydają mi się upchnięte i zbędne, trudno to ogarnąć.

nie podoba mi się górne poziome menu, dopiero po chwili zorientowałem się, że dolna część to drugi poziom :P tu też minimalizm nie pomaga, w mojej opinii szkodzi.

no i ciasno, mój Przedmówca już napisał.
za to na stronie z artykułem wielka pionowa dziura na środku strony miedzy tekstem a prawą kolumną :) szaleństwo :P

znalazłem jeszcze drobiazgi które mi nie pasują tu i ówdzie, no ale specjalistą nie jestem, wiec dam już spokój krytyce :) linki są niebieskie więc OK ;-)
Adrian Zdziechowicz
4. Adrian Zdziechowicz 03.04.2010 / 11:11
odpowiem obrazkowo...
http://www.dilbert.com/dyn/str_strip/000000000/00000000/0000000/000000/80000/6000/200/86284/86284.strip.gif
tomek laberschek
5. tomek laberschek 03.04.2010 / 15:10
obrazek jak obrazek, a jaki ma związek?
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
6ix
NuOrder
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
więcej
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2017 interaktywnie.com. All rights reserved.