21.01.2012 / Polityka / Social media
 

"Nie dla ACTA". Będzie polski blackout przeciwko prawu?

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
 
fot. za YouTube
fot. za YouTube

Od dwóch dni polski internet huczy od protestów. Serwisy informacyjne, Facebook, Kwejk, blogi, petycje – wydaje się, że bunt przekracza w dużym stopniu dotychczasowe protesty. A jest się przeciwko czemu buntować. 26 stycznia Polska przystąpi do porozumienia ACTA – Acti-Counterfeiting Trade Agreement. To międzynarodowe prawo, które ma pomóc w zwalczaniu piractwa i przestępstw internetowych, w tym również handlem nielegalnym towarem w sieci.


Jako kraj członkowski Unii Europejskiej, wstąpimy najprawdopodobniej w szeregi krajów, które ACTA podpiszą. Zresztą, projekt ten przeszedł w trakcie trwania polskiej prezydencji i, jak pisze na swojej stronie Ministerstwo Gospodarki, był jednym z priorytetów naszego przewodnictwa w Unii. Pierwsze wzmianki o ACTA pojawiały się jeszcze w 2007 roku, kiedy to pierwsze kraje rozpoczęły negocjacje na temat nowego prawa. Szczegóły rozmów były tajne do 2008 roku, kiedy to dokumenty pojawiły się w WikiLeaks. W 2010 roku pełen dokument trafił do sieci, a 2 października tego samego roku zakończono rozmowy.


Pod koniec 2011 roku Rada Unii Europejskiej przyjęła porozumienie w sprawie ACTA, kilka dni później pojawiła się krótka notatka na ten temat w komunikacie prasowym. Temat nie został jednak podchwycony na szeroką skalę przez media. Dopiero teraz, po aferze związanej z SOPA i PIPA (PROTECT IP Act), media zaczęły informować, że Polska może znaleźć się w podobnej sytuacji, co Stany Zjednoczone.


Przypomnijmy: SOPA to propozycja prawa, które miałoby w znaczny sposób ogranicznyć piractwo internetowe. Jednak nie bez skutków ubocznych. Zapisy są bowiem na tyle nieprecyzyjne, że istniałaby możliwość karania osób, które przestępstwa nie popełniają, na przykład linkują na swoim blogu do strony, która po jakimś czasie zaczęła umieszczać nielegalne treści. To z kolei znacznie ograniczyłoby działalność największych portali: Facebooka, którym codziennie pojawiają się miliony linków, czy Wikipedii, Google, a także innych stron.


Afera z SOPA doprowadziła do sporych protestów. Buntu na taką skalę jeszcze nie było. Przez całą dobę nie działała anglojęzyczna wersja Wikipedii. Prostetował Google umieszczając na swoich stronach specjalny apel. Swój sprzeciw wyraził również Mark Zuckerberg.

SOPA sprowokowała również Europejczyków, bo, jak się okazało, włodarze unijni szykują nam podobne prawo. 26 stycznia kraje UE mają przyjąć ustalenia ACTA. To wywołało prawdziwą burzę.

NieDlaActa.pl

Kontrowersyjne zapisy budzą sporo niechęci, stąd bunt internautów. W sobotę po godzinie 19 przestała działać strona Sejmu. Jest to najprawdopodobniej atak grupy Anonymous – grupa przyznała się do działania na Twitterze, choć jak podaje radio TOK FM, dyrektor biura prasowego Sejmu zapewnia, że to jedynie usterka techniczna. Nie działają również strony ministerstw. Oficjalnie biuro prasowe rządu nie potwierdza informacji o ataku.

Nieporozumienia wokół ACTA narastają głównie dlatego, że dokumenty przez bardzo długi czas były tajne, szczegóły negocjacji nie były znane. Dlatego w piątek w sieci zaczęły się protesty, które w znaczny sposób nasiliły się w sobotę. Na Facebooku powstało kilkanaście wydarzeń nawołujących do buntu przeciwko ACTA. Część z nich linkuje do strony z petycją lub listu do posłów. Rośnie popularność fanpage'y, na przykład „Komentarz usunięty przez ACTA”.

Na stronie niedlaacta.pl widnieje apel, by 23 stycznia w poniedziałek nastąpił polski blackout – organizatorzy namawiają, by wyłączyć strony internetowe.

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
Tag arrow
Chmura tagów

Tagi: ACTA, Anonymus, PIPA, SOPA, protest, ustawa antypiracja


wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
  • NuOrder NuOrder

    Jesteśmy partnerem marek w zakresie kompleksowych działań interaktywnych i kampanii performance. Budujemy...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • TBMS Digital Marketing Agency TBMS Digital Marketing Agency

    Projektujemy i wdrażamy strony internetowe - m.in. sklepy, landing page, firmowe. Świadczymy usługi związane z...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • grey tree sp. z o.o. grey tree sp. z o.o.

    Istniejemy na rynku reklamowym od 2007 r. Przez ten czas zbudowaliśmy nie tylko naszą markę, ale przede wszystkim...

    Zobacz profil w katalogu firm
Komentarze (6)
Azzazel
1. Azzazel, 89.69.66.*, 22.01.2012 / 10:03
Tajne dokumenty dostępne oficjalnie w necie od 2 lat? Co to za tajność?
chichot dona
2. chichot dona, 46.112.113.*, 22.01.2012 / 23:01
Nawet tak skromna ilość wolności, to jest zbyt wiele dla mających władzę.

Może warto aby szanowny plebs zastanowił się, komu przeszkadza ta odrobina wolności?
Dlaczego tak się dzieje , że wraz z rozwojem technologicznym, nakłada się coraz ciaśniejszy kaganiec?
Rządzący nie lubią takich sytuacji kiedy coś jest nawet w małym stopniu, ale poza ich kontrolą.
Wolny internet jest niebezpieczny dla mających władzę.
Władza nie lubi, naprawdę niezależnych źródeł informacji. Nawet jak w większości te informacje są nic nie wartymi wymysłami.
Ale zawsze , wolna nieocenzurowana informacja jest groźna dla władzy, wszelkiej władzy.
Oczywiści nakładane na was kagańce są dla waszego dobra, jak wszystko zresztą czym was się krępuje i ogranicza.
To dla waszego dobra, przynajmniej tak wam się wmawia.
Na pewno jest to dla dobra i interesu mających władze, ale w tym już was władza nie uświadomi.
Robert
3. Robert, 31.11.159.*, 23.01.2012 / 02:27
Anonymous nie Anonymus.
Anonymous
4. Anonymous, 79.188.19.*, 23.01.2012 / 08:05
http://artrosis.art.pl/sopa-acta
Moje zdanie nt.sytuacji w której jesteśmy. Mamy kilka możliwości ale ...
Gracjan
5. Gracjan, 89.151.19.*, 23.01.2012 / 16:34
Nie dla ACTA czyli historia kiedy INTERNET był dla ARPA a "ACTA" leżały w Stasi

Ludzie (Rząd) zapomnieli historie jak kiedyś było. A było to tak ze piractwo istniało skutecznie bez internetu i całkiem świetnie sobie z tym radzono. Każdy miał bogate zbiory filmów na kasetach vhs programy na dyskietkach i płytach i nikomu nie przeszkadzało ze nie było jeszcze internetu.

Rząd chciał po prostu zapomnieć o tej niewygodnej historii i przepchać ACTA mówiąc ze INWIGILACJA będzie temu służyła. Internet jest tylko nośnikiem ludzie zmienia szybciutko nośnik i będzie dalej piractwo.

Kto skorzysta na tym na pewno piraci w świetle takiej sytuacji będą brali $ za MEGABAJTY tak jak to kiedyś robili bo kto będzie nadstawiał głowy za darmo. Zyskają tez producenci nośników danych. Skorzystają też programiści którzy będą brali słone opłaty za usługi małe niewyszukane oprogramowanie pisane przez jedna czy dwie osoby po godzinach pracy gdzie podatek i tak nie zostanie odprowadzony Wygląda to tak jak by Rząd popierał takie działanie na korzyść piratów.

Na pewno nie skorzysta przemysł fonograficzny bo każdy może posłuchać radia z internetu lub sobie nagrać mp3 z takiego radia lub zapisać swój ulubiony film jako strumień danych z internetu. Świetnych darmowych aplikacji jest dużo które zapewniają wszystkie podstawowe funkcje które się w domu wykonuje i w małych firmach. Jedynie potężne narzędzia dla specjalistów gdzie wiadomo że jest wymagana licencja na takie oprogramowanie. Ludzie niechętnie będą korzystać z takich narzędzi a co za tym idzie mniej będzie wyszkolonych w posługiwaniu się nimi do firm będzie się brało rozwiązania programowe (programy) za które nie trzeba będzie płacić.

Zadajmy sobie pytanie jako Polacy Patrioci Polscy broniący własnych interesów a nie cudzego interesu ile mamy do stracenia z prywatności i niezależności. Ile z mamy molochów produkujących oprogramowanie, muzykę, i film zysku i jakie mamy na co dzień z nich korzyści. Wymieńmy sobie po 5-ciu producentów czy ktoś to potrafi. Czy korzystamy w świetle prawa z naszych rodzimych dóbr i posiadamy legalne zasoby. Niestety oprogramowanie nie rodzime nie nadaje się do prowadzenia księgowości, kadr i innych specjalizowanych funkcji w polskich firmach i szkołach a jest tak czy inaczej wymagana licencja której się przestrzega bardzo rygorystycznie.

ACTA bezpośrednio wiąże się z nakładaniem kar finansowych a przez co z wyprowadzaniem gotówki z Polski i na to Rząd nasz się godzi bez mrugnięcia okiem, czy on jest nasz i stoi po naszej stronie.

Co będzie jak wejdzie ACTA czy tylko posłuży ono do sprawdzania i inwigilacji w celach ochrony praw autorskich na terenie Polski. Polacy zapomnieli o sytuacji central telefonicznych jakie sprzedali nam nasi koledzy z USA w czasach zimnej wojny. Takie centrale można było skutecznie unieruchomić sygnałem tonowym i były już uszkodzone. O tym też nie pamiętamy. Zmierzam do tego iż sama ACTA nie będzie funkcjonowała bez sprzętu elektronicznego i zaplecza a inwigilacja będzie prawdopodobnie służyła dalej zimnej wojnie ale w strefie ekonomicznej i szpiegowaniu nie tylko legalności ale także zasobów które są naszą własnością prywatną. Ludzie nie zdają sobie sprawy ile to wartościowych ekonomicznie wiadomości przepływa przez internet i to stanie się publiczne dla osób nie powołanych lub Rządów. Wyrażenie zgody na takie ukryte manipulacje równa się z wielką biedą i uciskiem społeczeństwa co jak nie zareagujemy nas dotknie.

ACTA będzie ewoluowało jak ARPA z prostej sieci kilku komputerów co za tym idzie to to że będzie wymagany dla tej usługi w internecie specjalizowany sprzęt i nie będzie specyfikacji publicznej. Co to oznacza to już chyba każdy może się domyślać. Garstka osób będzie go wykorzystywała do swoich celów jakich no cóż jak "Kowalski" ma krowę to ja doi a jak jest mało moralny ..... Tu nie ma co się dziwić w co ewoluuje ACTA. Oczywistą sytuacja na dziś jest to że USA ma problemy ekonomiczne i szuka rozwiązania swojego problemu najskuteczniej jak się da a ACTA może spokojnie służyć im do osiągnięcia tego. Szpiegostwo technologii i ekonomi dalej trwa.

Teraz spokojnie zadajmy sobie pytanie jak chcemy żyć z ACTA i ile zyskamy czy bez.
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
NuOrder
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2019 interaktywnie.com. All rights reserved.